Testy opon letnich Toyo Proxes T1-R

Toyo
Producent Toyo
Model Proxes T1-R
Sezon Opony letnie
Toyo Proxes T1-R -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 722

Opinie o oponie Toyo Proxes T1-R

valizka

Opony kupione przy zmianie felg na 17 calowe ze standardowych 14. Doskonałe na suchej nawierzchni, szczególnie przy braniu ciasnych zakrętów z dużą prędkością. W porównaniu z moimi poprzednimi oponami o rozmiarze 185/60R14 (Bridgestone Turanza ER300) agresywny bieżnik + nieco większa szerokość opon i sporo niższy profil Toyo T1R bez wątpienia dają lepszą przyczepność. Na prostych trzymają się bez zarzutu, choć hałas przy wyższych prędkościach nieco dokucza (Hondy Civic do cichych i tak zresztą nie należą). Do wygodnej jazdy autostradowej lepiej kupić jakieś opony z asymetrycznym bieżnikiem - oszczędność uszu i paliwa (ale zabawa już nie ta:). T1R to opony z segmentu performance więc hałas i zużycie paliwa mają wtórne znaczenie. Na mokrym już nie tak dobrze - przy szybkim pokonywanu ciasnych zakrętów uślizg boczny jest spory, ale przewidywalny i równomierny. Przy spokojnej jeździe ten problem praktycznie nie istnieje (ale tych opon do całkiem spokojnej jazdy się raczej nie kupuje ... chyba, że ktoś lubi się popisywać). Hamowanie na suchym doskonałe, na mokrym przyzwoite (przy mokrej/śliskiej nawierzchni szczególnie korzystam z hamowania biegami więc trudno ocenić a sytuacji "podbramkowej" - odpukać - nie było). Na śniegu jak każda letnia - ocena nie ma sensu. Co do zużycia, to za mało przejechałem żeby przesądzać, ale po ok 9000 km nie widać żadnych szczególnych/nietypowych oznak nadmiernego czy nierównomirnego ścierania. Wygląd - moim zdaniem świetny (opona wykorzystana zresztą w filmie "Fast And Furious : Tokyo Drift"). Podsumowując - dobry stosunek jakości do ceny. Opona przeznaczona do samochodów o zacięciu sportowym, do dynamicznej jazdy po krętych drogach jednocześnie oferująca przyzwoite spalanie i komfort jazdy (jak na oponę performance). Do jazdy głównie po autostradach lepiej kupić coś z segmentu "premium" - będzie bardziej komfortowo i taniej w eksploatacji. Ogólnie polecam, bo w swojej klasie jest moim zdaniem produktem z czołówki listy (dodatkowo, co może mieć dla niektórych użytkowników znaczenie: produkowana jest w Japonii). Jeśli jej nie kupię ponownie, to tylko ewentualnie ze względu na to, że rynek się ciągle rozwija i nie wiadomo co bedzie do kupienia w przyszłości :). Ale na teraz ... zdecydowanie tak.

Paulus

Opony kupiłem zachęcony entuzjastycznymi opiniami i muszę przyznać, zawiodłem się nieco. Najpierw zalety: opony doskonale trzymają w zakrętach, można sobie naprawde na wiele pozwolić. Na deszczu zachowują się w granicach normy, choć aquaplanning występuje. Komfort jazdy zadowoli pewnie większość użytkowników, jak dla mnie mogłyby być trochę twardsze, ale to kwestia przyzwyczajenia. Jedno jest pewne - nawet przy niskim profilu nie będą za twarde. Duży + za ranty chroniące felgę. Teraz wady. Opony powyżej temp. 18 - 20 stopni zrywają przyczepność i to zarówno przy hamowaniu (ABS w cieplejsze dni na suchej nawierzchni odzywał się co najmniej 3 - 4 razy dziennie), jak i przy ruszaniu (latem dynamiczny start był praktycznie niemożliwy). Dlatego nie wiem skąd wzięła się opinia, że są to opony "sportowe". Obecnie (temp. ~15 stopni) jest nieco lepiej, aczkolwiek do ideału brakuje sporo. Od innych użytkowników wiem, że w samochodach o mniejszej mocy zdają egzamin, ale do mocniejszych wozów zdecydowanie nie polecam. Opory toczenia są wyczuwalne, mimo iż szerokość opony nie jest relatywnie duża. ścieralność ze względu na to ciągłe mielenie kołami wyższa niż przeciętna. Hałasu nie słyszę, ale samochód jest dość dobrze wyciszony, więc nie wiem jak jest z tym tak naprawde. Wygląd, jak wygląd - w sumie nie dlatego kupiłem, ale mogła by mieć równiejszy bok. Zimą nie jeżdżę na letnich oponach, więc nie oceniam. Następnym razem kupię coś zdecydowanie bardziej wyczynowego.

