Aktualizacja treści: 21.04.2020 10:17
39

Pompowanie kół azotem

Autor: (rb)Fot Przemysław Dziendziela 30.06.2009 15:17

Pompowanie opon azotem to rozwiązanie, które ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Choć nie jest to nowość na rynku motoryzacyjnym, wiele osób zastanawia się nad zasadnością, wadami oraz zaletami zastępowania powietrza innym gazem. Co daje pompowanie kół azotem i kiedy warto się na nie zdecydować?

Azot w oponach – podstawowe informacje

Azot jest bezwonnym i bezbarwnym gazem, który nie posiada smaku. Jest pozbawiony wilgoci, niepalny i mało aktywny chemicznie. Pierwsze próby stosowania azotu w oponach miały miejsce w latach 60. XX wieku. Pozytywne wyniki eksperymentów, wskazujące na wydłużenie żywotności ogumienia wypełnionego tym gazem sprawiły, że stał się on szeroko stosowany w transporcie lotniczym i ciężarowym. 

Od dłuższego czasu azot jest też używany w oponach samochodów startujących w wyścigach Formuły 1, które są narażone na ekstremalną eksploatację, a tym samym – częste wybuchy i pożary.

Czym różni się azot od powietrza w oponach?

Powietrze w dużej mierze składa się z azotu – wynosi on około 78% w ogólnej zawartości gazu; pozostałe 22% stanowią inne pierwiastki. Do pompowania kół azotem używa się starannie oczyszczonej mieszanki, pozbawionej innych substancji. Gaz z butli może zawierać do kilku procent powietrza, natomiast ten z wytwornicy osiąga stężenie pomiędzy 95 a 99,9%. Czysty azot w przeciwieństwie do powietrza zapewnia wyższą stabilność ciśnienia. W konsekwencji znacznie lepiej dostosuje się do zmiennych temperatur, pozytywnie wpływając na osiągi i trwałość zastosowanego ogumienia.
 

pompowanie kół azotem
Opony osobowe pompowanie azotem wzbudzają kontrowersje.

Zalety pompowania kół azotem

Podstawową zaletą pompowania kół azotem jest trzykrotnie dłuższe utrzymywanie optymalnego ciśnienia w oponach. Dzięki pracy w szerszej amplitudzie ciśnień znacznie rzadziej dochodzi do zmiany sztywności ogumienia podczas wysokich temperatur. W efekcie auto lepiej trzyma się drogi na zakrętach, skuteczniej przyspiesza oraz hamuje, a sam bieżnik zużywa się znacznie wolniej. Azot w oponach bywa przydatny na długich trasach, zapobiegając spadkowi ciśnienia oraz zmniejszając ryzyko wystrzału wywołanego intensywnym użytkowaniem. Przy długotrwałej eksploatacji azot pozytywnie wpływa także na spalanie, ograniczając je nawet o 3%.

Potwierdzenie powyższych właściwości odnajdziemy w słowach pana Przemysława Rybińskiego, współwłaściciela serwisu opon w Żarach w województwie lubuskim: Azot utrzymuje ciśnienie w oponach trzykrotnie dłużej niż powietrze atmosferyczne. Poza tym, podczas eksploatacji w wysokich temperaturach opona nie flaczeje, zmniejsza się również ryzyko jej wystrzału. Stałe ciśnienie wpływa na zmniejszenie oporu toczenia, zużycie paliwa oraz na żywotność opon.

Azot to także atrakcyjna alternatywa dla właścicieli pojazdów ze stalowymi felgami. Jak wskazuje pan Tomasz Gołębiewski z firmy Wulkan w podlaskiej Kolonii Zaścianki: Gaz ten nie wchodzi w reakcję z metalem, zmniejsza się zatem ryzyko wystąpienia rdzy na obręczy. Poza tym azot nie zawiera pary wodnej, która może dostawać się do wnętrza opony, np. podczas pompowania powietrzem, przy niesprawnym jego osuszaczu w zakładach wulkanizatorskich.

Wady pompowania opon azotem

Pompowanie kół azotem to rozwiązanie, które posiada także pewne wady. Przede wszystkim jest to wyższa cena uzupełnienia ciśnienia w kołach. W przeciwieństwie do darmowego powietrza, koszt pompowania opon azotem wynosi około 20 złotych za komplet 4 sztuk ogumienia. W kołach wypełnionych azotem nieco problematyczny bywa pomiar ciśnienia i  jego regularna kontrola. Niezbędna do tego celu jest własny butla z azotem lub osobista wizyta w serwisie wulkanizacyjnym, wyposażonym w wytwornicę lub zbiornik gazu. Warto zwrócić także uwagę na fakt, że korzyści z tego rozwiązania są widoczne dopiero po dłuższym okresie eksploatacji.

Jak przebiega pompowanie kół azotem?

