Testy opon letnich Pirelli P3000

Pirelli
Producent Pirelli
Model P3000
Sezon Opony letnie
Pirelli P3000 -
ocena kierowców
4/6

Ilość opinii: 54

Opinie o oponie Pirelli P3000

Piotrek

To najgorsze opony na jakich w życiu jeździłem! Dostałem je wraz z nowym samochodem i sprzedałem przy pierwszej okazji. Opony są straszliwie głośne (znacznie głośniejsze od zimówek), na mokrym jeździ się na nich jak na łyżwach (dość powiedzieć że zrywają przyczepność przy umiarkowanym ruszaniu - a przy silniku 1.1 54KM to już wyczyn). W zakręty, na których wcześniej (podobnej klasy samochodem) ze sporym marginesem bezpieczeństwa wchodziłem w deszczu ok. 100 km/h na tych oponach z biciem serca udawało się wjechać max 70 km/h. Dodatkowo moich opon nie dało się wyważyć - przy prędkościach powyżej 90 km/h wibracje były nie do zniesienia. Serwis Fiata oczywiście powiedział, że jak mi się nie podobają to mogę sobie kupić nowe... I to też zrobiłem - dopłaciłem 150 zł i wymieniłem na Uniroyale - są 10x lepsze! - w końcu usłyszałem jak pracuje silnik;). I z niecierpliwością czekam na piewszy deszcz;) Wniosek: wystrzegaj się tych opon!

adamus

Niestety muszę potwierdzić negatywną opinię. Opony są głośne. Szybko się ścierają. Na mokrym asfalcie gwałtownie tracą przyczepność. Na suchym zachowują się normalnie. Opony są niebezpieczne i odradzam stanowczo zakup, chyba, że Ktoś uwielbia dodatkową adrenalinę, albo prowadzi zakład blacharski i uwielbia klepać blachy. Zdarzyło mi się kilka razy gwałtownie hamować, od tego czasu nauczyłem się trzymać 2 x większy dystans od poprzedzającego auta. Raz na mokrym przed światłami zmuszony do mocnego hamowania liczyłem centymetry w duchu, na szczęście zatrzymałem się (a hamowałem pulsacyjnie) na centymetr przed innym kierowcą. Nie jeżdże iebezpiecznie, ale wszyscy wiedzą, że raz na ruski rok coś się zdarzy, a wtedy właśnie dużo zależy od opony. Te nadają się do śmietnika!

kuba

okropne opony przy prędkości ok 50 - 60 km/h, biją, huczą jakby łożysko było uszkodzone! (nowe auto), na mokrym asfalcie hamowanie awaryjne z 50 (auto z ABS) fatalnie, jak hamowanie na lodzie! nie udało mi się zahamować na szczęście Pan nie wyjeżdżał za wszelką cenę więc w niego nie uderzyłem (widział, że jadę na P3000):) są okropnie głośne! 3 razy je wyważałem! mam zimówki dayton są o wiele cichsze nawet przy 170 nie są za głośne. Kierownica drży nadal przy 120! zastanawiam się nad zmianą opon choć te są p.nowe. Jeżdżę dość spokojnie nie próbowałem jej testować na mokrej nawierzchni. przeczytałem wszystkie opinie o tych oponach i wiele ludzi ma ten sam problem. nie polecam i odradzam!

Boby

Podzielam większość złych ocen zachowania tych opon na mokrej nawierzchni. Już średnio intensywne hamowanie blokuje przednie koła. Natomiast chwalę zachowanie na suchym, dobrym asfalcie. Jeżdżę jako dostawca agresywnie i muszę mocno przesadzić z wejściem w zakręt aby dość wysokie combo zaczęło mi odjeżdżać. Opory toczenia są niskie, samochód średnio obciążony w płaskim terenie ma bardzo duży wybieg. Myślę że można nieco zaoszczędzić na paliwie. Natomiast trwałość opon jest porównywalna z oponami najtańszymi. Już są w połowie zjechane i są problemy z wyważeniem. Prawa przednia wyraźnie ściąga ale to mogło spowodować wjechanie w dziurę a nie sama opona. Podsumowując myślę że można lepiej wydać pieniądze na opony.