Orfi

Lubie ostra jazde, a auto jest mocne. Auto przy zakupie wyposazono w Dunlop SP2030 Sport. Wyrzucilem na smietnik po 12 tys. km. Byly za twarde na ta moc i w aucie z napedem na przednia os nie sprawdzily sie w ogole. Zmiana na Toyo wplynela korzystnie na wszystkie parametry jazdy. Przyczepnosc, stabilnosc w zakretach, przyspieszenia poprawily sie znacznie. Auto porusza sie po szosie jak przyklejone. Zniknela podsterownosc, auto nabralo charakteru neutralnego. Uslizg nastepuje progresywnie, wszystkimi czterema kolami, jest latwy w kontrolowaniu. Przy ostrym starcie VSA rzadko ingeruje, wiec nie ma zdzierania opon i mielenia w miejscu. Osiagniete przyspieszenia sa lepsze od czasow podawanych przez Honde o ponad 0.5 s. Goraco polecam namietnym kierowcom, a odradzam tym spokojnym, dla ktorych auto jest tylko srodkiem transportu, a pospiech niewskazany. Do tego nalezy dodac fantastyczny wyglad. Pezy ostrej jezdzie przejezdzam na nich 2 sezony (zima obowiazkowo na zimowych).

Sebik

Pierwsze wrażenia po przejechaniu trasy Warszawa - Chałupy - Warszawa: rewelacja! Jak to bywa w lipcu w Polsce raz świeciło słońce i temperatura jezdni przekraczała 35*C a innym razem musiałem się zmierzyć ze ścianą ulewnego deszczu. W porównaniu do dotychczasowymi oponami Continental SportContact 2 znacznie poprawił się komfort jazdy. Auto jest bardzo sztywno zestrojone i z bardziej miękką gumą Toyo lepiej wybiera nierówności. Na suchej nawierzchni poprawne zachowanie, ale trzeba trochę kontrować kierownicą na szybkich łukach. Opona jak narazie bardzo cicha, poziom hałasu zwiększa się jedynie przy szybkim przyspieszaniu i na chropowatym asfalcie. Przy prękdościach powyżej 180 km/h słychać jedynie szum powietrza. Opona pokazuje klasą na mokrej nawierzchni - genialne prowadzenie, nawet przy szybkiej jeździe w wypełnonych wodą koleinach nie przenoszone są wstrząsy na kierownicę, a hamowanie na mokrej nawierzchni tylko z delikatną korektą ABS-u.

MarcinL

Użytkowałem je, jak na razie tylo 1 sezon (przejechałem jakieś 16 k km) więc można już coś na ich temat powiedzieć. świetne na suchym, więcej niż dobre na deszczu. Nie są nadmiernie hałaśliwe, wygląd również na duży plus. Opony relatywnie miękkie, nie odczuwa sie zbytniego dyskomfortu jak na profil 50. Trasa to głównie autobahn'y w Niemczech, jak również kilka wycieczek po Polsce (niestety na naszych drogach zdarza im sie "łapać" koleiny). Jedyne co moge im zarzucić to średnie trzymanie na naprawdę szybko pokonywanych, ostrych zakrętach oraz dość sporą ścieralność (zmieniam opony sezonowo lato - zima, więc z dużym marginesem bezpieczeństwa moge stwierdzić, że wytrzymają z głębokością bieżnika jeszcze 2 sezony). Kupiłem je w lutym 2008 za 152pln/szt na opony.com. Generalnie za tą cenę rewelacja i raczej nie kupi się nic lepszego.