Wytwornice generujące azot są wyposażone w zaawansowany system filtracji. Dzięki niemu mogą starannie oddzielić cząsteczki tlenu i azotu, gromadząc uzyskany gaz w zbiorniku. Zanim nastąpi napełnienie opon, konieczne jest wcześniejsze wyssanie z nich powietrza za pomocą urządzenia wyposażonego w odpowiedni pistolet i pompę próżniową. Umożliwia to późniejsze uzyskanie maksymalnego stężenia azotu w kole. Jeśli posiadany komplet już wcześniej był uzupełniany azotem, nie ma potrzeby uprzedniego odsysania gazu z jego wnętrza.

Po czym rozpoznać opony wypełnione azotem? W przeciwieństwie do tradycyjnego, czarnego kapturka na wentylu, ich nakrętka będzie najczęściej żółta, pomarańczowa bądź czerwona. Wielu kierowców zastanawia się również, czy opony pompowane azotem można dopompować powietrzem. Nie ma ku temu przeciwwskazań; należy jednak pamiętać, że po takim zabiegu konieczna będzie regularna, comiesięczna kontrola ciśnienia, a pozytywne oddziaływanie azotu na właściwości ogumienia nieco się zmniejszy.

Kto powinien korzystać z pompowania opon azotem?

Uzupełnianie opon azotem jest w szczególności dedykowane dla kierowców, którzy podróżują często i dużo. To rozwiązanie sprawdzi się u osób, których praca nierozerwalnie wiąże się z regularną, wielogodzinną jazdą, czyli taksówkarzy, przedstawicieli handlowych lub kurierów. Jest ono doceniane również przez kierowców zawodowych, którzy pokonują wiele tysięcy kilometrów, wożąc ładunki o wysokiej masie. Przy długotrwałym, regularnym przemieszczaniu się, azot pozwala na obniżenie spalania, co widoczne jest zwłaszcza w przypadku konieczności częstego tankowania pojazdu. 

Z pompowania opon azotem mogą także korzystać użytkownicy, którzy podróżują mniej i na krótszych dystansach. Korzyścią dla nich będzie poprawa komfortu jazdy – lepsze reakcje na zmienne temperatury, wolniejsze ścieranie bieżnika czy mniejsze ryzyko korozji felg. Niemniej w ich przypadku pozytywne efekty będą mniej odczuwalne i widoczne w późniejszym czasie, niż w razie intensywnej eksploatacji ogumienia.

opona bez powietrza

Opona z azotem znacznie wolniej traci swoje wypełnienie.

Wskazania i przeciwwskazania do pompowania kół azotem

Część użytkowników zastanawia się, czy istnieją wskazania lub przeciwwskazania do uzupełniania opon azotem? Cenną wskazówką dla nich może być poniższy krótki wywiad z panem Sewerynem Szromikiem, kierownikiem serwisu samochodowego P.H.U. Stangum w Katowicach.

Czy są jakieś przeciwwskazania dotyczące pompowania azotem?

Nie polecam azotu do opon dętkowych, spotykanych jeszcze np. w starszych pojazdach. Pompowanie takie jest po prostu bezcelowe: w przypadku dętki powietrze jest tak samo dobre, jak azot, ponieważ nie ma bezpośredniego styku z felgą, a nic nie kosztuje. W szczególności zalecam natomiast napełnianie azotem opon nowych aut ze stalowymi felgami, ze względu na ograniczenie możliwości występowania na tych ostatnich korozji. Metoda ta może być jednak stosowana we wszystkich typach i rodzajach felg i opon samochodowych.

Wciąż jednak niewielu użytkowników samochodów jest przekonanych do pompowania azotem…

Wynika to głównie ze wciąż jeszcze małej wiedzy na ten temat. Problem polega również na tym, iż praktyczne korzyści wynikające z napełniania opon azotem są widoczne dopiero po dłuższym czasie eksploatacji. Jedną z najważniejszych, jest na pewno ekonomiczna: stosując tę metodę, można obniżyć zużycie paliwa do 3 proc., co jest na pewno istotne przy intensywnej eksploatacji auta, np. w przypadku pojazdów służbowych. Mniejsze spalanie, o czym nie trzeba nikogo przekonywać, wpływa także na ochronę środowiska.

Choć tradycyjne pompowanie opon na stacji jest najczęściej bezpłatne i łatwiej dostępne, wielu kierowców decyduje się także na zastosowanie azotu w swoim ogumieniu. Niesie on ze sobą liczne zalety, szczególnie widoczne w przypadku regularnej, intensywnej eksploatacji samochodu. Dzięki niemu podróżowanie staje się nieco bardziej bezpieczne, a obniżenie spalania i zużycia bieżnika pozytywnie wpływa również na aspekt ekonomiczny jazdy.



Komentarze