Testy opon zimowych Dębica Frigo Directional

Dębica
Producent Dębica
Model Frigo Directional
Sezon Opony zimowe
Dębica Frigo Directional -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 1022

Opinie o oponie Dębica Frigo Directional

Alfisti

Witam wszystkich! Dębice które użytkowałem (185/65R15T) dostałem "w spadku" razem ze stalowymi obręczami 3 lata temu, a były użytkowane co najmniej 1 sezon, otrzymałem za friko. Powiem tak, specjalnie ich nie chciałem (jak to, dębice do alfy?), byłem pewien że w najbliższą zimę kupię komplet nowych zimowych goodyearów lub michelinek, zresztą te drugie w wersji pilot sport 205/55R16W używam jako letnich w alfach (to jest druga 156 w rodzinie). W końcu je zabrałem ot tak na wszelki wypadek, gdyby coś.. Przyszła zima i założyłem je "na próbe". Wcześniej nie używałem "tego typu" opon. BARDZO pozytywnie mnie zaskoczyły! Kopny śnieg - bdb. Gdy wracałem z gór z sylwestra - dziewczyna z boku miała strach w oczach że jadę tak szybko, na poboczach full śniegu, na drodze leży ubity błyszczący śnieg (niemalże lód), wszystkie wozy powoli drugim pasem a ja o 20- 30 km/h szybciej niz reszta! Powiem tak - nie ma się co wstydzić tych opon- nacięcia + choinka + duże odstępy pomiędzy fragmentami bieżnika to jest to co potrzeba na polskich zawalonych w górach śniegiem drogach. Jeśli ktoś jeździ wyłącznie w mieście to lepsze są zagraniczne "autobahnowe" gumy, bardziej przypominające letnie niż zimowe opony. Zresztą tam na drogach w zimie jest tylko .. asfalt... U nas bieżnik w traktor strasznie się przydaje. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Zawieszenie 156 wiele wybacza kierowcom i bardzo pomaga przy naprawdę ostrej jeździe ale uwierzcie, te opony w połączeniu z prawie 200 konnym silnikiem zaszkoczyły mnie pozytywnie na całej linii. Szkoda tylko że nie ma kategorii Econo (cena/możliosci), dębice były by na 6! Tak przy okazji opony mają indeks nośn. 80 kilka więc mniej niż wymagany 91 dla mojego wozu (dlatego że są 185) ale uwierzcie, zakładajcie węższe na zimę!! Jak jeździsz na 195 założ 175 na zmię!!! Wiem co mówię, w zimie nikt nie widzi twoich przesadnie szerokich opon, za to jedzie w korku bo strach go obleciał przy jeździe w górach powyżej 40 km/h, podczas gdy ktoś mija wszystkich z prędkością o 20 km/h większą.. Węższe opony = większy nacisk na tą samą pow. = większa prędkość i adrenalina w zimie. Po takim czasie zostało mi jakieś 2mm, zaczynają się solidnie ślizgać na lodzie i zmieniam na Goodyera UG7. Ale chyba tylko pod wpływem testów adac. Mam nadzieję że nowa dębica2 nie spaprze wszystkiego co było dobre w jedynce. Alfisti/.

JOCKER

Zdecydowanie podziwiam kierowców którzy są nie szczęśliwi z jazdy na tych oponach i wypisują iż włącza im się EBD, ABS i inne bajery bo opony są do chrzanu, cóż tak to jest jak się ufa tylko elektronice w aucie, każdy bez wyjątku najpierw powinien jeździć na letnich oponach w zimę jakimś starym autem żeby się nauczyć jak się jeździ w zimę bo panowie opona zimowa nie służy do jazdy 160 km/h po lodzie, zimówka ma ułatwić ruszanie i wspomagać hamowanie itd ale bez przesady wyobraźni nikt wam nie zastąpi, najczęściej takich mądrali widzę po pierwszych opadach śniegu w rowach itp i teraz zwracam uwagę na to czym to autko się kula, a tu Goodyear Michelin czy Viking, no cóż jakby istniały super zimówki to by na rajdach nie używano kolców. Osobiście najlepsze zimówki jakie miałem to Goodyear, ale frigo nie są wcale aż takie gorsze, im cieplej tym są głośniejsze, ale w zimę jakoś nie mam problemów z ruszaniem na kopnym śniegu ani z dość szybką jazdą poza miastem w każdych zimowych warunkach i rożnym terenie na trasie Katowice - Olkusz, koleiny im dokuczają, ale nie będę psioczył - mam lekkie autko i niezbyt szerokie opony, ale zdziwiłem się jak wpadłem w rozlewisko na drodze dość wielkie przy 80 km/h i przejechałem bez problemu, jazda do 130 km/h też bez problemu, przy ostatniej zamieci jak mnie dopadła na drodze czasami autko to odczuwało ale to tylko małe autko:) ogólnie dobra opona za małą cenę w klasie ciut powyżej średniej i jak na razie nie zawiodłem się na nich a zimę. trzeba się koncentrować myśleć i przewidywać itd. cały czas ci którzy kupują najdroższe zimówki żeby nie myśleć za kierownicą w zimę cóż powinniście mieć nalepiony na szybach zielony listek żeby wszyscy wiedzieli że od was się ucieka albo trzyma z daleka

