infolinia: 0801 11 43 43

Infolinia

0801 11 43 43

Doradzimy w wyborze opon i felg!

Infolinia czynna jest w godzinach:
Poniedziałek - Piątek 7:00 - 22:00
Sobota - Niedziela 8.00 - 18.00

Opony używane a opony nowe

Na jakie opony najlepiej się zdecydować? Tanie i używane czy może droższe, ale nowe? Sprawdźmy.

Opony używane a opony nowe

Czy warto kupować opony używane?

Czy warto kupować opony używane? Na rynku dostępne są opony używane, których zakup, wydaje się niekiedy bardziej opłacalny, niż zakup opon nowych. Dlaczego? Opony używane są tańsze. Prawda, opony używane są w większości tańsze od opon nowych, ich cena kształtuje się w granicach od 30-80 procent ceny opon nowych. Zaoszczędziliśmy, ale co otrzymujemy wraz z zakupem opon używanych? Najczęściej nie dostaniemy ani gwarancji producenta (która obowiązuje na podstawie dowodu zakupu), ani pewności, jak dana opona była użytkowana przez poprzedniego właściciela. Z zakupem opon używanych otrzymujemy jedynie duże ryzyko ich użytkowania.

Zakup opon używanych to ryzyko

Wielu kierowców wciąż nie docenia roli opon w zapewnianiu bezpieczeństwa na drodze sobie, pasażerom oraz innym uczestnikom ruchu drogowego. Skłonni oni są dokonać pozornych oszczędności kupując opony używane, z nieznanego źródła, bo wymianę opon traktują jako ostateczność. Kupując oponę używaną, musimy mieć świadomość, że podejmujemy wielkie ryzyko. Przeciętny użytkownik, nie mający fachowej wiedzy o ogumieniu, nie stwierdzi rzeczywistego stanu kupowanej opony. Dostępne w naszym kraju opony używane często pochodzą z samochodów, które uczestniczyły w poważnych wypadkach drogowych. Podczas uderzenia w oponie może dojść do uszkodzeń struktury wewnętrznej, czego nie sposób stwierdzić dokonując obserwacji naocznie. Poza tym, nie wiemy, czy zakupione używane opony zawsze miały właściwe ciśnienie, czy koła były dobrze wyważane lub czy były właściwie przechowywane. Użytkowanie takiej opony może spowodować jej pękniecie lub wybuch podczas jazdy, co zagraża naszemu bezpieczeństwu i może spowodować wypadek. Niezbędna jest porada fachowca, który przy pomocy odpowiednich urządzeń może dokonać takiej analizy, a to generuje dodatkowy koszt, który należy doliczyć do zakupionej opony używanej.

Opony nowe a opony używane

Pamiętajmy, że opony zimowe z bieżnikiem 4 mm straciły już 30 procent swoich właściwościOpony nowe dają nam gwarancję bezpieczeństwa. W oponach zimowych, poza rzeźbą bieżnika i składem mieszanki bardzo ważna jest głębokość bieżnika. Nowa opona zimowa ma głębokość ok. 8-10 mm, co daje nam co najmniej dwa sezony bezpiecznego użytkowania. Pamiętajmy, że opona zimowa z bieżnikiem 4 mm i mniejszym, nie gwarantuje już należytej przyczepności i wydłuża naszą drogę hamowania. Opony używane często mają bieżnik w okolicach 5 mm i mniej, co podważa zasadność ich zakupu. Wreszcie, nowe opony mają gwarancję producenta, opony używane najczęściej jej nie posiadają.

Podsumowując, zakup opon używanych jest nieopłacalny. Biorąc pod uwagę zagrożenie, jakim jest nieprzewidywalność zachowania tych opon na drodze, stanowią one zagrożenie dla życia naszego i naszych bliskich. Dlatego argumenty o rzekomej oszczędności wynikającej z zakupu tańszych opon używanych nie mają żadnego pokrycia w realiach użytkowania ogumienia.

Komentarze

rychu 22 grudnia 2010

Stare to jest dobre wino i skrzypce i jeszcze zależy kto na nich grał.

marko 22 września 2011

nie warto ryzykować lepiej kupić nowe

michał 27 września 2011

artykuł sprzedawcy opon :) Dobre

Rafał 7 października 2011

Zastanów się, człowieku. Lubisz ryzykować, że ktoś jeździł po krawężnikach i wewnętrzna struktura opony jest uszkodzona?

