Testy opon zimowych Dębica Frigo Directional

Dębica
Producent Dębica
Model Frigo Directional
Sezon Opony zimowe
Dębica Frigo Directional -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 1022

Opinie o oponie Dębica Frigo Directional

Miszka

Oppona ta łączy w sobie zalety przyzwoitej opony zimowej i sesnsowną cenę. Na mokrej i osniezonej nawierzchni zachowuje się bardzo dobrze (oczywiście pod warunkiem że ktoś nie wymaga przekroczenia praw fizyki). Słabo zachowuje się na lodzie, ale na taką nawierzchnie raczej nie ma dbrych opon zimowych chyba, że mają kolce. Porównując rzeźbę bieżnika do Kormoranów Snowpro to w tym drugim przypadku jakiś inżynier z Olsztyna chyba minąl się z powołaniem, albo zapomniał dopisać, że Snowpro to opona na deszcze a nie zimowa. Drobny mankament Dębickich Frigo to nieco zwiększone opory toczenia minimalnie odczuwalne na stacji paliw. Mimo wszystko zdecydowanie polecam.

Yokes

za tą cene opony naprawde warte wzięcia pod uwagę. Po zmianie troche "zmuliły" moje autko przy ruszaniu, ale to kwestia przyzwyczajenia. Zima w roku 2006/2007 byla taka a nie inna, wiec testowalem je glownie w deszczu. wzorowa przyczepnosc na drodze podczas deszczu, a jechalem naprawde na dlugich dystansach w makabrycznych warunkach i zdecydowanie agresywnie. przy "duzych" predkościach zaczyna "grac". Obniza to troche komfort jazdy. Po tym sezonie praktycznie nie widac na niej zuzycia. Oby tak dalej. Teraz sobie lezakują i zastapile je Barumy. Zobaczywmy wkrotce czy byl to dobry zakup, Barum ma wsparcie Continentala, ale to inna historia. Co do Frigo - polecam.

karol

Miaszkam w beskidach wiec nieodsniezone drogi to codzienność - w zimie oczywiscie;). Wg mnie sa to doskonałe opony na snieg i tzw błoto posniegowe, bez problemu radza sobie z sliskimi podjazdami. Wjezdzaja tam gdzie inni potrzebuja łancuchów. Natomiast punkty traca na suchej nawierzchni, z deszczem radza sobie jeszcze całkiem niezle ale gdy drogi sa suche to robia sie głosne i niepewne szczegolnie podczas szybko pokonywanych łuków lub hamowania. Nie polecałbym ich osobom jezdzacym po utrzymanych trasach w zimie - miasto albo autostradowe dojazdy do pracy zdecydowanie nie sa zywiołem tych opon - zeby sie wykazac potrzebuja sniegu... duzo sniegu.

Zibi

Wpisałem juz jeden komentarz dla tych opon po przejechaniu kilkuset kilometrów i teraz po całej zimie moje zdanie nie zmieniło się. Bardzo dobre opony szczególnie na luźny śnieg i błoto pośniegowe są bezkonkurencyjne i jeszcze taka cena. Pewnej nocy tej zimy przeszły prawdziwy test w czasie ataku zimy na Polskę. Wracaliśmy czterema autami z Szamotuł do Grajewa ( 570 km. ) cały czas po drodze zasypanej śniegiem i w padającym śniegu.Inne auta miały opony Bridgestone, Barumy i Michelin. Chłopaki co chwilę dawali długimi światłami po zostawali na podjazdach i przy ruszaniu ze świateł. Szczerze polecam i następne zimówki napewno właśnie takie.

adamski

Od wielu już lat stosuję ten model opony i czuję się z nimi naprawdę pewnie, a muszę zaznaczyć, że mój styl jazdy jest naprawdę bardzo agresywny i zimą również jeżdżę dosyć szybko. Znakomicie spisują się w mieście na świeżym śniegu kiedy inni kierowcy ledwo ruszają spod świateł ja jestem daleko z przodu (pod warunkiem, że byłem na światłach pierwszy:)). Poza tym pozwalają na w miarę swobodne poruszanie się w bardzo trudnych warunkach zimowych (śnieg, lód, błoto pośniegowe). Nie są doskonałe: trochę kiepska przyczepność na czystej ale mokrej nawierzchni. Bardzo dobra cena, za taką jakość. U mnie wytrzymują 2 sezony. Polecam.

mitch

Nie wiem jak letnie (i sprawdzał osobiście tego nie będę), ale do zimowych opon Dębicy nie mam żadnych zastrzeżeń. Kupiłem auto na tych gumach (Frigo Directional) i mam o nich jak najlepsze zdanie (odpukać). Opony u poprzedniego właściciela przejeździły dwa sezony, u mnie jeden, a wyglądają ledwo co używane. Wprawdzie styl jazdy nie szalony, a i przebiegi nie powalają, ale jeśli byłoby tak słabe jak się pisze o letnich Passio to pewnie już by się rozleciały. Dobre zachowanie na śniegu, na mokrym podobno gorzej, ale ja tego nie potwierdzam, na lodzie nie miałem zbyt dużo okazji, ale też nieźle, ciche opony. Generalnie polecam.

