Testy opon zimowych Michelin ALPIN A3

Michelin
Producent Michelin
Model ALPIN A3
Sezon Opony zimowe
Michelin ALPIN A3 -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 358

Opinie o oponie Michelin ALPIN A3

mtz

Troszkę się rozczarowałem... Dużo lepsze od jakiś kormoranów czy dębic - takie niestety kupiłem z autem - ale po zakupie A3 zachwycony nie jestem - w porównaniu do innych opinii. Na suchym i mokrym bez mrozu jest dobrze, nawet może bardzo dobrze - byle nie za ciepło. powyżej 10 stopni trochę pływają (regularnie sprawdzam ciśnienie). przy suchej nawierzchni i mrozie jest rownie nieźle - poprzednie ślizgały się przy hamowaniu strasznie - te nie blokują kół nawet przy mocniejszym naciśnięciu hamulca (nie mam abs'u) także się przydają ;). śniegu tej zimy nie było dużo, ale jak już spadł - teraz w połowie marca - to albo ten śnieg jakiś dziwny - taki mokry i śliski, albo opony nie za bardzo. ślizgały się, aż się wkurzyłem, a raczej jeżdżę spokojnie (zakręt 90 stopni, prawie kwadratowy, droga biała z mokrym trochę ubitym śniegiem, na liczniku 25 km/h (o zgrozo!) i ucieka mi auto do przodu - liczyłem na coś lepszego) Nie zauważyłem, żeby powodowały zwiększone zużycie paliwa. w zależności od temperatury i stylu jazdy średnio 4,7 litra na 100, jak się uparłem, to było 4,37, także prawie jak na letnich. na lodzie nie sprawdzałem przyczepności. w cieplejsze dni zaczynają hałasować. Ostatnio na wymianie oleju miałem auto na podnośniku i dokładnie obejżałem zużycie - niby nic nie widać, także zużycie raczej małe. Na następną zimę chyba kupię 2 inne na próbę. i już zaczynam tęsnić za moimi letnimi bridgestone'ami. komfort i precyzja.

1toledo

Postaram sie napisac jak najbardziej obiektywnie! Na Michelin Alpin jezdze juz 6 - 7 sezonów i nie chce innych opon!. Wczesniej byly to pierwsze Michelin Alpin z ktorych bylem 100% zadowolony. To prawda, ze w miare zuzywania sie bieznika odkrywaja sie nowe lamelki, dzieki czemu opona prawie do konca zachowuje swoje wlasciwosci jezeli chodzi o ruszanie i zatrzymanie pojazdu. Mowiac do konca mam na mysli wysokosc bieznika ok. 2 mm (z taka wysokoscia bieznika sprzedalem auto po pieciu zimowych sezonach uzytkowania zarowno w miescie jak i w trasie czy gorach). Wiadomo, ze przy wysokosci bieznika ok. 2 mm nie mozna sie spodziewac, ze odprowadzenie wody czy blota posniegowego bedzie takie same jak w nowej oponie! Nawet na lodzie radzily sobie niezle. Idac za ciosem, zmienilem auto na taki sam model tylko 3 lata mlodszy. Bedac zadowolony ze starych Michelin Alpin, zakupilem nowe Michelin Alpin A3. Ostatniej zimy tj. 2006/07 zrobilem na nich prawie 20000 km. Sladow zuzycia prawie nie widac. Zachowuja sie tak samo jak poprzedniczki, nawet lepiej. Super odprowadzenie wody, ciche, komfortowe, super trakcja, ruszanie na sniegu, lodzie, hamowanie. itd... Polecam je z czystym sumieniem, a jako letnie to Goodyear Excellence. Bardzo podobne wlasciwosci, z tym ze jedne na lato, drugie na zime. pozdr...