rafał-warszawa

Przeglądałem różne komentarze na temat zachodnich opon nie będę wymieniał nazw, bo to nie w tym rzecz, ale odnoszę wrażenie, że wiele z nich jest po prostu nieobiektywnych, również w Dębicy. Na zimowych oponach jeździłem jak w Polsce jeszcze jak nikt nie zmieniał opon na zimowe (sami wiecie, dlaczego ). W swoim aucie letnie opony miałem Michaliny według mnie takie sobie, ale po zmianie na zimowe opony Dębicy o niebo ciszej i nie odczułem dyskomfortu w prowadzeniu auta w zimowych warunkach. Do trzech razy w ciągu roku wybieram się w góry solidne góry a nie górki i nigdy mnie nie zawiodły. W komplecie z oponami kupiłem łańcuchy, ale jakoś nigdy nie było potrzeby ich montażu. Choć inni tam gdzie ja jeździłem bez łańcuchów musieli je założyć :-). Zmieniłem samochód na jeszcze bardziej szybszy i w pełni tego słowa znaczeniu sportowy i również kupuję do niego polskie Opony Dębica Frigo. Używałem cztery sezony intensywnie i jeszcze oddałem je nowemu użytkownikowi mojego auta naprawdę w bardzo dobrym stanie. Jak sądzę z wyglądu bieżnika posłużą mu jeszcze na pewno bardzo długo. Na autostradzie podróżowałem na tych oponach w zimę przeważnie 160-180 km/h bez obaw o moje bezpieczeństwo i nigdy się nie przebiły. Jeśli ktoś chce przepłacać albo zaszpanować, jakie to on ma teraz super nowe oponki to jasne w oczach szpanerów będzie cool, ale czy to oto chodzi..? Pozdrawiam wszystkich niezdecydowanych :-)

Brath

Frigo 1 czyli directrional, to opony moim zdaniem na śnieg i na nic innego. Mokry asfalt to wróg. W poprzednie 2 zimy byłym zadowolony z zachowania auta w śniegu - wiadomo, szału w zimę nie ma i trzeba uważać, ale dawało się ogarnąć. Bieżnik się zbyt szybko zużył, a jeżdżę mało - max 15 tyś km rocznie, z czego większość jak ciepło. Obecnie założyłem je za szybko, zanim spadł śnieg i byłem przerażony zachowaniem auta na mokrym przy temperaturach 5-15st. na plusie. Opona bardzo się ślizgała, ruszanie to jeszcze ujdzie, ale hamowanie słabo a najgorzej jazda w zakrętach. Miałem je na przodzie i wchodząc ostrzej w zakręt, czułem uślizg przodu. Po prostu bardzo podatna na aquaplanning, szczególnie teraz gdy zostało około 5 mm bieżnika. No i okazało się, że gdy spadł śnieg, to ta wysokość bieżnika jest już za mała i gorzej się zachowują w błocie pośniegowym i na świeżym śniegu. Miałem złe zdanie o tych oponach ale kupiłem bo trafiły się 2 w cenie jednej. Nie żałowałem, ale teraz myślę intensywnie na co je zmienić i chce to zrobić jak najszybciej. Za szybko się zużyły i fatalnie si1) zachowują z połową bieżnika (a wyrzucać takich też szkoda, nie?). Kolejny raz nie kupię.