puniek

Niedużo na nich przejechałem, ale dzięki walorom na suchej nawierzchni uniknąłem poważnej kolizji (hamowanie niemal w miejscu od 70 km/h) i obniżyło mi się zużycie paliwa o jakieś 15%; na mokrej jest chyba jeszcze lepsza, próbowałem dzisiaj hamowania (jak na suchym!) i odporności na aquaplaning (tnie głębokie kałuże jak nóż przy testowych 70 km/h). Sztywne boki świetnie trzymają na zakrętach. Jeździ się jak po szynach, nie zdarzył mi się do tej pory ani jeden boczny uślizg, a buksowanie przy ostrym ruszaniu tylko raz - gdy miałem koło na stalowym torze tramwajowym. Fenomenalna opona!!! W życiu się nie spodziewałem, że opony mogą tyle dać samochodowi i kierowcy, bo zwykle mi wciskali oponiarze w zakładach jakąś dębicę czy kormorana. Nigdy więcej. I zimowe też kupię jakieś naprawdę dobre.

zibione1

Witam wszystkich niezdecydowanych. Zakupiłem te opony w ubiegłym roku i jestem usatysfakcjonowany. Miałem wcześniej continentale i muszę powiedzieć, że nie ma dla mnie różnicy w poziomie głośności i komforcie jazdy. Różnice jakie mi się nasuwają to uważam że Toyo lepiej się prowadzą na suchej nawierzchni, ja mam ponad 100 KM pod maską i mam problem ze stratą przyczepności podczas ruszania lub ostrej jazdy, idą po asfalcie jak przyklejone, natomiast na mokrej nawierzchni przy szybszej jeździe mam odczucie, że continentale sobie lepiej radziły z odprowadzaniem wody ale to się zaczyna powyżej 120 km/h gdzie są głębokie koleiny i to są tylko moje odczucia. Ogólnie polecam, jestem bardzo zadowolony.

Zoom-zoom

Oponę zakupiłem przypadkowo. Pojazd zakupiłem z oponami marki Bridgestone Turanza E 30. Po 40.000 km przebiegu były mocno zużyty. Planowałem zakup nowszego modelu Bridgestona, modelu E 300. Posiadacz BMW polecił mi tren oryginalny japoński produkt. Z uwagi na fakt, że Mazda jest samochodem made in Japan a nie jakąś tandetną podróbką, postanowiłem zakupić te opony. Moja Mazda świetnie trzyma się na zakrętach z oponami Toyo Proxes T 1 R z indeksem ZR, opony są ciche, nie łapię aquaplaningu - DSC w standardzie, wolno się zużywa i ma ciekawy wygląd, który podkreśla design Mazdy 3 model MZBJK. Opony kupiłem w dobrej cenie, tj. 380 zł. za sztukę. Zawsze jeżdżę z włączonym systemem DSC, dzięki czemu opony powinny długo wytrzymać. Przy 180/190 km/h prawie nie słychać oporów toczenia.

Maria P

do wyboru były Pirelli P Zero Nero, Goodyear Eagle F1 no właśnie Toyo Proxes TR1, Wybór padł na Toyo głównie ze względu na doskonałą mieszankę, która ma niesamowitą przyczepność. Co najważniejsze nie ma odczuwalnego spadku komfortu po przesiadce na profil 45 z 55. Guma jest miękka i doskonale amortyzuje wszelkie nierówności - poprzednio jeździłam na Kleberach Dynaxer profil 55 i trudno w to uwierzyć ale Toyo na niższym profilu oferują ten sam komfort, jeśli nie wyższy. O osiągach nie wspominam bo to jakby porównywać poczciwego Maluszka z Bugatti. Na mokrej nawierzchni bardzo dobrze odprowadzają wodę - nawet przy większych prędkościach nie ma aquaplaningu. Gorąco polecam zwłaszcza dla użytkowników aut o trwardym/utwardzonym zawieszeniu. pozdrM

