Testy opon zimowych Dębica Frigo 2

Dębica
Producent Dębica
Model Frigo 2
Sezon Opony zimowe
Dębica Frigo 2 -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 4035

Opinie o oponie Dębica Frigo 2

Łukasz

Kupując tą tanią opone naprawdę nie liczyłem na wiele. Z opinia poczekałem aż do wymiany na letnie. Opona była użytkowana głównie w górach, a także na nizinach. Przy ruszaniu na śniegu, głębokim śniegu, zachowywała się bez zarzutu. Nawet w jezdzie pod górę trzymała tor jazdy i ciągneła jak traktor. Rewelacyjnie. Bez problemu można było wyjechać z zaspy, parkingu zasypanego przez pługi, czy chodników ze śniegiem do wysokości progu. Często w tym roku na drogach musiałem zmierzyć się z naprawdę wysokimi zaspami nawianego sypkiego śniegu. Opona zachowywała się przyzwoicie (pretensje można mieć tylko do służb odpowiedzialnych za odśnieżanie dróg w czasie silnego wiatru, drogi krajowe wyglądały wczesnym rankiem jak nieutwardzone drogi polne). Na zbitym śniegu, mokrym śniegu, koleinach sniegowych, myślałem, że będzie dużo gorsza, wiec oceniam także dobrze (biorąc pod uwagę, że jest to tania opona budżetowa). Na śniegu zwalniany byłem przez wolniejsze auta. Jazdę ocaniam jako powyżej przecietnej, bo zmuszany byłem do wyprzedzania. Przetestowana także na lodzie na łuku. Wiele razy spotykała mnie sytuacja, że oblodzenie zauważyłem dopiero gdy w rowie leżały rozbite auta (przy 60km/h). Przy spokojniej i umiejetnej jezdzie bardzo dobre na lodzie, hamowanie słabe, ale auto zawsze do opanowania. Rozśmieszają mnie kierowcy typu "te opony na lodzie sa tragiczne". Najlepsze na lód są łyżwy, a w zimę jeździmy wolniej niż latem. Na suchej jezdni przy dużym mrozie, także bardzo dobre. Na mokrej jezdni przy ruszaniu dobre, na zakrętach trzymają się drogi, także w kałużach. Hamowanie w deszczu średnie. Poztytwnie na autostradzie, przy wysokich prędkościach spory hałas. Jedynie powyżej temperatury 10 stopni, ciężkie w prowadzeniu(ale to opony na zimę), nieobliczalne na uszkodzonej nierównej drodze( tu pretensję do ludzi którzy wybierają na stołki urzędników odpowiedzialnych za stan dróg). Ogólnie zadziwiły mnie pozytywnie te oponki. Małe zużycie. Oceniam je celująco. Pseudokierowcy z "niby doświadczeniem" negatywnie oceniający tą opone powinni wiedzieć, że w zime jedzimy wolniej niż latem, bez wzgledu czy leży na jezdni śnieg czy jest sucho. Jak pada deszcz jezdzimy wolniej, mając oponę zimową na feldze za taką śmieszną cenę(ewentualnie polecam na sezon 3 rozdaje opon, 4 jeśli ktoś jezdzi po polach w błocie). Dla realnie myślących i używających z dróg polecam z tanich oponę Frigo 2. Auto FWD; opona 195/65