Mateusz

Na początek coś na temat opony. Jeżeli ktoś zwraca uwagę na koszty jest to najlepszy produkt na polskim rynku. Czytając wcześniejsze opinie nie mogłem się powstrzymać od tego zdania: "Jeżeli ktoś po porzejechaniu 5000 km w dodatku w mieście i np. W Matizku chce mówić coś na temat komfortu jazdy .... Zastanówmy się. Aktualnie jeżdzę na innej oponie nabytej razem z pojazdem, ale czy jest aż taka różnica pomiędzy Pirelli a tą FRIGO? Może mała w głośności. Ogólnie polecam. Jeszcze jedno. Jest to opona tylko na ZIMĘ. Nie piszcie więc, że w lecie nie da się wytrzymać, bądź się nie trzyma. Każda zimowa opona w lecie "ucieka". Miłej zimy.

Fredro

Jak za tę cenę opony całkiem niezłe, ogólnie prowadzenie do przyjęcia, źle sprawują się jedynie na mokrej nawierzchni przy plusowych temperaturach - wtedy tył ma tendencję do odjeżdżania w najmniej spodziewanych momentach. Na śniegu i lodzie prowadzenie całkiem przyzwoite, może bez fajerwerków, ale w końcu nie mają kolców. Sprawdzone w bardzo różnych warunkach - zarówno w mieście na gładkim asfalcie, jak i na dziurawych drogach bocznych i w terenie. Zakładać i jeździć - nie wymagają wstępnego ścierania jak letnie Fuldy, które bez porządnego wygrzania i przetarcia pierwszej warstwy mogły pełnić nirmal rolę slicków...

Łukasz

Opony kupiłem w jesieni 2008 na sezon zimowy i jestem zadowolony, w zimowych warunkach spisują się świetnie, na suchym asfalcie nieco gorzej szybko tracą przyczepność podczas ruszania i hamowania, ale no śniegu zapewniają maksymalne bezpieczeństwo, ciężko wprowadzić samochód w poślizg na nich, ale się da ;-) Najwyższą notę daje za zachowanie na śniegu i mam tu na myśli nie ubity śnieg, bardzo dobre wrażenie na mnie zrobiły w takich warunkach, mój Fiat często pchał wysoki śnieg przednim zderzakiem a opony poradziły sobie i auto się nie zatrzymało, także polecam te oponki, za tę cenę ciężko o coś lepszego.

arcik

na śniegu trzeba ostro manewrować kierownicą żeby wymusić poślizg mimo że cienki jest lekki, wyraźnie głośniejsze od letnich dayton d110, żeby było milej w zimę wyciągnąłem na na holu z zaspy citoena c3 ani razu nie zabuksowały, troszkę rozwagi trzeba przy hamowaniu to nie superglue, raz przy huśtawce temperatur zrobiło się lodowisko i ciężko się ruszało o dziwo po ruszeniu przy wolnej jeździe trzymały zadany kierunek przy hamowaniu jednak znów poślizg (nie mam elektroniki antypoślizgowej) kupiłem łańcuchy i jest bomba, opony świetnie też radzą sobie na wsi gdzie nie ma asfaltu za to sporo błota i szczere pole

Paweł

Wszystko dałem na 4 ponieważ po tak krótkim dystansie, na razie w sumie tylko na suchej nawierzchni trudno coś powiedzieć. Co do faktów- spalanie poszło o 10% w górę w stosunku do identycznych warunków na letnich Michelin, na suchym asfalcie powyżej 5'C za miękkie- auto pływa przy gwałtowniejszych manewrach (być może znakomicie wyjdą przy dużym mrozie). Dużo bardziej miękkie od Fuldy, bieżnik można odchylać naciskając palcem- jak już ktoś napisał awaryjne hamowanie może ten bieżnik nieodwracalnie odkształcić. Po tej zimie napiszę już pełną recenzję. Pozdrawiam i życzę wszystkim przyjemnej, płynnej jazdy!