AJKOSA

Ta opona to całkowite fiasko. Piszczą po wejściu w zakręt z prędkością mniejszą niż 40 km/h - na suchej nawierzchni. Dealer opon twierdził, że to wynik złego ustawienia zbieżności. Zbieżność ustawiłem, bez zmian. Kiedyś słyszałem obok mniej zatrzymujące się auto (jadące bardzo wolno!) i ciekawe, że też z oponami Pirelli 3000. Jakoś udało mi się bez kolizji zużyć te opony. I na pewno nigdy więcej ich nie kupię. Od tego czasu jeżdżę na Dayton D100. Nie ma żadnych pisków, wpadania w poślizg itp. No i jest zdecydowanie tańsza od P3000. Polecam. A Panowie z Pirelli, Wasz produkt - Pirelli 3000, to niestety bubel!

Dariusz Reja

Najgorsze co mogło spodkać Fiata to opony Pirelli. Ta firma to tylko dobre kalendarze robi a nic poza tym. Mam guzy na oponach mimo że są na gwarancji ciężko je wyważyć. W serwisie Fiata raz mi wymienionona jedną nową ale dalej tak samo. Na tzw: łączeniach powstają wybrzuszenia w serwisie mówią, że to jest normalne a ja uważam że nie. Chyba będzie wojna. Napisałem do Pirelli Polska 3 tyg temu jak do tej pory milczą- to jest dbanie o klienta szkoda mówić, Makaroniarze nas nie szanują. Nie polecam opon Pirelli (a tak nawiasem mówiąc dlaczego teraz Fiat nie montuje tych opon tylko Continetale)

lanos

Opony na suchym sa ok. Na mokrym zaczynaja wariowac. Sa strasznie glośne przy predkosciach powyzej 110km/h. Jazda po wodzie jest taka sobie porownujac do Uniroyal czy Yokohamy. O sniegu czy blocie posniegowym mowy. Te opony kompletnie nie radza sobie z tym. Zapychaja sie i jest tak slisko na nich, ze tylko biegi ratuja przed stluczka. Nigdy wczesniej nie jezdzilem na tak sliskich oponach a uzywalem roznych, Dunlop, Semperit, Debica, Kormoran, Kleber, Nokian, Yokohama. A te sa wyjatkowo sliskie na sniegu.

Roman

Opony zakupione z samochodem - po 20000 zostały wymienione przez firmę Pirelli na nowe. (Walczyłem z Pirelli pół roku). Na nowych udało mi się przejechać 2 sezony, czyli ok. 30 tys. km. Totalna porażka. Opony nie nadają się do ponownego zamontowania. Dostały na bokach "garbów". Wczasie jazdy słychać głośne stuki opon (były wyważane przez fachowców). Już kiedyś pisałem opinie o tym pierwszym komplecie i dalej twierdze, że firma Pirelli powinna zająć się tylko wydawanie swoich kalendarzy, bo to tylko im wychodzi

luter

Po 10k nie widać praktycznie złużycia. Wyważałem je przy zakładaniu i prawie rok kierownica nie drgała:). Na suchym ładnie siętrzymają, natomiast na mokrym jeżdze na tyle ostrożnie, że nie musiałem sprawdzać ich możliwości w poślizgu. A na zime kupuje zimówki:) prawdopodobnie barum polaris2 - test w motorze. Jedynie co, to niestety są dość głośne (poprzednie byly cichsze) i troszkę śmiesznie wygladają.. mimo właściwego ciśnienia wyglądają na niedopompowane.

ADAMUS

Opony piszczą strasznie na zakrętach (nawet przy prędkości 20 - 30 km/h). Na prostej drodze, przy zatrzymywaniu, podobny efekt. Kiedyś stojąc na światłach, zatrzymal się z piskiem obok mnie samochód. Zgadlem - miał opony PIRELLI 3000. Serwisant twierdził, że mam źle ustawioną zbieżność. Ustawiłem. Nic to nie dało. Opony niebezpieczne! Nie polecam. Zdarły się dość szybko. Zmieniłem na Dayton D100 - rewelacja w porównaniu do Pirelli 3000.

Adam Kraczek

na mokrej nawierzchni nie da się jechać. Na suchej dobre. Po zimowym odpoczynku i przechowywaniu zgodnie z zaleceniami nie da się na nich jechać. koła nie do wyważenia. Guma się zdeformowała. Zgłosiłem do reklamacji. Firma reklamacji nie uwzględniła. Ale do tego nie mam pretensji. Ale że niczym tego nie uargumentowała to trochę przesada jak na taką "poważną"firmę. Nie polecam nikomu.

hoczis

Przejachałem 3 letnie sezony i owszem może na mokrej nawierzchni szybko traci kontakt z asfaltem ale jak jest sucho to jest ok, na zakrecie też. Jest bardzo cicha i żeby zrobić pisk opon to trzeba ostro zahamować lub ostro przygazować przy starcie. Lubię jeździć szybko oczywiście jak to jest możliwe i nawet hamowanie ze 180 km/h nie jest problemem. Polecam te opony.