Quest

Czekałem z wystawieniem opinii do kolejnego sezonu, chciałem trochę pojeździć nim coś napiszę. Kupiłem komplet opon w ubiegłym roku jeszcze przed nadejściem zimy. Długo się zastanawiałem. Wybór był trudny, bo opinie które czytałem były różne i niejednoznaczne. Z każdymi oponami podobno było coś nie tak. Jedni pisali, że są bardzo zadowoleni, inni, że bardzo zawiedzeni. Wybór padła na Dębicę Frigo2. Producent twierdzi, że jest rewelacyjna na śnieg, co wszyscy też zgodnie potwierdzali. Podobno w testach ADAC pobiła na śniegu inne bardzo markowe opony. Jednak na innych, nieośnieżonych nawierzchniach (droga sucha, mokra) wypadła dość słabo. Mając w głowie młyn po przeczytaniu wielu opinii w końcu zdecydowałem się na Dębicę (licząc że przyjdzie śnieżna zima no i mając na względzie cenę). Co prawda nie jeżdżę ekstremalnie, ale nie zauważyłem, aby opony źle zachowywały się na suchej, czy mokrej drodze (choć pewnie droższe opony trzymają się lepiej - nie miałem, nie wiem). Za to na śniegu - super. Kiedy przyszły rok temu śnieżyce byłem bardzo zadowolony z wyboru. Wyjeżdżanie z zaśnieżonego parkingu, podjazdy pod wzniesienie, a nawet wyciąganie innych z rowu - bez większych problemów. Oponki dobrze sobie radzą nawet na dość wysokim śniegu. Tylko że raz sam znalazłem się w rowie. Na ośnieżonej drodze pojawił się odcinek oblodzenia. Ale wtedy żadne opony nie pomogą. Zobaczymy jak będą się spisywały w dalszej eksploatacji, póki co polecam te oponki. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku też śniegu nie zabraknie. Jeżdżę Oplem Astra, rozmiar opon to 175/65/R14. Nie wiem jak spisują się inne rozmiary. Nie sugerujcie się moja opinią kupując inne modele Dębicy bo mają też słabe odmiany. Wcześniej jeździłem na używanych wieloletnich zimówkach Goodyear Vector i tak właściwie nie widziałem różnicy między letnimi. Dlatego kupiłem nowe - teraz to inna bajka. Latem jeździłem na Uniroyal Rainexpert (też polecam, trochę miękkie bo mają wysoki bieżnik ale na deszcz faktycznie dobre). Jeździłem na nich kilka dni jak spadł śnieg. Mimo, że maja głęboki protektor i są nowe to po założeniu zimówek jest znaczna, bardzo zauważalna różnica. Tak, czy inaczej zimówki to podstawa. Zdecydowanie polecam te opony. Jeśli będą je jeszcze robili to na pewno kupię je znowu.

Damian

Jeśli ktoś był zadowolony z Frigo to będzie zadowolony z Frigo 2. W tym rozmiarze jest to dobra opona. W innych rozmiarach są lepsze. Zachowanie na suchej nawierzchni: jest dobre. Jednak jest to opona zimowa więc samochód będzie bardziej "pływał" niż na letnich. Na mokrej nawierzchni: Jeśli są nowe i/lub mają wysoki bieżnik bez niespodzianek przejeżdża przez kałuże i błoto pośniegowe. Nie zaskakuje aquaplaningiem ale podczas hamowania na mokrym trzeba ją wyczuć bo bardzo ładnie hamuje, trzyma się drogi i... potrafi nagle zerwać przyczepność (bez ABSu). Na śniegu: Można się zakopać ale tylko wtedy, gdy samochód zawiesi się na podwoziu. Jazda po głebokim śniegu nie nastręcza trudności. Po śniegu sięgającym po samo podwozie też się da spokojnie przejechać ale wolniej. Zachowanie na lodzie: Pozwala płynnie ruszyć i normalnie jechać, ale wolno oczywiście bo to lód. Nagłe, awaryjne, szybkie, mocne czy jakiekolwiek gwałtowniejsze hamowanie powoduje zerwanie przyczepności ale nie zarzuca. Samochód poprostu zwalnia. Na skręcanie reagują na lodzie ospale, bo to lód, ale kierują samochód tam gdzie chcemy i da się jechać. Komfort jazdy: od letnich bardziej miękkie więc lepiej amortyzują ale od Frigo I generacji chyba się nie różnią. Poziom hałasu: wyraźnie głośniejsze od letnich, chyba tak samo hałasują jak Frigo I. ścieralność: Ostre, długie hamowanie na suchym gruboziarnistym i ciepłym asfalcie zrobi na powierzchni bieżnika frędzle. Bez "palenia gumy" równo i ładnie się zużywają. Szybciej niż letnie bo to miękkie zimówki ale chyba trochę wolniej od Frigo I. Wygląd: kwestia gustu. Kierunkowy bieżnik plus nie przekombinowany wzór bieżnika daje ładny efekt. Ładniejsze od Frigo I i w tym rozmiarze nie ma ładniejszych. W innych rozmiarach jest niewiele ładniejzych. Opory toczenia: chyba tylko subiektywnie wydaje mi się, że są większe niż w letnich choć właśnie tak powinno być. W porównianiu do Frigo I nie czuję różnicy. Styl jazdy: zależny od różnych czynników. Konkretny. Miejsce użytkowania: miasto, długa trasa, trochę droga gruntowa. Ponowny zakup: jeśli jakaś dobra marka nie zrobi czegoś rozsądniejszego w tym rozmiarze to zostanę przy Frigo II.