Radek

Innych zimówek nie kupię. Miałem Fuldy (tragedia!), Klebery, Goodyeary 7 (pływały jak łódka po jeziorze) a w służbowym aucie mam obecnie Dębice Frigo (rozmiar 185, boję się na każdym zakręcie). Jeśli ktoś pisze, że Frigo się mniej ślizga na śniegu to może jest to jakieś wewnętrzne subiektywne odczucie spowodowane względem na portfel... śniegu nigdy nie ma tyle samo na jezdni - jak pada to go przybywa a jak leży to albo się ubija albo topnieje...Jakim cudem można więc twierdzić, że Micheliny są gorsze od Frigo? Aby to porównać trzeba by było w tym samym czasie jechać obok siebie takim samym samochodem na dwóch róznych zestawach opon! Zaznaczam, że opony należy porównywać w jednym rozmiarze - nie można porównywać opon różnych marek o różnej szerokości więc pisanie, że w innym aucie lepsze są Frigo jest bezcelowe, chyba, że opony mają ten sam rozmiar... Ja kupiłem 195/60 zamiast 185/65 do prywatnego auta na zimę bo miałem dużą dozę zaufania, że nawet mimo większej szerokości Alpin3 poradzą sobie w zimie. I dały doskonale radę. Polecam z czystym sumieniem! Nie lubić tej opony mogą chyba tylko ci, którzy uparli się, że Michelin to przereklamowana firma... Zresztą: odwiedźcie adac.de i tam sprawdźcie co napisali specjaliści o tej oponie. Pozdrawiam!

Peter

Kupiłem te opony pod wpływen opinii z tego seriwsu; W zeszłym roku zima na Mazowszu była słabiutka, i w warunkach zimowych jeździłem na nich tylko przez kilkanaście dni w górach - ale już wtedy pomyślałem o nich, że chyba spodziewałem się po nich czegoś więcej... Tej zimy jak jest każdy widzi i teraz utwierdziłem się tylko w zeszłorocznym odczuciu - opony według mnie są mocno średnie; a ich największy chyba plus jest taki, że są bardzo ciche; w drugim samochodzie mam Dębice Frigo i według mnie jeździ się na nich lepiej, szczególnie w śniegu - takim jeszcze nie do końca rozjeżdżonym - moja żona też powiedziała, że Michelinki się bardziej ślizgają niż Dębice - i mówię głównie o jeździe po śniegu; no i na koniec napiszę, że przy ostatniej wymianie opon w serwisie również słyszałem rozmowę kolesi na temat "michałów" - mniej więcej treść była podobna do mojej opinii, tylko w trochę bardziej wulgarny sposób wyrażona :)

Konrad

Są to drugie opony z tej serii jakie zakupiłem w ciągu ostatniego czasu. Polecam bardzo wszystkim którzy są zmuszeni do jazdy w trudnych zimowych warunkach. Opony mają bardzą dobrą przyczepność na śniegu i błocie pośniegowym. Będąc w górach w czasie zimy, ciągle mogłem poruszać się samochodem po drogach, podczas gdy inni musieli już używać łańcuchów - to przekonało mnie o klasie opon. Trochę gorzej sobie radzą na lodzie - jednak trudno oczekiwać super przyczepności na suchym lodzie. Nie jestem pewien co do hałasu, ponieważ nie używałem innych zimowych opon - na pewno jest trochę większy niż w przypadku letnich opon. Pomimo wyższej cenny niż większość oferowanych przez konkurencje produktów, inwestycja jak najbardziej opłacalna ze względu na bezpieczeństwo jakie te opony oferują oraz czas ich używania (mam je 3 lata - ok 15,000 kilometrów każdej zimy). Polecam.

Matek

Zakupiłem te opony po przeczytaniu wielu opini i zasiegnieciu ich w serwisie oponiarskim. Jestem mile zaskoczony tymi oponami. Wcześniej jeździłem na Barumach bądź Dębicy i to jest skok do przyszłości:) Mam je dopiero 1 sezon a jak wiadomo nie było tak ostrej zimy. Na suchej nawerzchni zachowuja sie bardzo dobrze. Na mokrej również. Ale najbardziej chodzi o zachowanie na śniegu. Podczas ostrego hamowania włacza sie abs ale nie ma wiele do roboty. Zatrzymuja sie jak na suchym. To samo z ruszaniem. śnieg jest bardzo dobrze odprowadzny przez bieznik. Na lodzie żadne opony nie sa dobre (chyba ze z kolcami) ale te jakos dawały rade. Jeżdze spokojnie wiec ścieralonosc jest znikoma. Spokojnie 3 - 4 sezony wytzrymają. Poziom hałasu trudno powiedzieć na pewno cichsze niż dębica. Polecam te opony tym którzy wahaja sie nad kupnem opony do auta niższej i średnij klasy.