Artipb

W porównaniu do zachodniej konkurencji idealna opona na polską zimę na drodze - śnieg, błoto pośniegowe, lodowe koleiny,piach i syf, a do tego dziury i wyboje. Nawet w najgorszych warunkach,tam gdzie inni ustają i zakładają łańcuchy,Frigo drze pod górę jak czołg. Super trzyma się na śniegu i błocie pośniegowym.Na lodzie wyobraźnia niezbędna,ale w takiej sytuacji tylko kolce zapewniają przyczepność.Na suchym po prostu się jedzie,na mokrym bardzo dobrze odprowadza wodę ze względu na dużą ilość rówków.Niestety,dobre właściwości trakcyjne okupione są hałasem,ale specyficzne huczenie da się wytrzymać - nie jest uciążliwe.Całą zimę przejeździłem bez większego poślizgu, tylko raz zakopałem się w głębokim śniegu,ale w końcu to nie terenówka.Powyżej 100 zimą nie jeżdżę,więc nie wiem,jak sprawuje się przy wyższych prędkościach.Po jednym sezonie bieżnik niemal nieruszony.Stosunek ceny do jakości - rewelacja.Prowadzenia w lecie nie oceniam,bo to są OPONY ZIMOWE i tylko kretyn jeździłby na nich przy plus 30 stopniach na zewnątrz.Trzeba by naprawdę sporo dołożyć,żeby kupić coś lepszego.W przeciwieństwie do letnich,Dębica robi super zimówki.

Alex

Opony Dębica kupiłem z własnego wyboru, jestem zadowolony. Na zakupionych 4 lata temu oponach głębokość bieżnika wynosiła 11 mm. Sprawdzałem obecnie na nowych fabrycznie oponach i okazuje się, że jestem rok do tyłu w jeździe. Głębokość wynosi niecałe 9 mm. Taki sam rozmiar Pirelek ma głębokość rowków w bieżniku 11.5 mm! Niby opony specjalnie nie drożeją ale wszyscy kupujący są w plecy na wysokości kostki bieżnika. Wystarczy porównać inne marki, np Fuldę, Nokiana, Michelina i inne. No jeszcze Kormoran trzyma fason z głębokością nacięć na nowych oponach i dorównuje markom zachodnim, ma całe 11 mm. Nikt u producenta nie potrafi mi wyjaśnić dlaczego tak dzieje się. Jeżeli nikt nie wie dlaczego to wiadomo, że o kasę na koszt klienta. Co do opon to są naprawdę dobre. Na przyszłość zastosuję jednak rozmiar 165x65x14, będą bezpieczniejsze i zostawią mi więcej miejsca w nadkolu na śnieg. Acha, po 4-ch sezonach zimowych pozostało mi jeszcze około 5 mm bieżnika i nadal je eksploatuję w obecnej zimie. Jeżeli głębokość rowków będzie nadal ulegała na niekorzyść klienta w nowych oponach, to niestety, zrezygnuję z Dębicy i kupię Nokiany.

wordeck

Miałem te opony kilka lat temu w Fiacie Palio, zrobiłem na nich kilkanaście tys. km i mogę powiedzieć jedno: nie było zaspy nie do pokonania... Do Audi Założyłem jedną poczatku listopada. Przy temp. pow. 10 stopni były troszkę głośne, ale kiedy temp. spadła problem zniknął. Pierwsze sniegi i pierwsze wrażenia: samochód prowadzi się jak przyklejony do drogi. Nie ma mowy o zarzucaniu na zakrętach, zero problemów nawet na lodzie (w granicach rozsądku oczywiście). Jedzie się bardzo miękko - doskonale tłumią drobne nierówności drogi. Co do trwałości też nie mam uwag - w Palio po zimie ubyło około 1 mmm bieznika, teraz po 3 tys. km jeszcze nie starły się "włoski" powstające przy produkcji opony, więc pewnie bieżnik nie będzie znikał zbyt szybko. Jeździłem na zimowych oponach tzw. "zachodnich" i mogę powiedzieć, że Frigo Directional w niczym im nie ustępuje, a od wielu jest lepsza (np. od Michelina). Tamte opony sa projektowane na zimę, ale nie naszą tylko zachodnioeuropejską. Kiedy trzeba jechać przez zaspy, Dębica wygrywa zdecydowanie.