Piter22

Po lekturze ocen na tej stronie, zdecydowalem sie na zakup Frigo2 do golfa 4 - kombi. Jeżdżę dużo zimą i lubię mieć zapas bezpieczenstwa pod kolami. Jeździłem zimą na wielu oponach: Goodyear UG5, UG7+, Fulda kristal, Michellin A2, Conti 780. Kazda z tych opon ma swoje + i -, najlepiej wspominam pewność na śniegu Goodyeara UG5, Conti 780. Dlatego zdecydowalem sie na frigo2 czyli bieżnik UG5-ki. Opona jest rewelacyjna !!! Prowadzenie na zaśnieżonej (kazdej) drodze, błocie, głębokim śniegu, wyjazd z małych zasp - po prostu rewelacja! Opona wgryza się w śnieg, jakby miała dołączone łancuchy.:) Ostatnio jezdzilem na michellinach A2 ( tylko super przy hamowaniu), i Goodyear UG7+ (b.dobra, choc brakuje jej "zebów" z UG5. Jest bardziej "softy" -ale bardzo uniwersalna, super tez przy hamowaniu). Powrót do starego UG5-alias Debica Frigo2 byl strzalem w 10-ke. Opona jest rewelacyjna. Pewnosc z jaka mozna sie poruszac na zasniezonej drodze, jest zaskakujaca. Samochód po prostu idzie jak na gasienicach, tnie swój tor jazdy nieugiecie. Na codzien jezdze w niemczech, wiec mialem w tych dniach okazje troche pojezdzic tutaj po sniegu. Tam gdzie inni jezdza nawet 25km/h, lub 70-80 na autostradzie, ja na debicach jade lewym pasem spokojnie nawet do 120-130 km/h, wyprzedzam bez przekraczania granicy bezp. innych "ostroznych-niedzielnych" kierowców. Nie rejestruje przy tym zadnych uslizgów bocznych, czy prób chodzenia samochodu przy zmianie pasów. W tej cenie i tej jakosci jezdnej tej opony, inne marki moga sie "schowac", szkoda przeplacac za marke. Teraz Polska. Nastepny komplet bedzie napewno takze Debica2. Pozdrawiam Serdecznie i Polecam Debice Frigo 2.

Niko¶

Opona o bardzo wszechstronnym zastosowaniu!Po testach w fachowej prasie spodziewałem się gorszego zachowania opony na mokrym i suchym...Tymczasem okazuje się że opona w takich warunkach świetnie daje sobie radę!Sprawdzałem też trzymanie boczne które fatkycznie jest gorsze niż w letnich oponach ale w końcu jest to miękka zimówka.Na suchyma nie ma problemów z prowadzeniem które jest bardzo pewne, sprawdzałem też pry prędkościach ok. 160km/h i również nie mam zastrzeżeń!Na mokrym jest także bardzo spokojnie, opona odprowadza wodę wzorowo, gorzej niż dobre letnie ale to raczej nie dziwi...Na śniegu, błocie pośniegowym jest najlepszą oponą jaką miałem a troszkę już ich było...Szczególnie polecam osobom które często poruszają się po zaśnieżonych, obłoconych drogach gdyż w takich warunkach Dębica spisuje się rewelacyjnie!Na oblodzonej nawierzchni nie spodziewałem się nieczego nadzwyczajnego ale zrobiliśmy z kolegą test hamowania i byłem zaskoczony że na Dębicach mogłem dużo dłużej hamować nie blokując kół (bez załączenia ABS). Podsumowując uważam że jest to bardzo dobra opona w świetnej cenie, wcześniej jeżdziłem na brumach- nie polecam, kleberach- były ok. ale zdecydowanie dużo gorsze na śniegu niż dębica, Continental 780 tj. Kleber. Największym moim zaskoczniem była cicha praca oponki, głośniejsza jest chyba nakopnym śniegu, ale właściwei to jego słychać a nie oponę. Gorąco polecam niezdecydowanym, przekonałem się na własnej skórze!Pozdrawiam wszystkich kierowców!