Radeq 9 października 2011

Mam stare 10 letnie opony Barum Polaris zakupione w Niemczech z samochodem jeździłem na nich 6 sezonów przejechałem ok 40 tyś km miasto , w rozmowie z fachowcem z branży oponiarskiej (staż pracy z oponami ponad 30 lat) po ogólnej diagnozie stwierdzono opony nadają się do dalszej jazdy. Oczywiście opona jest już sporo wyeksploatowana ale jeszcze może jeździc. Powyższy artykuł jest nie do końca prawdziwy.

Team Renault 13 października 2011

Dziś zakupiłem 4szt używane opony zimowe bieżnik 7,5mm z datą 2710 rozmiar 225/45/17 za 800zł gdzie nowa 1szt 846zł. Drodzy producenci _ Gdzie tu logika ?!

batonmars 19 października 2011

Bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Wiele lat kupowałem używki, niektóre były całkiem niezłe ale kilka razy też się naciąłem. Miałem taki problem 5 lat temu w Renault Twingo: auto przy prędkości powyżej 90 km/h dostawało bicia na kierownicy, zaliczyłem w międzyczasie wyjazd do Niemiec. Po powrocie pojechałem na warsztat i włosy stanęły mi dęba jak zobaczyłem drastyczne rozwarstwienie 2 opon po wewnętrznej stronie (niewidoczne po założeniu opon). Opony kupione pół roku wcześniej jako używki. W tej chwili uważam, że nowe opony z dolnej półki są dużo pewniejsze od niesprawdzonych używek. Konkurencja jest w tej chwili duża i ceny nowyvh opon dużo korzystniejsza.

Zenon 8 listopada 2011

A czemu autor pomija opony regenerowane ? Nizsza cena, sprawdzony karkas, gwarancja ...

Paweł 2 grudnia 2011

Właśnie kupiłem 4 opony używane 205/55 r16. Dwie to pirelli Sottozero i dwie ContiWinterContakt. Pirelki 2010 a Conti 2009r. Wszystkie sprawdzałem sam, mają po 7,5mm bieżnika i są całe! Dałem z wymianą 760zł, gdzie jedna taka to koszt 450zł. Nie chcę zapeszać, ale chyba źle nie zrobiłem ;) Czy one będą gorsze od nowej Dębicy za 320zł albo syfu z Chin?! Pozdrawiam

Jarno 20 stycznia 2012

Rozumiem, że kupując używany samochód bezwzględnie powinno się kupować do niego nowy komplet opon?

Jaś 20 stycznia 2012

Witam.To czy kupimy opony nowe czy uzywane,zalezy tylko od zasobnosci portfela ..Gdyby wszyscy zarabiali "kokosy"kupowali by pewnie nowe.Jeden kupi nówki i pojezdzi 2 sezony,inny kupi juz po 2 sezonach,jeszcze inny po 4.. i kazdy jest zadowolony..bo jak moze byc inaczej jak mamy tyle i nie wiecej kasy.Dla kazdego jest to jakas okazja.Ja mam golfa do lasu(taka praca) i jezdze na uzywkach..wystarcza.W lesie nie jezdze szybciej jak 50km/h,a w drugim aucie na szose to załozyłem tamtej zimy nówki MATADRKI(w sumie najnizsza połka),sa to moje pierwsze opony nowe i moge powiedziec REWELACJA.Zadna najlepszej firmy uzywka nie dorówna nówce nawet najgorszej firmy,ale jak nap wczesniej wszystko zalezy od tego ile kto ma sianka.ahoj

Filip 23 marca 2012

Rola opon w samochodzie jest trochę niedoceniana, guma się starzeje i traci właściwości, opony są taką samą częścią jak np. amortyzatory, znacznie wpływają na bezpieczeństwo, komfort jazdy, a nawet spalanie samochodu. Z jednym jednak się zgodzę, że lepsze są 2 letnie wysokiej klasy opony niż nowe z dolnej półki, Pozdrawiam

biol 29 października 2012

właśnie byłem w wulkanizacji swoim citroenem okazało się że opony tylnie mają 21 lat są z 1999r. Mierzyłem bieżnik ma 4mm kiedyś to robili opony ni to co teraz

biol 29 października 2012

poprawka z 1991

Paweł 1 listopada 2012

Ja juz nigdy nie kupie używek..........

Andrzej 18 listopada 2012

Kiedyś z czystej oszczędności kupiłem opony używane zimowe.To był błąd lub raczej czysta głupota.Bieżnik był a jakże bardzo dobry.Ale opony były stare,guma była po prostu twarda.Jadąc do Warszawy z rodzina swoją do znajomych wpadłem w poślizg (błoto pośniegowe)Zatrzymałem się w rowie.Na szczęście nikomu nic się nie stało. ODRADZAM KAŻDEMU nie oszczędzaj na swoim bezpieczeństwie!!!!