BM

Całkiem przyzwoite opony za rozsadną cenę. Najwieksza wada to hałas. Na śniegu bardzo przyzwoite, słabiej na lodzie ale nie znam opony dobrze trzymającej na lodzie. W tym roku założyłem na przednia oś nowe Dębice a na tyle zostały Kormorany Snowpro, przezyłem prawdziwy szok!!! Dębica jest 100 razy lepsza od Kormorana, jeśli ktos zastanawia sie nad tymi dwoma oponami to brac Dębice, kormoran Snowpro to niebezpieczna opona! Po pierwszych opadach sniego pognalem do wulkanizatora zalozyc Debice na wszystkie kola. Kormoran to opona dobra do jazdy w miescie po wodzie, jednak na sniegu i lodzie jest niebezpieczna. Ostatniej zimy bylem pewien ze dziwne i niepewne zachowanie sie auta na sniegu to problem geometrii lub zawieszenia ale po zmianie opon na Debice Frigo stwierdzam ze to byl problem z oponami Kormoran SnowPro, te opony sa niebezpieczne na sniegu i lodzie. Gdyby poprawic troche komfort jazdy, wygląd i zmniejszyc hałas to Debica moglaby konkurowac z duzo drozszymi produktami

saphire

Oponki bardzo dobre na kopnym śniegu a w mojej okolicy zimą tylko taki jest przechodzący w kaszę i błoto pośniegowe więc trzeba mieć opony co dobrze zobie radzą w takich warunkach - te były ok - jeździłem na nich 3 sezony i nie raz z najgorszego zakopania wyciągały i mnie i inne auta na sznurku:-). Jedyna wada to że na mokrym słabe hamowanie i trzeba uważać na mokrych zakrętach bo może zrobić uślizg. Dość miękkie więc raz przy ostrym awaryjnym hamowaniu (bez ABS) późną wiosną ostro je zdarłem i musiałem przody na tył dać bo zaczęły dudnić (potem się dotarły i było ok) niemniej wyhamowałem i kontakt ze zwierzakiem który wtargnął na jezdnię z przydrożnego rowu skończył się jedynie pogiętą tablicą rejestracyjną (a mogło być duzo gorzej). Podsumowując - na głęboki kopny snieg bardzo dobre, na mokrym przeciętne, na suchym w normie. Do autka wielkości Corsy raczej ok, choć pewnie nowszy model tej opony będzie lepszy.

Kolow

Dalem tej oponie 6 na sniegu i mysle ze slusznie w tej klasie i cenia to naprawde jedna z najlepszych na osniezone drogi na lodzie to wiadomo jak to na lodzie bez kolcow, nie ma mocnych jedzie jak chce. Na mokym dosc dobrze, moze troche zawyzona ocena ale to dlatego ze na moich letnich to po deszczu strach bylo hamowac. Jezdzilem na nich 2,5 sezonu po ok 30000 km nadal wygladaly dosc dobrze ale czulem juz roznice zwlaszcza na sliskich nawierzchniach, nieco przesadzilem z profilem bo gdy lapala odwilz a wieczorem mroz to tak mialem nabite nadkola ze na dolkach tarlo ale za to nie darlem podlogi od spodu w glebokich koleinach:). Opony slychac ale jak na zimowki to da sie wytrzymac - moj tesc mial Kormoranki o ludzie masakra! W sumie dobra polska opona na dobra polska zime i cena dobra na polski rynek. Auto sprzedalem wraz z oponami a teraz po dlugim namysle kupilem Frigo 2.

Paweł_22

Opony rewelacyjne zwłaszcza w tej cenie. Mieszkam w górach i co dziennie muciałem pokonywać strome podjazdy aby dojechać do pracy, ta opona okazała się doskonałym wyborem. W najgorsze dni wydawało się wręcz niemożliwym wyjechać pod te wzniesienia (droga z ubitym wyślizganym śniegiem) a jednak ZAWSZE udało się z tymi oponkami górki pokonać. Wielokrotnie widziałem jak samochody z innymi oponami (nawet o wiele wiele droższymi) nie dawały sobie rady, co najmniej kilkanaście pojazdów każdej zimy kończyło swoje próby podjazdu pod te górki w rowie. Ja i znajomy ZAWSZE wyjechaliśmy mając te opony. Owszem, może i odporność na aquaplaning nie jest najlepsza ale siła uciągu (co jest wg. mnie w oponie zimowej najważniejsze), tej opony na ubitym śniegu czy lodzie jest naprawde imponująca i gwarantuję że z tymi oponami wyjedziecie z każdych zimowych opresji.