marian

Po przejechanu 5 tysięcy km jestem bardzo mile zaskoczony tymi oponami, zachowują się całkiem poprawnie na wszystkich rodzajach nawierzchi. Kupiłem je na początku listopada z wyboru szukając odpowiednich w internecie, trafiłem na tą stronę, czytałem Wasze opinie i byłem czasem w rozterce co wybrać, po wielu przemyśleniach zdecydowałem na w/w i jestem w 100% zadowolony, sylwestra spędziłem w niemczech pędziłem po autostradach z szybkością ponad 180 km/h i nieodczuwałem jakiegoś dyskomfortu jadać na zimowych oponach tyle tylko że są głośniejsze od moich Michelin. Opony mają niesamowity ciąg, ostatnio nam na śląsku sniegu nie brakuje, wychodzą w każdej sytuacji bez zarzutu, błoto pośniegowe nie stanowi żadnego problemu, lód - wiadomo mocnych nie ma, trzeba jechać z rozsądkiem, w zakretach jadą jak sobie kierowca życzy, oczywiście z szybkością dostosowaną do aktualnie panujących warunków. Reasumując - jestem b.zadowolony, chociaż już na niejednych zimówkach jezdziłem i to w różnych warunkach. Pozdrawiam

Tester

średnio opony oceniam na 5! Nie spodziewałem się tak dobrych właściwości jezdnych w tej cenie. Wcześniej jeżdziłem na Dunlopie M3 który był może nieco lepszy na suchym w temperaturach powyżej 10 C. Ale w końcu to opony zimowe... Dębica na śniegu jest niekwestionowanym mistrzem! Jeśli ktoś mieszka w miejscu o stale zalegającym śniegu niech w ogóle nie zawraca sobie głowy innymi oponami - bo lepszej na śnieg nie ma:) Na mokrym nie jest tak rewelacyjna, ale i tak bardzo dobra, po testach w prasie spodziewałem się gorszego zachowania tymczasem Dębica spisuje się bardzo podobnie jak wcześniej wspomniany Dunlop, może w łuku gorsze trzymanie ale to wręcz subtelna różnica. Na suchym jest OK. Chyba dłuższa droga hamowania, ale być może tak się wydaje gdyż Dunlopy były już prawie "łyse" więc i twardsze a nie pamiętam dokładnie jak było kiedy były nowe... Hałaśliwość również niewielka ale jednak przewaga Dębicy - to chyba moje największe zaskocznie. Za opory toczenia daję 6 tak jak w testach w prasie, osobiście nie zauważyłem większego spalania. Ogólnie ujmując jest to opona o jednym z najlepszych stosunków jakości do ceny! Zdecydownie kolejnym razem zakupię opony tej marki. Polecam wszystki tę oponę!

Michał

Opona sprawdza się bardzo dobrze we wszystkich warunkach! Moim największym zaskoczeniem była cicha praca oponki! Tak ogólnie najgorzej na mokrym - 4, może szrpnąć przy przejeździe przez większe kałuże. Na suchym nie mam żadnych objekcji - po przeczytaniu niektórych komentarzy sprawdziłem szybkie przyśpieszanie, hamowanie i trzymanie w szybkich łukach - pogorszenie warunków jazdy występuje dopiero powyżej temp. +10 st.C - co chyba nie dziwi ze względu na miekką mieszankę opony zimowej. Na śniegu rewelacja! Nie miałem jeszcze tak dobrze spisującej się opony na śniegu (a na wcześniejszych autach tej klasy miałem już: Michelin Alpin A2 - bardzo uniwersalna oponka, Continental ContiWinterContact TS 790 - wszystko ok. poza przyczepnością na śniegu, Continental TS 810 - lepsza ale nadal bez rewelacji na śniegu, Dunlop WinterSport M3 - bardzo wszechstronna, właściwie bez słabszych punktów). Reasumując - świetna opona w bardzo dobrej cenie, nie spodziewałem się tak dobrych właściwiości po oponie w tym przedziale cenowym, gdgybym miał wybierać spośród opon które wymieniłem zastanawiał bym się tylko między Dębicą i Dunlopem - na resztę szkoda pieniędzy...