Adrian Zalas

Nie ukrywam, że zakupu tych opon dokonałem głównie ze względów ekonomicznych (relacja ceny do jakości). Od razu odrzuciłem tanie propozycje egzotycznych firm. Plusy to b. dobre na śniegu zwłaszcza "kopnym". Na wiejskich polnych, zasypanych drogach seicento idzie jak na łańcuchach. Gorzej na mokrej nawierzchni ( bieżnik nie nadąża z odprowadzaniem wody). Kiepsko jest też na suchej nawierzchni. Dość głośna. Jednak przy ostrożnej przemyślanej jeżdzie ( znając jej słabe strony) polecam. Myślę, że jej następca Frigo 2 jest już zdecydowanie lepiej dopracowana i uniwersalna, ale ma zaporową cenę.

Batalion

Nowe kupię już Frigo2. Ale te polecam w ciemno. Frigo Directional są po prostu jak siekiera! Jak się wbiją w śnieg to nie odpuszczą. Zaznaczam że mam diesla i biegi I i II mają inne przełożenie. W zimę 2005/06 miałem przyjemność pomóc i wyciągać z lasu gdzie leżał zmrożony śnieg (okolice Rejentówki k.Radzymina) samochody na benzynę. Ludzie pytali się co mam za opony? Dla niektórych to było zdziwienie że to "polskie" frigo. Zetknięcie tych opon ze śniegiem to był po prostu atak, jak kawałek punkowego zespołu siekiera. Brutalny i bezkompromisowy do bólu (dla śniegu).

Yahu

Co do prowadzenia się samochodu na tych oponach bez zastrzeżeń. Jak na produkt z najniższej półki nawet powyżej oczekiwań. Należy tylko je szybko zmienić na wiosne bo gdy robi się odrobine cieplej auto "odpływa" na ostrzejszych zakrętach. Głównym minusem tej opony jest to że straszmie hałasuje, a po przekroczeniu 100km/h hałas opon dodatkowo znacząco wzrasta. Dlatego kolejne opony wybiorę już lepszego producenta. Jednak dla osób które szukają najtańszych opon i zależy im jedynie na bezpieczeństwie pomijając całkowicie komfort podrużowania opona godna polecenia.

alek

Opony kupiłem 4 lata temu i przejechałem na nich około 50000 tys km (do pracy mam 40 km). Zachowanie na prostej drodze - nie ma problemu, jednak zakrety to już nie jest to. W poprzednim samochodzie miałem debice ale model starszy (ten w kostki) i byly dużo lepsze. Ruszanie pod górki - ogólnie ok. Na mokrej nawierzchni trzeba uważac - łatwo o poślizg. Na dodatek po tym czasie w jednej z czterech opon wyszły druty (bok opony) mimo że nie zaliczyłem żadnego uderzenia, a bieżnika zostało naprawde sporo (tylna oś) - także na ten rok 2 sztuki zostaną zamienione na BF Goodrich.

Zbyszek.

Opony które kupiłem na podstawie rady znajomego. Miałem kupić o wiele kosztowniejsze zagraniczne. Zostałem superpozytywnie zaskoczony. Bardzo ciche, auto zaczęło mniej spalać, idealne na kopny śnieg i błoto śniegowe ale i na lodzie radzą sobie bardzo dobrze. Szczerze polecam - idealny zakup za bardzo małe pieniądze. Napewno kupię ponownie. Teraz jeździ mi się o wiele lepiej niż latem na oponach Dunlop SP SPORT 300, zwłaszcza na mokrym asfalcie o dziwo trzymają lepiej niż Dunlopy. Zastanawiam się czy na lato też nie kupić Dębicy. Szczerze polecam.

Zamoj

Dębica Frigo Directional to rewelacyjne (moim zdaniem) połączenie ceny do jakości. Kupiłem je cztery lata temu za 120 zł/szt i po przejechaniu na nich w sezonach zimowych około 30 tyś km nadal wyglądają jak nowe. Nie jestem raczej kierowcą sprinterem (raczej przeciętny szarak za kółkiem) więc nie mogę powiedzieć jak by te oponki wyglądały przy ekstremalnym użytkowaniu, przy moim stylu jazdy spisują się świetnie. Najlepiej spisują się na śniegu! Jeśli ktoś potrzebuje oponki do spokojnej jazdy za niewielkie pieniądze to lepszej nie znajdzie.

andrzej

trzy zimy przejeżdziłem na letnich (debica vivo) a w pażdzierniku 2005 kupiłem komplecik frigo i uczucia mam mieszane. z jednej strony na śniegu (którego tej zimy nie brakuje) opona spisuje się rewelcyjnie, na lodzie tak jak inne - czyli kiepsko, na wodzie dobrze (ale ma jeszcze głębokie rowki), za to na suchym - mimo mrozu - gorzej od letniej. notabene dodam jeszcze że jeżdziłem też tej zimy autem wyposażonym w zimówki goodyera (właściciel marki dębica) w czasie bardzo intensywnych opadów śniegu i jeżdziło się gorzej niż na tańszych frigo.