Tomasz

jeżdzę już 25 lat i w sumie na michelinach można było zawsze polegać. teraz kupiłem do swojego busa opony 175/80/14 i jestem zaszokowany prowadzeniem po śniegu i lodzie o czym mogłem się wczoraj przekonać. w momencie gdzie inni kierowcy snują się po lodzie 30 km/h, ja mogłem jechać spokojnie 80 km/h i w momencie hamowania (nie mam abs-u) auto zwalniało dosyć żwawo, również w momencie zblokowania kół również auto dość szybko zwalniało, p oprostu czujesz się pewnie na lodzie i śniegu, a przecież ten bus waży prawie 2 tony, a doznałem lekkiego szoku gdy przesiadłem się do osobówki i na oponach zimowych VREDESTEIN SNOWTRAC musiałem jechać 30 km/h ponieważ w momencie hamowania na tej samej nawierzchni praktycznie auto nie hamowało tylko jechało jak na łyżwach, dlatego na zimę kupuję tylko michelin, decyzja należy do Was....., jak dla mnie rewelacja!

Marian z Krotoszyna

Witam. Ogólnie lubię Michelina, cenie tą markę, ale jak na tak prestiżową firmę, jak za taką cenę to jest to opona o słabych parametrach. Cechuje ją komfort, ale nie na tym firma powinna się skupić, chcąc aby jej klienci jeździli zimą bezpiecznie. Muszą wiele poprawić a konkurencja nie śpi. Zaszczyty w kwestii opon należą się Continentalowi, Nokianowi, Bridgestonowi i jeszcze do tej czołówki można dorzucić Goodyeara. Pirelli moze też, ale bez swojego Carvinga...

Wojtek

Jak dla mnie opona rewelacyjna. Ten kto nie ma porównania z innymi oponami to zapewne by różnie ocenił firmę Michelin. Ja zarówno się przekonałem na zimówkach jak i na letnich. Czasami lepiej dołożyć parę złoty i czuć się pewnie na drodze niż oszczędzać. Te opony uratowały przed stłuczką bo naprawdę na milimetry udało mi się zatrzymać przed innym samochodem na mokrej nawierzchni na innych oponach wątpię czy by mi się udało no chyba ze Goodyear-ach jakość porównywalna. Opona wręcz rewelacyjnie się trzyma drogi. Nie jestem bogatą osobą, lecz wole wydać parę złoty więcej i czuć się jak najbezpieczniej niż oszczędzać na tym, co może mi życie uratować.. Wiec naprawdę polecam tą oponę jak i firmę. W końcu opon nie kupuje sie co rok. Pozdrawiam Wojtek

Wladyslaw

Właśnie kupiłem komplet A-trójek do swojej Merivy. Opony sprawiają wrażenie masywniejszych i mają większą ilość lameli, w porównaniu do np. Fuld Kristall Montero 2. Generalnie chciałem zakupić Dunlop M3 Wintersport, bo Dunlopy mam fabryczne zimowe i jestem bardzo zadowolony z tych opon. Mam nadzieję, że Micheliny sprawdzą sie podobnie jak Dunlopy. To co mnie przekonało do zakupu to fakt, iż w tej klasie opon to Micheliny uzyskały najwyższą punktację w testach ADAC 2006. No i pozytywne opinie sklepów oponiarskich. Ważne też jest, że oceniający te opony mają rozeznanie wśród opon tej samej klasy od innych producentów, a nie tylko użytkowników Dębic, Kleberów i innych opon niższej klasy. Pozdrawiam

tomasz

Pierwsze wrażenia pozytywne. Poprawne zachowanie na ośnieżonej i oblodzonej drodze, chociaż zakupione poprzedniej zimy do mojej drugiej hondy nokiany w, wyraźnie przecież tańsze wcale michelinowi nie ustępują. Zobaczymy co bedzie dalej (odnośnie ścieralnosci przyjąłem średnią ocenę z innych kryteriów). Testami ADAC nie ma co się przejmować bo zazwyczaj wygrywa continental, który za dużo wydaje na reklamę, a zbyt mało na poprawę jakosci (zawiodłem się na letnich, a zimowe po 6000 km wymieniłem na nokiany w środku zimy). Proszę więc nie pisac, że michelinkom brakuje coś do continentala. Chyba, że miałem dużego pecha do wyrobów tej firmy.

zdziczew

Postanowiłem zrobić oszczędności i Michelin ALPIN A3 kupiłem tylko na tylną oś. Z przodu mam co innego (sporo tańsze). Efekt jest taki, że nie da się wprowadzić tylnej osi w boczny poślizg nawet na śniegu! Samochód robi się nagle bardzo podsterowny, skręcone przednie opony jadą poślizgiem na wprost, a tył nic - nawet zaciągając ręczny! Przyczepność jest więc niesamowita. Na następną zimę kupuję drugą parę. W normalnych (czytaj: suchych) warunkach różnica w hałasie czy osiągach samochodu w stosunku do opon letnich jest niezauważalna. Takie same opony (tylko większe) poleciłem też ojcu do VW Touran i też sprawdzają się znakomicie.