garfield

Właśńie je zdjałem i założyłem letnie. 4 msce użytkowania i 12 tys km pozwoliło mi wyrobić obiektywną opinię na temat tych opon. Wiedziałem że Frigo1 jest dobre miałem okazje pojeździć i początkowo wybrałem się na giełde z myślą o zakupie właśnie ich jednak gdy zobaczyłem niewielką róznice w cenie wybrałem Frigo2 i nie zawiodłem się. Jeśli chodzi o śnieg to nie wiem czy może być jeszcze lepiej, dla mnie doskonałe i to nie tylko w mieście przy nagłych opadach ale również na zasypanych i nieodśnieżanych wiejskich drogach. Na mokrym radziłbym uważać pare ostrych hamowań spowodowało że moje zaufanie do nich nieco spadło. Na lodzie wiadomo być może są lepsze ale nie sądze że za te pieniądze. Na suchym bezproblemowo nawet hamowanie z większej prędkości nie stanowi problemu, jednak przy dodatniej temperaturze stają się jakby troche miękkie, na zakrętach mimo że trzymają świetnie mam wrażenie że wóz się wychyla. Jeśli chodzi o hałas to śmiało polecam dla mnie są ciche jedynka jest sporo głośniejsza. Zauważyłem niewielkie ślady zużycia spokojnie jeszcze dwa trzy sezony.

156

Po prostu dobra opona, sprawdza sie w każdych warunkach, ale nie polecam jazdy na nich w temp. pow. 10*C - są zbyt miękkie (i z tego powodu 2 już "przyhamowałem"). Za to przy mrozach super, mają bardzo dobry ciąg i trzymanie, a o śliskiej nawierzchni informują dopiero przy hamowaniu jak się włączy ABS. Na suchej i mokrej nawierzchni podobno wypadły w testach kiepsko (test Aś), ale szczerze powiedziawszy na mokrym trzymają zdecydowanie lepiej niż letnie P6000 i Continentale (4 mm bieżnika). Nie odczułem jakichkolwiek wad przy jeżdzie na suchej nawierzchni (nie hamuję z piskami), zachowują się normalnie. Pewnie, że są lepsze opony, ale na pewno nie w tej klasie cenowej. Dla mnie najważniejsze było zachowanie opon na śliskich nawierzchniach, gdy potrzebna jest jak najlepsza przyczepność. Miałem już kiedyś te opony, ostatnio miałem Fuldy (porażka - mimo że w testach Aś lepsza) i zdecydowałem się do nich wrócić mając na uwadze ich znakomitą trakcję na śniegu. Spokojnie da się na nich jeździć bezpiecznie po śniegu o 30 km/h szybciej niż inni:-)

Przemo

Długo czytałem opinie innych użytkowników i analizowałem z konkurencją (m.in Kleber, Fulda) wczesniej myślałem też o zakupie używanych "renomowanych" oponek i cieszę się, że tego nie zrobiłem:] Oponki spełniają swoje zimowe zadanie na 90% (ideał to kolce). Na miękkim śniegu, czy tez błocie pośniegowym trzymają się dobrze - żadnego wynoszenia na zakrętach, pływania itp niespodzianek (przy umiarkowanej prędkości:]) Na lodzie - hmmm, troche lepiej niż letnie oponki (pewnie mieszanka daje znać o sobie) ale jak to wczesniej ktos napisał: na "lód-kolce". Mankamenty: to szum spowodowany toczeniem się (można znieść) ale na pewno odradzam jazdę (oczywiście na suchej nawierzchni) powyżej 130 km/h - auto zaczyna tracić sterowność i być niepewne. Balon tez jest dosc wysoki (letnie mam 185/55/14 - jest roznica!) - na tych za to miękko jedzie, ale sie wygina na zakretach - no, ale to w końcu zimówka:]. Podsumowanie: za tą cenę - na pewno warto!

Qba25

Nie jest to pierwszy komplet tych opon, ktróre zakupiłem. Poprzednie użytkowałem w fordzie escorcie, jeszcze wcześniej ich poprzednią wersję w fordzie mondeo. Ponieważ mieszkam w górach, szczególną wagę przywiązuję do zachowania w warunkach typowo zimowych: śnieg/lód/błoto pośniegowe i uważam, że te opony mają świetną relację cena/jakość i sprawdzają się właśnie na takich nawierzchniach. Ocena hałasu może być subiektywna, po przesiadce z diesla. Ze względu na jazdę w górach (często w kopnym śniegu i po dziurawych nawierzchniach) zakupilem opony o wysokim profili, co nie sprzyja zachowaniu w szybkich zakrętach na suchej nawierzchni, ale i tak uważam, że świetnie sobie dają radę. Ostatnia sprawa: wielu moich znajomych używa własnie tych opon w różnych samochodach i jeszcze się nie spotkałem ze złą opinią na ich temat. Oczywiście, pewnie są lepsze opony, ale raczej nie w tej kategorii cenowej. Polecam!