Piotr Cie¶lak

To najgorsze opony jakich miałem okazję używać. Podczas deszczu zachowywały się fatalnie, na suchej nawierzchni też nie było kolorowo. Przy lekkim skręcie na wilgotnej nawierzchni asfaltu w lato samochód potrafił stawać bokiem na jezdni. Niestabilne i powodujące poślizgi. Wcześniej jeździłem na UNIROYAL Raintyres i były o niebo lepsze.

Karol

Opona zachowuje się bardzo dobrze i na suchej i na mokrej nawierzchni. poza tym fajnie wygląda, jest bardzo przyczepna i cicha. Miałem pewne wątpliwosci przy zakupie, ale teraz nie żałuje, opłacało się. okazuje sie, ze Pirelli nie bez powodu jest uznawana za jedną z najlepszych firm oponiarskich naświecie. Polecam.

leo

Opona rewelacyjnie zachowuje sie na mokrej i suchej nawierzchni. Po założeniu tych opon wkoncu nie musze podglasniac radia, w aucie panuje cisza... Super opona za rozsadne pieniadze. Jeżeli chodzi o ponowny zakup, to zdecydowanie tak! jezdzilem juz na wielu oponach, ale ta opona mile mnie zaskoczyla. Polecam!

Pocztex

Potwierdzam, że P3000 są beznadziejne. W moim doblaku już po 7 tysiącach zgłosiłem kontrolerowi, że bieżnika prawie nie ma. Wymianę zrobiłem przy 12 tysiącach przy totalnym braku bieżnika. Jazda umiarkowana, bez zrywów itp. ścierały się równo i szybko. Dno.

wojteko

Opony nabyłem wiosną tego roku - niestety te z przodu są do wyrzucenia. Moje opony mają wadę fabryczną - wybrzuszenie środkowej częsci bieżnika. I dlatego po bokach są już starte prawie do zera. Na nic się zdało ponowne ustawianie zbieżności. POza tym huczą jakby łożyska było do wymiany.

Hubert

Beznadziejna opona, na mokrej nawierzchni to mozna poczuc sie jak na lodzie. Glosna, glosniejsza nawet od debicy ktora wczesniej uzytkowalem a zly mechanik polecil mi jeszcze gorsza opone... Jedynie co ratuje moja ocene tego modelu to scieralnosc wg. mnie jest na niskim poziomie.

roman

po przejechaniu 11 tys km-opony zamontowane przez FIATA. opony są tak głośne,że człowiek nie słyszy własnych myśli.opony są poząpkowane.uważam ,że firmy Pireeli powinno się kupować tylko kalendarze na początku roku a nie opony.Będe opony reklamował i chyba nigdy juz nie kupie

witek

Na suchej nawierzchni te opony sa extra, na mokrej juz troche gorzej, ale przejezdzilem na nich cala zime i nie mialem jakis wielkich problemow owszem na lodzie to tylko kolce ale i zimowki na lod nie dadza rady na lato jestem zadowolony a na zime wlasnie wybieram...

Bober

Na suchym jazda jest względna ale na mokrym - nieporozumienie!!! Jedna Thalia rok 2010 jedzie na tym czymś druga na goodyear. Droga hamowania około 9m dłuższa na testowanej oponie! Jedno wielkie nieporozumienie.

Raffaell

Bardzo dobra letnia oponka. świetnie trzyma się drogi zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni. Na całkowitem kapciu przejechałem chyba 3 km i po załataniu jeżdżę dalej. Miałem P2000 ale te są 100% lepsze.

Youlek

W porównaniu z Michelinami MXT - do bani!!! bardzo szybko się ścierają, niebezpieczne zachowanie na mokrym. NIE polecam, lepiej dołozyć i kupić Micheliny-w rezultacie i tak okażą się tańsze .POZDRAWIAM

Michał Ch.

polecano mi i zdecydowałem się na te opony - nie żałuję. Bardzo stabilne ogumienie- na suchej i mokrej drodze, bez żadnych zastrzeżeń. Wahałem się sam, ale teraz mogę polecać wszystkim niezdecydowanym.

apamf

Na suchym ok, ale na mokrym nie można ruszyć i nie można wyhamować wpadają w poślizg. Trzeba uważać bardzo. Niestety były założone do nowego samochodu i muszę na nich jeździć.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.