smyk

Witam, muszę powiedzieć, że opony bardzo dobrze spisują się na śniegu nie zależnie czy jest sypki czy mokry! Na suchej i mokrej nawierzchni spisują się również bardzo dobrze jednak powyżej 110 km/h już zaczynają trochę hałasować. Na lodzie zachowują się jak każda opona, więc nie można zbyt wiele wymagać. Co do ścieralności to nie mogę się konkretnie wypowiedzieć, bo 30.000 km na oponę to nie jest dużo. Jednak przy tym przebiegu, zużycie jest minimalne! Jeżeli opony są w promocji to warto je kupić, jednak przy normalnej cenie myślę, że warto się rozejrzeć za czymś tańszym co nie oznacza, że gorszym! Pozdrawiam smyk

Slawek

Jak na firmę Michelin, oponki te nie są nadzwyczajne, a nawet można powiedzieć że nie są warte w 100% swojej ceny, dość wysokiej zresztą... Bardzo dobrze sprawują się na suchym i mokrym asfalcie, na błocie pośniegowym też w miarę nieźle. Ale kiedy na drodze jest dużo śniegu, szczególnie mokrego, to biada... Beznadziejne hamowanie na śniegu i przeciętna trakcja. Są za to dość ciche, nie można na to narzekać. Generalnie, to gdybym wiedział że to takie przeciętne opony są, to bym ich pewnie nie kupił, tylko jakiś inne. A tak to mam, dobrze że zimy są słabe, to jakoś dam rade :) Godna pochwały dość powolna ścieralność.

Jaad

Pierwszy sezon tych opon u mnie, poprzednie to Kormoran Runpro. Bez śniegu, opona poprawna, na pewno można znaleźć lepszą. Miła niespodzianka natomiast po ostatnich opadach śniegu - radzi sobie bardzo dobrze, również na moim "testowym" wyjeździe spod bloku, skąd dzisiaj pomagałem wypchać dwa inne auta - A3 wyszły bez problemów. Na świeżo posypanej śniegiem trasie szybkiego ruchu, przy 110 km/h czułem się pewnie, również przy wyprzedzaniu. Na poprzednich oponach bym się nie odważył. Jestem zadowolony z opon, zwłaszcza że kupiłem je po dobrej cenie 760 za komplet - tej ceny z pewnością są warte.

Sasza

Ostatnio zawodze sie na Michelinach, również tych na pierwszy montaż. Alpin A3 był najdroższą oponą, i niestaty wraz ze zużyciem nie trzymają parametrów, samochó ma tendencje do ściągania. Opony są bardzo miękki, komfortowe, relatywnie ciche i zahcowują się dokłądnie tak jak powinny w trudnych warunkach. W jeździe codziennej po odśnieżonej drodze ich przeczepność pozostawia wiele do życzenia. KOnkurencja potrafi zrobić opony niegorsze an śnieg, a jednocześnie znacznie przyjemniejsze w prowadzeniu i bezpieczniejsze na suchym i lekko mokrym.

piomazi

Jeżdżę w górach i wymagam dobrych opon zimowych bo inaczej pojadę zamiast w górę to tyłem w dół. Do domu, żeby dojechać to mam niezłe extremy. Zabawa na 102. Założyłem Michelin Alpin 3 i masakra. Póki nie ma śniegu OK, ale gdy spadnie śnieg tracą całkiem przyczepność, trzyletnie Michelin twarde w dotyku jak opona letnia ! One są tylko do jazdy bez śniegu ! Może z nowości były miękkie, nie wiem, ale po 3 latach to już nie opona zimowa, ale co najwyżej o parametrach zbliżonych do opon całorocznych. Jeździjcie na tym, ale nie w śniegu !!