Pasjonat Gór

Witam! Na wstępie: Dębica robi super zimówki. Po tym jak koledzy narzekali na letnie z lekkim niepokojem je kupowałem. Przez wzgląd na cenę wybrałem właśnie Dębicę. Ale... koniec zachwytów, KONKRETY: Opony te bardzo dobrze trzymają na suchym, wręcz wklejają się w asfalt. Na mokrym też sprawują się bardzo dobrze. Niestety na lodzie (nawet przy niewielkich prędkościach 30-50 km/h) nie są już takie wspaniałe. Swoją drogą - które są (???) Natomiast idealnie sprawują się na śniegu. Poprzedniej zimy jeździłem na nich w Bieszczadach i pomykałem obok ślizgających się limuzyn wyższej klasy. Oczywiście musiałem wspomagać się łańcuchami, ale tylko gdy pojawiał się... lód. Generalnie - warte polecenia opony. Pozdrawiam, życząc szerokich (i lepszych) dróg PS No i nieco hałasują, ale specyficzne chrobotanie nie jest uciążliwe

blu99

Oponki Dębicy które nabyłem wraz z autem mam już 4 sezon. Zbliża się ich koniec więc parę uwag. Jak na zimówki przystało na śniegu są rewelacyjne, śnieg i niskie temperatury to jest to do czego zostały stworzone. Niezależnie od rodzaju nawierzchni. Na ubitym śniegu i lodzie jest już gorzej ale na lód to tylko kolce. Natomiast na mokrym trzeba jeździć wolniej. Droga hamowania wydłuża się znacznie. Na suchej nawierzchni prowadzą się dobrze jedynie hałas dokucza. ścieralność na niezłym poziomie przed sezonem bieżnik miał jeszcze ok 4,5mm po jakichś 55000km. Wygląd to ocena subiektywna, a co do oporów toczenia to bez pomiarów trudno coś więcej powiedzieć, w zimie spalanie i tak większe, a wiosną przy dodatnich temp. to pali może 0,2l. Podsumowując, niezłe zimówki na różne nawierzchnie. No i cena!

bartek

Kupiłem bo przeczytałem dużo pochlebnych opini i nie żałuję. Na śniegu trzymają dobrze (nawet podczas szybkiej jazdy na białych drogach). Na lodzie dużo gorzej ale jeszcze nie miałem opony, która by dobrze trzymała na lodzie - po prostu trzeba dużo wolniej jeżdzić. Ciche w porównaniu do innych opon w zbliżonych cenach lub nieco wyższych. Co ciekawe nawet przy +20*C na suchej nawierzchni da sie na nich dynamicznie (oczywiście jak na Matiza) jeżdzić co mnie bardzo miło zaskoczyło (Civic kolegi na zakrętach został w tyle) - ani razu nie pisneły i nie wpadły w poślizg. Acha zapomniałem dodać że mam zmodyfikowane zawieszenie w Matizie co też nie jest bez znaczenia. Za tą cene polecam. (Tylko mam wrażenie że po założeniu tych opon jakby trochę więcej mi pali ale to chyba normaLNE PRZY ZIMÓWKACH).

lord

W rzeczywistości miałem rozmiar 186/60 R14, ale takiego tu do wyboru nie ma. Nie wiem czemu. Może ze względu na to, że jest już nie produkowana. Zdaję sobie sprawę, że istnieją lepsze opony. Jednak Frigo nie jest taka zła. Na świeżym, ubitym śniegu i błocie pośniegowym dawała sobie radę. Na mokrym i suchym też tragedii nie było. Bardzo często jeżdżę trasą katowicką między śląskiem a stolicą. Praktycznie w każdych warunkach dało się na nich jechać 120-130 km/h. Lubiłem wtedy oglądać wyprzedzanych "mistrzów kierownicy" jadących 90-100 km/h wypasionymi furami z drogimi zimówkami. Miałem je założone na Vectrze A GT z dwulitrowym silnikiem. Jak to mówią, lepiej jechać kiepskim samochodem na 100%, niż dobrym na 20% ;) Opony nigdy mnie nie zawiodły i byłem z nich zadowolony.

