infolinia: 0801 11 43 43

Infolinia

0801 11 43 43

Doradzimy w wyborze opon i felg!

Infolinia czynna jest w godzinach:
Poniedziałek - Piątek 7.00 - 22.00
Sobota - Niedziela 8.00 - 18.00

Run Flat - zalety i wady

Poznaj podstawowe zalety i wady opon typu Run flat.

Run Flat - zalety i wady

Co to są opony typu Run Flat?

To nie opony dźwigają ciężar naszego samochodu, lecz powietrze w nich zawarte, a ściślej – ciśnienie powietrza. W przypadku jego nagłej utraty podczas prowadzenia samochodu, bardzo często kierowca nie jest w stanie zapanować nad autem i dochodzi do wypadku. Opony typu Run Flat to ogumienie, którego budowa umożliwia bezpieczne kontynuowanie jazdy po utracie ciśnienia w kołach (np. wskutek przebicia).

Istnieją różne technologie Run Flat, ich cechą wspólną są ściśle określone zasady użytkowania po utracie ciśnienia, mianowicie: jazda z prędkością nie większą niż 80 - 90 km/h przez dystans 80 – 200 km (zależnie od zastosowanej technologii).

Zasadniczo, konsekwencje utraty ciśnienia podczas jazdy, zminimalizować można poprzez zastosowanie następujących technologii:

Wzmocniona konstrukcja

Zasada działania jest prosta: w ściankach bocznych znajduje się gumowa wkładka, która amortyzuje utratę ciśnienia. Ponadto, wzmocniona jest również stopka opony, która silnie przylega do felgi. Całość budowy sprawia, że sam moment utraty ciśnienia jest praktycznie niewyczuwalny dla kierowcy. Stąd przy tego typu rozwiązaniu, konieczne jest, by samochód wyposażony był w czujniki pomiaru ciśnienia. Kierowca na bieżąco informowany jest dzięki nim o zmianach ciśnienia w kołach. Kierowca nie wiedząc, że "złapał gumę", kontynuowałby podróż, co po przekroczeniu dopuszczalnej ilości kilometrów dla danej opony Run Flat, mogłoby skończyć się całkowitym zniszczeniem opony i wypadkiem.

Pierwsze tego typu opony zaprezentował Bridgestone ponad 20 lat temu. Jego produkt o nazwie Bridgestone RFT (Run Flat Tire) zamontowany został w Porsche 959. Obecnie produkuje się już trzecią generację tych opon. Continental, opony z tego typu systemem, sprzedaje pod nazwą SSR (Self Supporting Runflat). Montowane one są jako pierwsze wyposażenie m.in. w samochodach: BMW, Mercedes, Mini Cooper.

Opony Goodyear i Dunlop występują w opcji ROF, czyli RunOnFlat. Stosowane są jako pierwsze wyposażenie m.in. w BMW, Mercedesach E i S, Mini oraz w Chevrolecie Corvette 6. Goodyear oferuje opony ROF od 1992 roku. Obecnie produkowana jest druga generacja tych opon.

Run flat Michelina nosi nazwę ZP (Zero Pressure). Zero Pressure powstały w 1995 r. Obecnie montuje się je m.in. w różnych modelach BMW, Mini i Mercedesach.

Inne systemy: Dunlop DSST (Dunlop Self-Supporting Technology), Firestone RFT (Run Flat Tire), Goodyear EMT (Extended Mobility Technology), Kumho XRP, Michelin ZP (Zero Pressure), Pirelli (Run Flat Technology, Self-Supporting Run Flat), Yokohama Run Flat.

Samouszczelniające

Opony takie, posiadają dodatkową, doklejoną wewnątrz warstwę uszczelniającą. Uszczelniacz jednolicie wypełnia wnętrze opony wzdłuż bieżnika, pomiędzy jej bokami. W przypadku przebicia opony, warstwa ta pełni rolę stabilizatora dla utrzymania właściwego ciśnienia.