Roman

Cztery lata temu określenia "kopny śnieg, błoto pośniegowe, odśnieżanie podwórka" przestały być dla mnie problemem. Dopóki nie ma gładkiego lodu na tej oponce jeździ się jak latem. Podwórka nie odśnieżam, tylko jadę 30 m od bramki do ganku w tę i z powrotem przez parę razy i podjazd odśnieżony. Jedyny problem z tą "alpinką" polega na tym że odwleka się moment jej przełożenia na "letniaczka" ponieważ jest bardzo cicha i mięciutka. Opinię na temat kryterium oceny "wygląd i opory toczenia " wyraziłem przy okazji oceny Pirelli P6.

olo

Bardzo niska ścieralność przy spokojnej jeździe, małe opory toczenia, przy 100km/h są głośne na suchej nawierzchni, na mokrej bardzo mocno gwiżdżą, ale pięknie trzymają się drogi i zostawiają w tyle tuman wody. Na luźnym śniegu rewelacja, na ubitym przy 60kkm/h i zakręcie ok 45 stopni tył łapie poślizg, ale wystarczy zdjąć nogę z gazu i przy ok. 50 łapie przyczepność. Na błocie pośniegowym dość dobrze się sprawdza do 60-70 km/h. Masakra przy temperaturach ok 15 - 20 stopni, przy ostrym hamowaniu auto płynie, nawet przy abs

MICHELINKI GÓRˇ

Opony te miałem w poprzednim samochodzie, który nie posiadał ABSu. Przejechałem dość krótki dystans podczas dwóch sezonów zimowych, ale prawie w każdych warunkach, także w zaśnieżonych górach w Polsce i na Słowacji. Nigdy mnie nie zawiodły, dało radę hamować również na oblodzonej nawierzchni z górki (co prawda przy małej prędkości - ok 30 km/h - ale zawsze coś). Bardzo trwałe - prawie nie widać śladów użytkowania. Co do hałasu - nie miałem porównania z innymi oponami w moim samochodzie, ale mi nie przeszkadzał.

mtz

Kupiłem 2 sztuki, wcześniej miałem (dostałem z autem) jakieś dębice czy kormorany - w każdym razie bez porównania - na suchej zimnej nawierzchni tamte stare się strasznie ślizgały (zimowe oczywiście), a te nie blokują kół nawet przy ostrym hamowaniu. nie miałem porównania z innymi na śniegu - no i mam je tylko na jednej (przedniej) osi - także nie daję wysokich ocen, bo mogłoby być lepiej. ścieralność niska, na następną zimę może kupię kolejne 2 - kosztują dość dużo - i to chyba największa wada.

Michał

Oponę tej marki, model Alpine mam od 2000 roku. Przejechałem na niej 6 sezonów zimowych (średnio po 6 miesięcy w roku). Opony wyglądają jak nowe i nigdy mnie nie zawiodły, a jeżdżę dość szybko i dużo. Mieszkam w terenie górzystym, więc bardzo często mam do czynienia z różnymi podjazdami i zjazdami. Opony mają doskonałe właściwości trakcyjne, auto prowadzi się idealnie, zawsze jadą tam gdzie chcę i jak chcę. Doskonały zakup na wiele lat z gwarancja bezpieczeństwa przy rozsądnej jeździe:).

Mariusz

Michelin z serii Alpin (również Pilot) charakteryzują się bardzo dobrymi wł.użytkowymi - zapewniają dobrą przyczepność na nawierzchniach mokrych, pokrytych błotem śniegowym jak i świeżym śniegu. Cała seria Alpin (używam opon z tej serii od 8 lat) pozwala nie obawiać się zimy. Zachowanie opon jest "przewidywalne" - zanim samochód utraci przyczepność, opony sygnalizują to lekkim uślizgiem (lecz nie nagłą utratą przyczepności). Bardzo dobra trwałość (jak na opony zimowe). Polecam.

dzid

Jestem zawiedziony, spodziewałem się sporo więcej po tych oponach - szczególnie, że posiadają tak dobre opinie użytkowników. Dzięki tym opiniom skusiłem się na zakup tych opon. Jeżdżę na nich pierwszy sezon - poprzednio miałem Dębicę a ostatnio Fireston'a, który wg mnie rewelacyjnie radził sobie na śniegu. Trakcję trzymają jeszcze jakoś natomiast ruszanie i hamowanie to katastrofa. Na śniegu kopanym niestety wogóle sobie nie radzą. Trochę lepiej na mokrym śniegu. Odradzam zakup.

Carlos75

Oponka bardzo dobrze zachowuje się zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni, na śniegu też nie można narzekać. Na lodzie jak to na lodzie - trzeba po prostu uważać i dostosować prędkość do warunków na drodze. Poziom hałasu jest na przyzwoitym poziomie. Wygląd i opory toczenia oceniam na 6. Ogólnie jestem zadowolony z zakupu i polecam tą oponę.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.