VWALI

Jak dla mnie oponka super, wygląd ale najbardziej jej właściwości jezdne jak i na mokrym tak i na suchym sprawuje się super nie traci przyczepności, nie zauważyłem jakiegoś mocnego ścierania opona bardzo ładnie wykonana żadnych niedoróbek czy kawałków gumy wiszących gdziekolwiek, jest cicha naprawdę polecam, moje poprzednie opony to Continental ContiPremiumContact 185/60R14 i powiem że może były trochę cichsze ale może to być spowodowane tym że Toyo są 195 a nie 185, większy komfort jazdy też był ale profil był 60 a nie 50.... ale z pewnością gorzej trzymały się w szybko pokonywanych zakrętach jak i na mokrym tak i na suchym asfalcie,to samo przy ostrym starcie.... generalnie mogę je polecić SUPER WYGLąD JAK I PRZYCZEPNOśĆ

Dariusz

Opona fenomenalna. Przeznaczona do mocnych, szybkich i dobrych aut, gdzie lekko odczuwalne w słabszych autach niestabilności na wodzie, redukuje się mocą samochodu... Przejechałem na nich w sposób bardzo intensywny 48000 km w warunkach polskich dróg - głownie na drogach krajowych, ekspresowych no i na naszej chlubie, czyli pseudoautostradach - jak wiadomo warunki niezbyt dobre są w każdej z tych opcji, ale opona sprawuje się zaskakująco dobrze... Auto trzyma się - zwłaszcza w zakrętach jak pociąg na szynach i to mimo tego, że 400 koni i zdażający się brak rozwagi z mojej strony często chce rzucić mnie bokiem... Opona godna polecenia i zdecydowanie lepsza od droższej i bardziej utytułowanej konkurencji...

goolman

Kierunkowa - niektore osoby za tym nie przepadaja a niektore kupuja chetnie mi sie to podoba bo po coś to stworzyli, rant zabezbieczajacy przydatna sprawa, wyglad opony robi wrazenie. Przyczepnosc na zakretach w granicach rozsadku jest w porzadku nie mialem porblemu, deszcz? czuc wyrzucana wode na boki szczegolnie w koleinach, komfort? niski profil przy obnizonym zawieszeniu - nie tlucze sie;) poziom halasu malo uslyszysz wychylajac sie za szybe wozka:) a teraz ten najwiekszy minus o czym wszyscy pisza, niestety scieralnosc opony, przejechalem w lecie 4000 km jazda w temp. powyzej 30 st. widac ze opona leci, moze przy bardzo spokojnej jezdzie i malej predkosci na zakretach utrzymasz opone na 3 sezony.

Radek

Bardzo dobre trzymanie boczne. Jazda po zakrętach to przyjemność - można zgubić teoretycznie szybszy wóz. Jazda w szybkich łukach wzorowa nawet z pełnym obciążeniem. Nawet kiedy ja już się boję to one tylko delikatnie piszczą. Na mokrym też o.k. ale extremalnie nie sprawdzałem. Do szybkiej jazdy wystarczą aż nadto. Komfort - tu gorzej mam 215/45/17 cudów nie ma ale bruku na szczęści nie spotykam zbyt często. (wtedy Uwaga na plomby w zębach ;-). ścieralność wyższa od normalnej ale tak mają opony o wysokiej przyczepności myślę, że rozsądny przebieg to max 30.000. Jak ktoś chce 100 k km niech szuka bardziej uśrednionych parametrów nie można mieć wszystkiego w jednej oponie.

rastaman

Oponki naprawdę spoko, nie piszczą przy ostrym ruszaniu, słychać tylko szelest :] generalnie dosyć szybko się ścieraja ponieważ są zrobione z miękkiej gumy. Fakt jest taki, że albo się szybko ścierają i mają dobre właściwości albo wolno się ścierają a sie nie nadają do niczego! Ja wybrałem osiągi i jestem bardzo zadowolony. Na mokrym nie jest żle ale nigdy opony nie będą dobre na deszcz i na suchą nawierzchnię. przy 180km/h nie słychać było opon, raczej wydech i wiatr. Ogólnie na pewno jeszcze na nich długo pojeżdżę i póki co nie mogę się przyczepić! Polecam!