Rozwiązanie to stosowane jest w oponach Continental ContiSeal, Goodyear Dureseal (oferta dla samochodów ciężarowych) oraz Kleber Protectis (koncern Michelin, producent Klebera, wycofał się już z ich produkcji). Z kolei Pirelli wprowadziło system SWS, czyli Safety Wheel System – urządzenie dopompowujące koła w przypadku naturalnej utraty ciśnienia ze zintegrowanym akumulatorem ciśnienia w obręczy.

Opony te są zdecydowanie cięższe od standardowych (od 15 do 20 procent), ponadto pojawiały się problemy z ich wyważaniem. W wyniku tego, technologia ta, nie znalazła szerszego zastosowania.

Z pierścieniem nośnym

Technologia polega na zastosowaniu specjalnego pierścienia wewnątrz opony. W przypadku utraty ciśnienia, pierścień pełni rolę nośnika, dodatkowo zaś nie pozwala oponie zsunąć się z felgi.

Pionierem był Michelin, który w 1997 roku wprowadził system PAX. System obejmuje wewnętrzny pierścień, asymetryczną obręcz, specjalną oponę i czujniki ciśnienia. Inne produkty wykonane w tej technologii: system Bridgestone Support Ring (BSR) ContiSupportRing.

System ten, podobnie jak produkty „samouszczelniające” również nie znalazł szerszego zastosowania. Opony te okazały się o wiele cięższe od swoich klasycznych odpowiedników, ponadto, obsługa techniczna pojazdów z zamontowanym którymś z wyżej wymienionych systemów, wymaga użycia bardzo drogich montażownic (innych, niż w przypadku standardowej opony Run Flat ze wzmocnioną budową) i w praktyce jest rzadko spotykana.

Zalety

Podstawową zaletą wyżej wymienionych systemów jest bezpieczeństwo dla kierowców i pasażerów. W przypadku nagłej utraty ciśnienia kierowca nie straci panowania nad pojazdem. Ponadto zyskujemy czas, by dojechać do warsztatu (pamiętając o zachowaniu określonej prędkości i dopuszczalnym dystansie). Stosując opony Run Flat nie musimy się martwić o zapasowe koło, zyskujemy więc również dodatkową przestrzeń w bagażniku.

Wady

Zdecydowana większość pojazdów z oponami Run Flat, to auta, które wyjechały z nimi już z fabryki. W przypadku sytuacji awaryjnej, czyli przebicia, pojawiają się spore komplikacje. Po pierwsze, w Polsce wciąż jest za mało serwisów, które posiadają odpowiednie urządzenia do obsługi tego rodzaju ogumienia. W zeszłym roku, w Niemczech opublikowano raport, z którego wynikało, że opony Run Flat w znacznym stopniu przyczyniają się do wypadków. Jak się okazało, awaria nie wynikała z ich budowy, tylko z niewłaściwego ich zamontowania, przy użyciu nieodpowiedniego sprzętu.

Dlatego też, poruszając się po polskich drogach możemy niemile się rozczarować nie mogąc znaleźć serwisu wulkanizacyjnego z odpowiednim sprzętem do obsługi naszych kół. Po znalezieniu odpowiedniego serwisu, nasze problemy się nie kończą. Opony typu Run Flat, po przebiciu, nie nadają się do dalszej jazdy (z wyjątkiem opon w systemie Pax Michelin, które można jednorazowo naprawić, o ile uszkodzenie nie wystąpiło na boku opony ). Zmagamy się więc z zakupem nowej opony. Opony Run Flat są drogie. Kupując je trzeba się liczyć z kosztem o 50 procent wyższym od standardowej opony. Ich wysoka cena ma wpływ na to, że niewiele serwisów wulkanizacyjnych trzyma je na swoim stanie magazynowym. A to oznacza, że nawet posiadając pieniądze na zakup nowej, na wymianę "od ręki" mamy bardzo małe szanse.