J.

Moje pierwsze opony zimowe więc nie mam do czego porównać, ale po jednym sezonie (15000 km) mogę polecić. Drogi trzymaja się dobrze, nie sprawiły niemiłych nispodzianek. śnieg/ubity śnieg w porywach do lodu - ruszanie pod górę bez problemów. Bardzo dobrze sprawują się na kopnym sniegu i błocie pośniegowym. Przy 110 km/h na obwodnicy ciężarówka zmusiła mnie na zakręcie do wjechania w nieodgarnięte błoto/śnieg jedną stroną i bez problemu pojechałem dalej. Całą zimę 0 poślizgów. Zima może nie była reprezentatywna, ale mimo wszytko polecam oponki. Codziennie robie po 100 km do i z pracy, jak rownież przetrwały 2500 w trasie do Austrii. Jednyna wada to chyba są dość głośne, ale nie mam tak naprawdę porównania. ścieralności nie potrafię ocenić po jednym sezonie. Wyglądu nie oceniam bo ich nie oglądam. Opory toczenia chyba dość duże, ale to chyba normalne w zimówkach.

shogo

Mam oponki od chyba 3 tygodni. Po uszkodzeniu felgi i opony poprzez "wpadniecie" w dziure drogowa musialem zakupic nowe i dobre na zime! Mialem jakies Koreanskie stare z 2 mm bieznikiem. Kiedys jezdzilem na Frigo w Maluchu wtedy to byl naprawde udany zakup! Teraz tez po przeczytaniu opinii na tej stronie i po poleceniu przez brata zakupielm Frigo 2. Rewelka! Opony ida jak o zycie w sniegu! Pare razy musialem holowac Audi 80 ktora przymarzla do sniegu. Jak zaczalem ciagnac to oponki wyrzucaly snieg a nie go ubijaly... tak ostro pracowaly ze zrobilem 5 cm dziure w sniegu az dostalem sie do ziemi! Masakra! Bieznik w nich jest chyba najwiekszy z znanych mi opon zimowych! Robie duze trasy i jezdze na autostardach i przy 110 km/h nie traca kontaktu z podlozem i hamuja bardzo pewnie! A co do scieralnosci, za szybko zeby cos pisac. Polecam z czystym sumieniem!

robert Tr

Niesamowita opona, niesamowite zachowanie na śniegu. W porównaniu do Frigo 1 - zupełnie inna klasa. Jestem zachwycony - tej zimy zmuszony byłem przebijać się przez zamiecie sniezne w trasie i opony całkowicie się sprawdziły. Gorąco polecam, nie wiem co panowie z Dębicy zrobili, jest to kopia UG5 ale niesamowita (wiem powtarzam się:-) Moim zdaniem (pisze tylko o oponach na których jezdziłem) opona tylko ustępuje znacznie droższej i nieznacznie - Danlop SP M3!, deklasuje z hukiem Frigo, Kormoran, Sawy, Baruma, Pirelke "carvinga". Spokojnie porównywalna z wyzsza i średnią półką za oczywiście 50% mniejszą cenę. Tylko stare kormorany, legendarny pierwszy kierunkowy winter były lepsze trochę na sniegu (choć na czarnym zdecydowanie mniej pewne - natomiast późniejszy kormoran to już zupełna porazka i bez porównania do F2).

karas

jestem wlascicielem serwisu opon i zdecydowalem sie na te opony, ze wzgledu na rzetelne ich przetestowanie, aby móc w nastepnym sezonie powiedziec cos wiecej klientom niż to, że jest to starszy wzór good year-a 5, który był oponą dobrą, jak na razie opona spisuje się całkiem dobrze, nie mozna nic napisac o jej scieralnosci bo byloby to nierzetelne po 3000 km, w rejonie karkonoszy gdzie mieszkam napotkalem już na swej drodze lód i śnieg, opona zachowywała się pewnie i nie ma co wymagac i porównywać jej do conti, pirelli itp. bo nie tędy droga, te opony są o 50% droższe, nie mogę pojąć tylko jednego w opiniach użytkowników, jak można pisać cokolwiek o nowych oponach po przejechaniu 100, 300 czy 500 km, przeciez te opony "są jeszcze tłuste", nawet moje 3000 km wygląda mizernie, podsumowujac mój wywód - bdb opona za ta cene.