bool

Opona w miare przyzwoita, na pewno w kategori cena/jakosc: - na wodzie dobrza przyczepnosc, w ostrej kaluzy powyzej 100 km/h aquaplaning, ale chyba zadna nie dala by rady w tej kazluzy w zasaddzie rozlewisku na zakrecie pod gore, gdzie mialem okazje sie znalezc, lecz w okolicach 80-90 odzyskala trakcji i moglem skrecic a nie zatrzymac sie na barierce - nie piszczy przy szybkim ruszaniu wady w moim odczuciu przy temp. w okolicach 30 C i powyzej (nie mieszkam w Suwalkach tylko na poludniu Polski [Krak]) opona zaczyna plywac i dziwnie sie zachowywac, robi sie jakas mieka pracjue na boki (195/50/15) nawet 2,5 bar nie pomoglo zalecane 2,2 pozatym bez zarzutu

BERTON

Wygłąd i parametry - rewelka! Co prawda mam okazję testować je nie całe 2 miesiące (4000 km), ale jestem bardzo zadowolony. Kilka dni temu zrobiłem mały wypad w Polskę (1000 km). Jak to u Nas w kraju bywa, gdzieniegdzie świeci słońce a za kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów leje okrutnie. Opona w obu warunkach pogodowych spisała się wyśmienicie. Miałem niepewność i mały strach biorąc zakręt 170 km/h, ale autko było przyklejone do nawierzchni jak pociąg torów. Jak widać mój "pociąg" nie wykoleił się:) Opisywać poszczególnych parametrów nie będę, widać to moich ocenach. Teraz zmieniam tył na nowe, i jak sądzicie które wezmę? Oczywiście Toyo Proxes T1-R

Sziva

Opony swym wyglądem wzbudzają zarówno zainteresowanie, jak i zazdość. Rant chroniący felgę przydał się już tydzień po zakupie - niewidoczny róg krawężnika. Na autostradzie niemieckiej przy 170 km/h i dość gwałtownej zmianie pasa ruchu, czuć było, jak opony "przytrzymały" auto i dzięki temu nie wylądowaliśmy w rowie, tylko pojechaliśmy sobie prosto, a autem nawet nie zarzuciło. Podczas ulewnego deszczu (potok na ulicy) do 80 km/h nie czuć, że auto jedzie po wodzie. Na suchym jazda jak po szynach. Gwałtowne wjechanie w kałużę z wodą nie powoduje nerwicy u kierowcy. Droga hamowania dużo krótsza niż na poprzednich sportowych Silverstone'ach.

Jerzy

Opona ładna, głęboki bieżnik daje nadzieję na długie użytkowanie przy zachowaniu dobrych właściwości (po jednym sezonie prawie nie zużyte), komfortowa, ale niestety trochę za "ciastowata", nie za dobrze trzyma w zakręcie, zaledwie poprawnie się "klei" do asfaltu - trochę za słaba przyczepność na suchym. Ogólnie zaskakująco komfortowa (jak na sportową gumę), ale za cenę gorszej przyczepności i prowadzenia. Bardzo dobra na mokrym. Porównuję ją z poprzednio używanymi GoodYear'ami Eagle F1 - GoodYear'y zdecydowanie lepsze pod każdym względem, ale szybciej się zużywają. Coś za coś. Chyba wrócę do F1.

misiek

Polecam, oponki świetnie się spisują, kupiłem je przed wakacjami po 5 tyś km zużyły się o 2 mm. Mieszanka jest bardzo cicha, na zakrętach w połączeniu z moim dobrym zawieszeniem trzyma się idealnie. Na starych oponach przy 170 km/h i łuku ok 70 stopni auto wyraźnie było wyrzucane na zewnątrz (wiadomo prawa fizyki) ale przy toyo T1R autko prowadzi się dużo pewniej. Także przy agresywnej jeździe bokiem daje rady, mieszanka jest idealna - nie występuje pisk opon (utrata przyczepności) autko odrazu zbiera się do przodu, co jest przydatne na wyścigach 1/4 mili. Polecam każdemu

szoszon1983

Auto kupiłem z falkenami na kołach, były baznadziejne, hałasowały jakby się łożyska rozlatywały, na mokrym zero przyczepności, no ale były kilkuletnie. Toyo kupiłem po przeczytaniu wielu opinii, które się potwierdziły. Opony są świetne. Przede wszystkim w aucie jest cichutko, auto świetnie trzyma się zarówno na suchym jak i na mokrym. nie jest za miękka, ani za twarda, do mojego auta jak znalazł, chociaż na lżejszym aucie mogą wydać się twardsze. Dla mnie idealne. ESP praktycznie się nie uruchamia, nawet przy bardzo agresywnej jeździe. Polecam