Opony typu Run Flat są cięższe średnio o ok. 15 procent od standardowych opon. Oznacza to większe spalanie. Z uwagi na ich usztywnienia są one również mało komfortowe. Na naszych polskich drogach jest to szczególnie dotkliwe. Teoretycznie, posiadając samochód wyposażony fabrycznie w Run Flaty, można by pokusić się o poprawę komfortu i montaż opon standardowych zamiast RF, ale… w tej materii również napotkamy trudności. Samochody z Run Flatem na pierwszym wyposażeniu, mają fabrycznie zestrojone zawieszenia (zmodyfikowane nastawy) do parametrów tego specyficznego ogumienia. Jeśli więc zdecydujemy się założyć standardowe opony, odczujemy brak stabilności w zakrętach, przy dynamicznym ruszaniu i hamowaniu, co znacząco pogarsza nasze bezpieczeństwo.

Podsumowując, opony to bardzo ważny element naszych pojazdów, dbanie o ich jakość jest kluczowa dla bezpieczeństwa naszego i naszych bliskich. Decyzję, czy warto inwestować w opony Run Flat, pozostawiamy do Waszej oceny. Pamiętajmy także, że najczęstszą przyczyną pęknięć opon jest mimo wszystko niewłaściwe ciśnienie w kołach i na nie szczególnie zwracajmy uwagę.

Komentarze

speedkris 26 lipca 2011

Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga przy 20" felgach z Run Flat trzba niestety prostować felgi bo robią się( kwadratowe)z dwa razy na sezon a nie jest to tania sprawa ok 700zł z wyważeniem jednorazowo , pozdrawiam.

panagiotek 9 marca 2012

jak masz chińskie felgi to nic dziwnego, że musisz prostować felgi

lao mao 22 kwietnia 2012

jak jeździsz po polskich drogach, to masz nagniotki na oponach

greg 24 kwietnia 2013

jeśli fele 20" to raczej aluski, więc prostowanie 2x na sezon wg mnie nie ma sensu, jeśli w ogóle coś takiego przeżyją...

Newyorker 25 września 2013

Ja nie mam chinskich felg i rozmiaru 20" ale jezdzienie Mini Cooperem z orginalnymi flelami BBS w rozmiarze 17" i oryginalnych RunFlatach Pirelli po USA rowniez nie obejdzie sie bez postowania felg i to nawe BBS $400 za sztuke plus opona $220 sztuka. Mini z tym patentem to porazka wiec czas na "normalne opony"

czelsi_01 8 lutego 2014

Przejechałem 55tyś km na oryginalnych (fabrycznych) opnach zamontowanych w BMW 320d. Moje doswiadczenia: - dobre prowadzenie,a le auto sztywne jak taczka - bezpieczeństwo niewątpliwie miałem okazję przejechać tor przeszkód na dniach BMW X-Drive autem bez powietrza we wszystkich kołach... tryzma się jak na normalnie napompowanych - bajka - nie rozumiem informacji autora tego artykułu, że nie mozna naprawić opony RF? nie miałem co prawda koniecnzości naprawy ale wydaje mi się to troche naciąganą informacją. - zdejmoawanie w wulkanizacjach z obreczy na odpowiedzialnośc klienta, I faktycznie nie kazdy chce się podjąć bo maszyny wulkanizacyjne podwójnie "dostają", najczęściej też cena za usługe jest podwojona. Jak ktoś się nie chce szarpać to BMW w kązdym serwisie ma urządzenie do obsługi tych opon - ceny jednak serwisowe. - po 30 tyś. opony sie "wyząbkowały" I zrobiły się nieprzyjemne. W zakresie prędkości 50 - 70km/h nieprzyjemnie huczały (jak padające łózysko). Cena w latach 2009-2011 faktycznie 2x cena normalnej ale obecnie to się zmienia I trzeba na RF dołozyc 30 - 40% więcej, a aspotkałem już opony 10% droższe od typowych.

Dodaj komentarz



Sklep

Wyszukiwarka

Opony do pojazdu