Tadek

Przed zakupem tej opony przeczytałem test w tygodniku Motor nr 41 z 8.10.2007 r.: "przeciętna trakcja i spore kłopoty z hamowaniem na śniegu, problemy z przyczepnością na mokrym, spore kłopoty z hamowaniem na suchym i przyczepnością''. Nie wierzyłem kupiłem 4 nowe opony Frigo2 pomimo 5 miejsca tej opony na 6 testowanych. Po ok. 12000 km przebiegu nie zawiodłem się, ale jedynie na dziennikarzach mojego ulubionego tygodnika motoryzacyjnego, którzy obiektywnie opisali właściwości opony frigo2. Moim zdaniem to słaba opona na mokrą zimę i przeciętna na śniegu, gorsza od swojej poprzedniczki. Generalnie jadąc w każdych, szczególnie mokrych warunkach naszej nowej polskiej zimy, należy uważać i przemyśleć następny zakup opon zimowych, gdyż konkurencja oferuje o wiele lepszy towar w zbliżonej cenie.

Ady Warszawa

Jest to już mój drugi komplet jaki zakupiłem z czego pierwszy był w rozmiarze 175/70 13 i jeździłem na nich w Fordzie Escorcie z silnikiem 1,4 i w tym samochodzie były super żadnych uwag. Dlatego też zdecydowałem się na takie same opony do mojego drugiego auta jakim jest Citroen C5 z silnikiem 2,0 i tu lekkie zaskoczenie na mokrej nawieszchni nie można ruszyć szybciej samochodem bo od razu opony się slizgają a i z hamowaniem jest mały problem, mocniejsze wciśnięcie hamulca i ABS od razu daje znać. Po za tym wszystko ok bardzo dobrze zachowują się w dużym śniegu rewelacja, kilka razy zdarzyło mi się wjechać w dużą zaspę i z wyjazdem nie było żadnego problemu, czego nie mogę powiedzieć o innych oponach na których jeździłem oczywiście mówimy o oponach o porównywalnych kosztach zakupu.

Mirek

Naprawdę bardzo dobra opona zimowa. Oponki po dwóch sezonach, zobaczymy jak dalej... Dobrze się prowadzą na śniegu i błocie. Na wodzie żadnych niespodzianek. Jedynie jak robi się cieplej, powyżej około 7 stopni opony trochę za miękkie przy mocniejszym hamowaniu oddają energię na auto - słychać przez dwie sekundy ciche buczenie. Wcześniej użytkowałem Pirelli Winter. Porażka. Póki świeże OK. Ale na czwarty sezon były tak twarde, że lepsze były by letnie. Stojąc na pochyłości na świeżym śniegu auto na zablokowanych hamulcach zsuwało się w dół tak, że ratowałem się krawężnikiem. Dodatkowo straciły geometrię. Były głośniejsze niż Dębica Frigo 2. W drugim aucie mam kupione razem z autem Kleber Krispalp HP. Uważam że Dębica jest zdecydowanie lepsza we wszystkich parametrach.

Yarovic

Jeżdżę polonezem bez wspomagania. Dzięki temu dobrze wuczuwam prowadzenie auta. Na tych oponach, wyraźnie lżej się kręci kierownicą, co oznacza, że są dość miękkie i mają wysoki bieżnik. Na suchej nawierzchni na ostrych łukach, wydaje się jakgdyby tył chciał lekko uciec (ale nie ucieka, odczucie). Mimo to zachowuje się przyzwoicie, nie piszczy, nie huczy.Na mokrej nawierzchni nie ma żadnych problemów, jeździ auto bardzo pewnie. Na lekko oblodzonej drodze (tj. o 6rano przy -7st C) też auto prowadzi sie pewnie. Na śniegu, opony dobrze kleją się do podłoża. Mam porównanie do opon D-124, które ślizgały się na wszystkim ;) Zaznaczam, jeżdzę polonezem, także osiągów tutaj nie ma rewelacyjnycjh, niski moment obrotowy, nieduża moc. Ale jestem zadowolony z opon.