Vincent

Za tę cenę jest to naprawdę dobra opona. W miarę cicha (aczkolwiek hałas często zależy od rodzaju nawierzchni-jak w wielu oponach). Opinie innych użytkowników o przyczepności na śniegu nie są wcale przesadzone-faktycznie ze śniegu do pół koła wyjeżdża się bez problemu. Większość z podanego przebiegu zrobiłem w trasie i z pełnym obciążeniem (5 osób, zawalony bagażnik aż po dach oraz na dachu box ze sprzętem narciarskim) zatem nie rozwijałem kosmicznych prędkości-(130 max.na prostej) i na mokrej nawierzchni nie traciłem w zakrętach przyczepności. A co do bąbli które ktośwcześniej opisał: miałem taki w nowej letniej oponie po przejechaniu 5 tys. i okazało się przy wymianie że to w wulkanizacji przecięli kołnierz opony (dziwne że wyskoczył tak późno)...więc różnie to bywa.

Gugin

Generalnie jestem zadowolony. W zimie sprawuje sie dość dobrze, nawet mnie zaskoczyła. Jadąc ośnieżoną trasą w czasie zawiei czułem się pewnie i mogłem jechać szybciej niż inne pojazdy. Nie było znoszenia, nieprzyjemnych ściągań czy innych tego typu atrakcji. Z głebokiego śniegu wyjeżdzałem, z zasypanego śniegiem lodu też się udało. Ale gdy zrobi się powyżej 10oC radzę ją szybko zmienić na letnią - strasznie pogarszają się jej właściwości - hałasuje, gorzej trzyma w zakrętach, kołysze. W lecie jedź na letniej. Gdyby to był profil 65 - dla nie byłoby OK. Ponownie kupię inną - nie dlatego, że ta mnie zawiodła, ale lubię sprawdzać. Polecam do bezpiecznej i spokojnej jazdy. Opona wcale nie jest zła i według mnie nie potwierdza słyszanej złej opinii o polskich produktach.

romu¶

Warte swojej ceny! Dość komfortowe, bardzo dobrze odprowadzają wodę przy jeździe w koleinach (raz uratowały mi tyłek jak wjechałem 120 km/h w głęboką i długą kałużę). Mogłyby trochę lepiej hamować na mokrym. Na śniegu - mistrzostwo swiata, tną śnieg jak żyleta, moim zdaniem wcale nie są gorsze od zimowych Michelinów a dużo tańsze (chociaż Micheliny testowałem na samochodzie kumpla o duzo większej mocy niż moje 90 km, musiałbym pojeździć na porównywalnym pod względem mocy aby obiektywnie napisać). Na lodzie trochę gorzej, ale chyba żadna opona bez kolców nie ma przyczepności do takiej nawierzchni. Generalnie aż się nie chce wierzyć, że to ten sam producent co produkuje Vivo czy Passio - co do tamtych mam mieszane uczucia, te mogę z czystym sumieniem polecić!

Pawłowski

Witam wszystkich. Mam już drugi koplet tych oponek i powiem tak. Jak są nowe to jest wszystko OK, ale jak już jest troche mniej niz połowe bieżnika to trzeba bardzo uważać! I jak ma się z tylnym napedem samochód, bo niestety mojemu dziadkowi nie udało się wyjść z poślizgu i trafił w słup:( a dopiero się rozpędzał miał 40 - 50 km h. Ale teraz samochodzik jest zrobiony i dostał nowe oponki. Jak tu mowią inni na śniegu jest bardzo dobra, na suchej też zachowuje się b.d. na mokrej no troszeczke gorzej, ale moim zdaniem są dobre. ścieralność to tak jak mowiłem jak jest połowa bieżnika to trzeba uważać. Przejechały około 50 - 60 tyś km, po 6 zimach. Podsumowanie jeżeli macie na tył naped to uwaga! Jeżeli macie na przód napęd to polecam.

Krzysiek

Typowe opony zimowe, czyli bardzo dobre na śniegu i gorsze na mokrej nawierzchni. Jestem z nich zadowolony, zobaczymy jak będą dalej się sprawowały. Są wykonane z miękkiej mieszanki i mają liczne nacięcia lamelkowate, stąd też ich gorsze zachowanie na mokrej nawierzchni. Ale właśnie jej miękkość i bieżnik z kolei gwarantują bardzo dobre zachowanie na śniegu. Generalnie opona godna polecenia osobom świadomym jej ograniczeń (mokra nawierzchnia), a chcących w trudnych śnieżnych warunkach mieć komfort i bezpieczeństwo jazdy (jeżeli o takowych można mówić przy jeździe po śniegu:)). Co do jej ścieralności to ciężko mi tę właściwość ocenić po 10000 km. Nie zauważyłem szczególnie dużego zużycia. W zasadzie wyglądają jak nowe.