Yura 30 listopada 2012

jak komuś się wydaje że zimą po śniegu można jeździć tak samo jak latem po suchym asfalcie to mu nie pomogą nowe opony z najwyższej półki. Bardzo długo jeździłem na oponach używanych i w dodatku przez góry i jakoś nigdy nie wpadłem do rowu a i wzniesienia udawało mi się pokonywać co nie zawsze wychodziło innym kierowcą . Jak zwykle zima czy lato trzeba mieć wyobraźnie a zawsze dotrze się do celu

jan 1 stycznia 2013

A ja kupiłem opony KLEBER zimowe i po trzech sezonach tłukły się niesamowicie. Szczęście że miałem fakturę zakupu i miały gwarancję do zużycia bieżnika.Firma MICHELIN wymieniła mi na nowe.

Piotr 8 lutego 2013

Beznadziejny artykuł, opony używane są złe bo mogą być popsute i pękają. Sam jestem przeciwnikiem używanych opon, ale kochani fakty jakieś, a nie marketingowy bełkot.

Kollooo 24 lutego 2013

Artykul nie dokonca wiarygodny,trzeba dodac ze sa opony uzywane I opony uzywane I to mocno zuzyte, do konca swoich mozliwosci ,lepiej sie toczyc na markowej gumie niz na nowej z nie wiadomo jakiego pochodzenia!firm jest pelno juz na rynku I to china lub kolo chin wiec wybor nalezy do nas a wszystko zalezy od naszej jazdy I czego oczekujemy od danej opony,bezpieczenstwo?na to sklada sie wiele rzeczy wiec temat bajka.Osobiscie smigam na uzywkach od 5mm w gore I jestem strasznie zadowolony bo moje 220 kucy dobrze lata po szosie I oto przeciez chodzi,kiedys dla sprawdzenia zakupilem taka nowa oponke,moze z chin?fajny bieznik,srednia cena fajny bieznik ,tez 200 kucy I co?oponka wytrzymala na autostradzie 10 tys I odpadala guma warstwami I trzebabylo hamowac ze 140 do 0,cud ze nie wystrzelila I mialem nauczke,I juz wiem ze dobra guma to markowa,uzywana moze byc a I tak cala reszta zalezy od tego czy o Nia bedziemy dbali!!!!!!!!!!kto sprawdza cisnienie I kiedy,parkowanie na kawezniku tez extra sprawa,kto nawilza opony by nie wysychala zbyt szybko I pare innych drobiazgow!wlasnie drobiazgow dla pseudo kierowcow I forumowiczow ktorzy lansuja swoje firmy I pisza zawsze po swojemu a inni sluchaja I dalej maja obiekcje ktora lepsza?uzywana czy nowa......a sprawdz kierowco Sam przeciez towarzyszy ci ona z pracy I do pracy I czasem jeszcze na urlop z dzieciakami pozdro lol

Kollooo 24 lutego 2013

Artykul nie dokonca wiarygodny,trzeba dodac ze sa opony uzywane I opony uzywane I to mocno zuzyte, do konca swoich mozliwosci ,lepiej sie toczyc na markowej gumie niz na nowej z nie wiadomo jakiego pochodzenia!firm jest pelno juz na rynku I to china lub kolo chin wiec wybor nalezy do nas a wszystko zalezy od naszej jazdy I czego oczekujemy od danej opony,bezpieczenstwo?na to sklada sie wiele rzeczy wiec temat bajka.Osobiscie smigam na uzywkach od 5mm w gore I jestem strasznie zadowolony bo moje 220 kucy dobrze lata po szosie I oto przeciez chodzi,kiedys dla sprawdzenia zakupilem taka nowa oponke,moze z chin?fajny bieznik,srednia cena fajny bieznik ,tez 200 kucy I co?oponka wytrzymala na autostradzie 10 tys I odpadala guma warstwami I trzebabylo hamowac ze 140 do 0,cud ze nie wystrzelila I mialem nauczke,I juz wiem ze dobra guma to markowa,uzywana moze byc a I tak cala reszta zalezy od tego czy o Nia bedziemy dbali!!!!!!!!!!kto sprawdza cisnienie I kiedy,parkowanie na kawezniku tez extra sprawa,kto nawilza opony by nie wysychala zbyt szybko I pare innych drobiazgow!wlasnie drobiazgow dla pseudo kierowcow I forumowiczow ktorzy lansuja swoje firmy I pisza zawsze po swojemu a inni sluchaja I dalej maja obiekcje ktora lepsza?uzywana czy nowa......a sprawdz kierowco Sam przeciez towarzyszy ci ona z pracy I do pracy I czasem jeszcze na urlop z dzieciakami pozdro lol