Sebastian

Jezdze na nich 3-ci sezon i mogę porównać do kormoranów, jezdzi na nich ojciec Felicją. Gdy w lecie nie mam z nim szansy na zakręcie to w zimie na moich oponkach (on na kormoran winter)moge spokojnie zakręt wziąść z tą samą prędkością. naprawde czuje sie bezpiecznie mając je na kołach. w ciągu tegorocznego początku zimy(ostatnie 2 dni) przejechalem 500 km po zalodzonych drogach w pośpiechu dość dynamicznie i ani razu nie poslizgnąłem się. Nie wiem o ile lepsze są drogie opony ale z tych jestem wystarczająco zadowolony. Pozdrawiam.

JOCKER

Piszę tę opinię dlatego, iż po doświadczeniach ze Swifta teraz na szybko, póki jeszcze gdzieś są kupiłem tez dla ojca do civica, nie podaje dystansu bo na tym aucie jeszcze nie jeździły ale znam je dobrze i nie rozumiem czemu je wycofali z produkcji pomimo iż frigo 2 są już gorsze a lepsze idą w odstawkę, więc jeśli się ktoś decyduje a ma je na oku to niech bierze bo teraz to są już ostatki.

Zawiedziony

Wlasnie kupilem, niespelna 1000 km temu ta opone po raz drugi do mojego drugiego auta zachecony jej dobrym zachowaniem na sniegu. Ale... cos sie z nia stalo to juz nie ta sama opona! Mam taka sama w takim samym samochodzie ale po 2 zimach lepiej jezdzi niz ta nowa mimo ze jest z tego roku. Najwidoczniej producent oszczedzil na skladnikach! Juz nie spisuje sie tak dobrze jak kiedys ta sama opona na sniegu! Nie polecam zepsuli doskonalą opone zimową ja juz debicy nie kupie na pewno!

Max

No tak. Po zakupie 2 nowych Kormoranek Snowpro muszę zdecydowanie stwierdzić, że są słabe. Jednak Dębica okazuje się o wiele lepsza. Na Kormoranach nie można stabilnie utrzymać auta na śniegu-co to ma być!!!Nie obrażając użytkowników Kormorana-są do bani, nigdy więcej.Kupuję znowu 2 oponki Dębicy Frigo i jestem pewien w 100% że będzie super, bo przecież o to chodzi żeby na śniegu nie było żadnych problemów w przeciwieństwie do Kormorana. Wszystkim polecam DĘBICE FRIGO!!!!Za te pieniądze?! Nie ma się nad czym zastanawiać.

Olo

Dobre do traktora lub czołgu, strasznie głośne, ciężko wywazalne i przy 80 km/h wpadają w wibracje, sprawdzałem łożyska i zawieszenie ale było ok. to były ostatnie zimowe opony z rodzinnej produkcji, obecnie zamółwiłem nokiany wr bo poczytałem trochę komentarzy od ludzi, miałem to już zrobić przed kupnem polskich opon ale Polak mądry po szkodzie! Radzę wszystkim czytać opiie zanim się na coś zdecydujesz! Życzę wszystkim szerokiej i odśnieżonej drogi tej zimy!

Qbek

Przejeździłem na nich ostatnią zimę. Zrobiłem około 30 tyś km. Muszę powiedzieć, że jestem z tych opon bardzo zadowolony. Nie jest to jakaś rewelacja, ale na tych oponkach jeździ się całkiem dobrze. Nigdy podczas jazdy nie miałem jakiś niemiłych momentów, niekontrolowanych poślizgów. Jadąc na nich mogłem jechać dużo szybciej niż pozostali uczestnicy, mimo, iż dorga była bardzo zaśnieżona. Ogólnie mówiąc jestem z nich zadowolony. Po przejechaniu ok 30000 km zużycie prawie niezauważalne!! Być może jeszcze kiedyś je kupie.

Marcin

Opony kupiłem z ogłoszenia po jednym sezonie. Muszę stwierdzić, że bardzo mnie zaskoczyły. Nie było miejsca do którego bym nie dojechał (nawet podjazd do bramy, który jest pochyły i zawsze były problemy zimą z wjazdem). Używałem je głównie w mieście, jednak również na wyjazdy w góry doskonale się spisywały. Chcę zaznaczyć że moje auto posiadało napęd na tylną oś, a takim samochodem jeździ się gorzej zimą niż z przednim napędem. Ogólnie je polecam, ja byłem bardzo zadowolony, teraz chcę kupić żonie te oponki do matizka.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.