:-)

Na śniegu super, wjeżdżałem pod wzniesienia, na które nie mogli kierowcy aut z oponami lepszych firm (pirelli, GoodYear). Ani razu nie zakopałem się w śniegu. Na lodzie jakaś tam szczątkowa przyczepność jest, w sumie na takiej nawierzchni to tylko chyba kolce dają radę więc trzeba uważać. Na mokrym asfalcie radzą sobie bardzo dobrze. Na suchej nawierzchni zachowują się poprawnie, odczuwa się lekkie ruchy auta na boki, są bardzo delikatne niemniej jest to wada. Na początku myślałem że coś z wyważeniem ale czytając opinie doszedłem do wniosku że ten typ tak ma. Do słabszego auta nie ma chyba nic lepszego, przy mocach przekraczających 100KM i większej masie skłoniłbym się jednak w stronę opon innych producentów.

ttttttt

Bardzo dobre opony. Cena ostatnio robi się mało atrakcyjna w stosunku np do Winterhawków Firestona ale to jest juz polityka Debicy. Uzytkuję w dwóch róznych samochodach - jeden przednionapędowy drugi tylno. Wiecej jeżdzę przednionapedowym. Z powodu chrakteru mojej pracy muszę w zime odwiedzać miejsca o praktycznie klasie utrzymania - żadna (czyli to co przypadkowy tir zgarnie sam soba). Czesto napotykam ciekawe formy nawierzchi - dziury lokaknie duże połacie lodu pod sniegiem itd.. Przy umiarkowanym i zachowawczym stylu jazdy bardzo dobre ale na suchym bardzo głośne - to ich wada. Wraz z hałasem sa też opory toczenia co ma wpływ na spalanie. Dwa razy mi życie urotowały jak mnie bokiem postawiło na lodzie.

Darek B.

Nie znalazłem nic lepszego na naszą zimę i nasze drogi. Nie ma co się szarpać na renomowane firmy. W Dębicy wiedzą co jest potrzebne na nasze warunki drogowe. Wcześniej jeździłem Sierrą i zakładałem na zimę też Dębicę - przejeździłem kilka zim po Polsce. Teraz świadomie wybrałem opony Frigo Directional. Gdybym musiał kupić jeszcze raz to jeszcze raz bym je kupił. świetnie trzymają tor jazdy nawet przy 70 km/h, po ubitym śniegu bieznik radzi sobie nieźle z błotkiem pośniegowym. Na zakrętach niewielkie uślizgi, ale auto pod kontrolą. Polecam.

bronek

Oponki bardzo dobre w tej klasie cenowej. Zupełnie wystarczają do jazdy w warunkach naszej zimy autem o średniej mocy i osiągach (oczywiście nie przesadzając bo to przecież zima i zawsze należy zachować zdrowy rozsądek). Znakomicie sprawdzają się na suchej drodze, nieźle na ośnieżonej natomiast gorzej jest na typowo mokrej (a właściwie zalanej). Mile zaskoczył mnie poziom hałasu emitowanego przez te opony a właściwie jego brak do ok.120 km/h (opony są cichsze od letnich Barum Brillantis). W temperaturze +15 stopni dają już jednak bardzo słyszalne i wyraźnie odczuwalne znaki że jedziemy na oponie zimowej. ścieralność w normie. To już mój drugi produkt Dębicy z którego jestem zadowolony.

gnom

Oponki tylko na snieg, dla tych mieszkających w górach lub w obszarach nieodśnieżanych. Wtedy są dobre, bo po co przepłacać. Chociaż i w tych oponach zdarzyło mi sie zakopać, ale może to kwestia tylnego napędu. Ale do miasta lub na trasy odradzam, nie mam zaufania, kiepska na suchy asfalt, na wode, na zlodowacena. Tu będzie lepsza oponka mieksza, lepiej odprowadzająca wode, błoto. Kupilem je razem z autem, z ciekawości zostawiłem, ale to był błąd. Czekam z utęsknieniem na wiosne, aby je wreszcie zdjąć. Jesli chodzi o zalety, to poza dobrymi wlaściwościami na śniegu, są również trwałe - mało się ścierają. Wygląd kiepski, chociaż niby nie to jest najważniejsze.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.