4x4 1 marca 2013

Najgorsze są opony regenerowane od stopki do stopki, z marketów. Piękne, tanie i zabójcze. Każda może być inna - nalana na innym korpusie, od innego producenta. Tym sposobem możemy mieć dwie zupełnie inne opony na jednej osi (chociaż identycznie wyglądające).

yamnik84 26 marca 2013

Ja odradzam stanowczo kupowanie nowych tanich chinskich i podobnych opon mialem takie i zaluje bo dowiedzialem sie ze mialy domieszki plastyku nie dalo sie na tym jezdzic na mokrym a i zreszta na suchym ostrzej tez, wole kupic starsze ale firmowe oczywiscie w dobrym stanie nie popekane, wyzabkowane, z bieznikiem nie mniejszym niz 5mm i nie starsze niz 3-4 lata. Jak kogos stac na nowe opony to niech kupuje ale jak ma sie budzet ograniczony to zostaja tylko uzywki. Co do opon bieznikowanych to jestem za ale tylko na zime gdzie predkosci nie sa zbyt duze i jezdzi sie stosunkowo krucej niz sezon letni sam mam osobiscie 3 takie i jestem bardzo zadowolony.

rotti 11 kwietnia 2013

Regenerowane to przecież to samo co używane tylko nadlewany jest bieżnik, więc dlaczego nie kupować dobrej i oryginalnej opony renomowanej firmy? Niektórzy powołują się na uszkodzenia struktury wewnętrznej opony, ale przecież po wjechaniu w dziurę (a tych po zimie nie brakuje) tak samo można tą strukturę uszkodzić. Zwolennicy nowych opon najlepiej po wjechaniu w każdą dziurę wymieniajcie oponę na nową bo może już uszkodziliście oponę i teraz jest niebezpieczna. A tak na poważnie opony renomowanych firm przechodzą wiele badań i testów wytrzymałościowych zanim dany model zostanie wdrożony do produkcji. Nie bez powodu takie opony są droższe od chińskich odpowiedników. Jakość musi kosztować Renomowana fabryka nie pozwoli sobie na to żeby jej opony były wadliwe i ulegały uszkodzeniu przy jakimkolwiek najmniejszym zdarzeniu tj. jazda po krawężnikach, po dziurach itd. Stan opony "zmordowanej" można ocenić gołym okiem. Warunków przechowywania używanych opon nie można zweryfikować, ale nie inaczej jest kiedy sami je przechowujecie. Czy aby na pewno wszyscy przechowują opony zgodnie z zaleceniami producenta? Obawiam się że większość czytelników nie ma pojęcia jakie są właściwe warunki przechowywania opon. Więc czy taka opona od nowości jest lepsza od używanej? Jestem za oponami używanymi ale wyłącznie czołowych producentów i opon młodych - max 2-3 lata. Mam większe zaufanie do takiej opony niż do byle jakiego chińczyka. Brawo handlowcy świetne napędzacie sobie rynek kosztem nieświadomego klienta.

35 lat kierowca 7 maja 2013

po co pytać jakie lepiej kupic ? - pewnie że nowe ...tylko nie każdego stać na nowe ! a często i na używanych będziemy jeździli jeszcze długo . Trzeba tylko dokładnie przetestować używaną oponę po założeniu i obejrzeć Jesli nie ma guzów i uszkodzeń , dobrze jest wyważona to można jeżdzić Najlepiej się sprawują opony zimowe . Jeżdzę również w lato ...kilka sezonów i przed zimą nowe zimówki

m. 18 września 2013

Czy na stronie sprzedawcy opon spodziewaliście się przeczytać, że warto czasem zrezygnować z wydatku na nowe opony? Od siebie dodam, że przydarzył mi się poślizg na NOWYCH oponach (kupionych u oponeo), dobrej klasy, przy umiarkowanej prędkości. Podróż skończyłem w rowie.

RS 7 października 2013

m. - na nowe opony tez trzeba uważać - muszą trochę zetrzeć zewnętrzną powłokę - coś jak lakier (nowa się błyszczy a używana już nie) :)

RS 7 października 2013

m. - na nowe opony tez trzeba uważać - muszą trochę zetrzeć zewnętrzną powłokę - coś jak lakier (nowa się błyszczy a używana już nie) :)

tak pytam 30 października 2013

Kupiłeś nowe opony i wjechałeś kilka razy w dziury , zdarzyło siś wpaść na krawężnik, więc te opony nie są bezpieczne bo mogą mieć uszkodzone wewnętrzne struktury czego nie stwierdzisz naocznie. A co jak wybuchną????

Dodaj komentarz



Sklep

Wyszukiwarka

Opony do pojazdu