Romek

Z tej półki cenowej to naprawdę świetny wybór. Na wodzie zachowują się świetnie, na suchym trzeba się mocno starać, aby wywinęły jakiś numer. Jak po przejechanych 12000 km to zużycie na bardzo przyzwoitym poziomie. Ale należy pamiętać, aby koniecznie zmienić przed pierwszym śniegiem. Mnie "zaskoczyła" zima i choć zdarzyło mi się nie pierwszy raz po "pierwszym śniegu" na letnich jeździć to ten rodzaj bieżnika nie pozwolił mi wjechać nawet na bardzo niewielkie wzniesienie do garażu, z czym dwa inne auta też na letnich jakoś sobie poradziły.

fryfil

Oponka dla osób lubiących troszkę szybszą jazdę niż 50 km/h:-) Nie namawiam - trzeba spróbować... i zapomnieć o innych oponach. Jak do tej pory nie zawiodłem się na nich zarówno na mokrej jak i suchej nawierzchni. Nie wypowiadam się na temat zachowania tej opony na śniegu i lodzie, ponieważ uważam, że na te warunki są opony zimowe a nie letnie! Jeżdzę na tych oponach już trzy sezony, oczywiście nie tych samych zdzieram już drugi komplet i jak do tej pory nie znalazłem na rynku alternatywy dla tych opon, więc następny zakup będzie taki sam.

ka

Po założeniu na przód o mało nie wyrzuciło mnie na szybkim zakręcie (obwodnica prędkość ok. 150 km/h). Są zupełnie inne niż poprzednie, które miałem, Michelina, po prostu nie sądziłem, że aż tak można przywyknąć do jakiegoś stylu jazdy. Po paru tygodniach jeździłem już bez niespodzianek. Z powodu braku kasy, służyły mi całą zimę, po mieście nie ma problemu tylko nie za szybko - lepsze takie opony niż najtańsze zimówki. Na mokrej nawierzchni wrażenie jakby samochód jeździł po torach - rewelacja. Relacja jakość/cena super, nie przepłacisz.

pompek

Skusiły mnie opinie z internetu i nie żałuję... super oponki... w zakrętach zachowują się rewelacyjnie... dla mnie mają dwie najważniejsze zalety (oprócz wyglądu)... pierwsza: są miękkie, a co za tym idzie genialnie tłumią wszelkie nierówności (lepiej niż moje poprzednie zimówki na wyższym profilu)... druga: wrzynają się w wodę jak brzytwa... po prostu rozcinają kałużę... ze względu na miękkość podobno troszkę szybciej się ścierają... tego jeszcze nie wiem... generalnie jestem bardzo zadowolony z zakupu...

ieiasu

Zmieniłem na próbę z Bridgestone Potenza RE050A. Bardzo dobra opona i tańsza od poprzediej. Szczególnie w trakcie deszczu wspaniale odprowadza wodę na boki utrzymując trakcję (bez charakterystycznego huku wody w nadkolach i aquaplanningu). świetnie trzyma w krętych zakrętach. Przyczepność na suchej nawierzchni b.dobra, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że moja Mazda to 4x4. Przy normalnym użytkowaniu nie widać oznak zużycia (dopiero 2000 km przejechanych). Mam nadzieję, że nie zawiedzie w dalszej eksploatacji.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.

W celu poprawienia jakości naszych usług korzystamy z plików cookies. Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu. Jeśli nie wyrażasz zgody na przechowywanie na Twoim urządzeniu końcowym plików cookies konieczne jest dokonanie zmian w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies i ochrony danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.