KUBA

Witam kupiłęm opony dębica tuż przed zimą i od razu je założyłem gdy temperatura powietrza wachał się od 3 stpni w nocy do około 10 w dzień. Jednoznacznie stwierdzam, że te opony na taką pogodę się absolutnie nie nadają! Posiadam samochód z napędem na tylną oś o mocy 211 KM. Opony również nie spisują się, gdy asfalt jest wilgotny lekko mokry. Natomiast miłem okazję jeżdzić po drodze zaśnieżonej przy ujemnych temperaturach i muszę przyznać, że byłem mile zaskoczony. Jazda po nieodśnieżonych drogach może być przyjemna. opona dobrze wrzyna się w śnieg. Podumowując opony dębica frigo2 to dobre opony ale tylko na śnieg, błoto śnieżne oraz suchą nawierzchnie przy temperaturze poniżej zera. Fatalna opona na temperatury już kilka stopni na plusie.

Peter

To moj drugi komentarz na temat tej opony. Pierwszy - ok. 2,5 mies. temu. Zastanawiam sie, czy trafilem na jakas wadliwa partie, bo wszyscy tak zachwalaja, a ja nadal boje sie na nich jezdzic. Zjezdzilem kilka roznych marek (Frigo 1, GY UG6, Dunlop M2), ale te sa zdecydowanie kiepskie, zwlaszcza porowonujac do swoich poprzedniczek. Na suchej i mokrej nawierzchni w porzadku. Bardo ciche, ale i bardzo niestabilne. W miare radza sobie z glebokim kopnym sniegiem, ale inne rodzaje zimowych nawierzchni to porazka! Nie mialem jeszcze gorszych opon, ktore na lodzie i gololedzi tak sie zachowywaly. Wiem wiem na lodzie zadna opona nie trzyma. Nieprawda! Ja widze ewidentna roznice. Na zamarznietej drodze jazda na Frigo 2 to istna walka o zycie!

Piasek

Jakkolwiek o Kormoranach Winter pisałem że to lipa (bo i była lipa) tak w przypadku tych opon jestem w 100% zadowolony. Opona rewelacyjnie trzyma się drogi, mokro, sucho - żadnych problemów. W śniegu spisuje się rewelacyjnie: bardzo przyczepna (dobre trzyamnie również na boki). Błoto pośniegowe - super. Nie przypuszcząłem że można kupić tak dobre opony za tak małe pieniądze. Dębica Frigo 2 udowadnia jednak ze można. I chwała im za to. śmigam już na nich 2-gi sezon i po wysokości bieznika przypuszczam ze spokojnie jeszcze ze 3 wytrzymają (później niestety zrobią się twarde - ale to już skutek upływu czasu). Odnośnie trzymania na lodzie... A która opona bez kolców trzyma się na jezdni podczas "szklanki" czy gołoledzi ?. Polecam.

StarySmok

Snieg - ok! Lód - OK! Woda - średnio! Sucho- średnio! Panowie nie ma opony ktora działa jak przyssawka - jak ktos oczekuje ze znajdzie opone ktora przy predkosci 160 bedzie zatrzymywala samochod na mokrej nawierzchni na dystansie 100 m bez poslizgu to znaczy ze albo ma dosc niskie doswiadczenie jako kierowca, albo jest niepoprawnym marzycielem, nawet jesli zacznie szukac takich cudownych opon w najwyzszych kategoriach cenowych to wyda tylko pieniadze a jak sie wpakowac do rowu to i tak sie wpakuje.... co do frigo 2- jak za te cene to zakup jest ok i moge polecić... ale tylko realistom o pewnym doswiadczeniu za kierownica, marzyciele i domorosli sportowcy beda kwekać i biadolic szukajac cudu lub mocnych wrazen na sile

strawberry_kia

Przykro mi, ale nie podobają mi sie te opony, szczególnie w porównaniu z Frigo Directional, które miałem poprzednio. Jeżdżę codziennie ok. 200 km, więc myślę, że jestem obiektywny. Na suchej i mokrej nawierzchni jedzie się nimi dobrze. Natomiast w śniegu się "zapychają" i potem jeździ się jak na łyżwach. Są problemy np. z wjechaniem na oblodzony krawężnik - opona się zwyczajnie ześlizguje. Na lodzie nie trzymają wcale, ale z drugiej strony, które trzymają? Niemniej jednak na początku dwa razy mało nie przydzwoniłem hamując na śliskiej nawierzchni, przyzwyczajony do Frigo 1. Generalnie Frigo 2 to nie to. Chciałem wybrać Fuldę Kristal Montero, ale skusiła mnie niska cena. Okazuje się, że nie ma rzeczy tanich i dobrych.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.