Testy opon całorocznych Dębica Navigator 2

Dębica
Producent Dębica
Model Navigator 2
Sezon całoroczne
Dębica Navigator 2 -
ocena kierowców
5/6

Ilość opinii: 1125

Opinie o Dębica Navigator 2

august

Witam wszystkich. Tydzień temu zakupiłem właśnie komplet nowych opon Dębica Nawigator 2 więc z opinią co do tych opon zaczekam i napisze coś po nowym roku. Dla tych jednak co nadal szukają podobnego kompromisu względem dwóch kompletów podam moje spostrzeżenia co do tego tematu. Bardzo długo wahałem się co do wyboru opon czy dwa komplety czy jeden i całoroczne. Prawie codziennie czytałem różne opinie zarówno kierowców jak i fachowców jeździłem pytałem i się zdecydowałem. Przyznam że dużym argumentem za, były kwestie finansowe ale nie tylko, przede wszystkim pozytywne opinie. Po pierwsze na pewno będzie to lepszy wybór niż kupno opon używanych (jakiej to firmy by nie były, które są z reguły wiekowe i zjechane na tyle że nie spełniają swojej funkcji) których ceny są niewiele mniejsze niż nowych opon Nawigator 2. Po drugie odchodzi problem składowania dwóch kompletów, a po trzecie jest to ta sama opona z tej samej linii produkcyjnej co goodyear vector 3 więc projekt renomowanej firmy. We wszystkich serwisach opon które odwiedziłem (Poznań i okolice) nikt nie poleca Dębicy Navigator2 z prostego powodu, wszak oni muszą zarobić na dwóch kompletach i opróżniać zawalone magazyny opon letnich i zimowych, jedynie kilku dobrych znajomych którzy prowadzą tego typu działalność podzielają pozytywną opinię że jest to dość dobry kompromis względem dwóch kompletów opon. Mam też kolegów którzy już od kilku lat użytkowali te opony najpierw nawigator1 teraz Navigator2 i są zadowoleni oraz z czystym sercem polecają Navigator2. Zgadzam się że najlepszą opcją mającą wpływ na bezpieczeństwo jest opcja z dwoma kompletami opon bo wiadomo że w różnych temperaturach guma inaczej się zachowuje i zmienia swoje właściwości, ale uważam też (co poparte jest testami) ze opony całoroczne to też dobry wybór a komplet opon całorocznych jest lepszą inwestycją od dwóch kompletów tanich opon letnich czy zimowych. Jako kierowca z kilkunastoletnim stażem uważam że najważniejszy jest zdrowy rozsądek a nie tylko opony wszak jeśli chcielibyśmy dostosować opony do naszych warunków klimatycznych to musieli byśmy mieć kilka kompletów: na deszcz, śnieg, lód i suchą nawierzchnię. Tak więc zakup opon całorocznych to kompromis, ale wcale nie taki zły więc Ci którzy zakupili Nawigator 2 i spodziewali się niewiadomo czego mogą czuć rozczarowanie i wypisują różnego rodzaju bzdury. Szukając opon całorocznych brałem też pod uwagę inne firmy w tym Barum Quartaris ale jest to nowy produkt nie testowany jeszcze w naszych warunkach pogodowych tak więc postawiłem na nasze rodzime Dębica Nawigator2 i mam nadzieję że spełnią moje oczekiwania. Ale zawsze wybór należy do was;-)

Ayor

Opony kupowałem pod wpływem tut. opinii. Jednak poza ceną, która była rzeczywiście b.przyjemna, nie zaobserwowałem w tej oponie nic zdecydowanie zachwycającego. Pierwsze wrażenie - po "ułożeniu" opony, tj. po ok. 300 km - mam następujące: opona dobrze trzyma się suchego, nawet zimnego asfaltu. Tutaj ocenę dałem najwyższą. Auto w tych warunkach dobrze się prowadzi. To samo w warunkach deszczu i wody. Zauważyłem, że w wodzie opona jest również przyjemnie niezła. Nie rewelacyjna, ale niezła. Natomiast sprawy znacznie się pokomplikowały przy pierwszym śniegu i przymrozkach (jakoś na początku października). Od samego początku auto miało tendencję do ustwiania się bokiem podczas hamowania na przymrożonej brei i lodziku. Tego efektu nie zaznałem nigdy wcześniej, a jestem kierowcą z naprawdę dużym stażem (myślałem, że moje poprzednie Polarisy były takie sobie - ale jak się okazuje - to rewelka!) W każdym razie, na Navigatorze 2 w zakrętach auto jest paskudnie nadsterowne i łapy mi się kilka razy spociły przy prędkościach większych niż 60 km/h (pocenia łap też nie zaznałem już od wielu lat). Dla laików wyjaśniam: nadsterowność ta powoduje, że auto prowadzi się "na miękko" z tendencją do wypadania tyłu z zakrętu. Jak dla mnie oznacza to, że opór boczny tej opony jest mizerny i najprawdopodobniej zawdzięczamy to "letniemu" barkowi tej opony. W tej konkurencji Navigator-2 jest naprawdę słaby. Pocieszeniem jest to, że opona całkiem fajnie "łapie" śnieg przy ruszaniu (przy hamowaniu już nie jest tak fajnie), co może dawać dobre efekty przy ruszaniu spod świateł (ASR rzadko mi wtedy mruga). Natomiast hamowanie, a w szczególności awaryjne, na tych oponach to porażka! ABS szaleje, pompa ABS burczy co chwila (wg mnie stanowczo za często), a samochód - jak pisalem wcześniej - chce ustawić się w poprzek jezdni. Moje poprzednie opony Barum Polaris były o niebo lepsze! Ogólnie mogę powiedzieć, że jeśli ktoś jeździ zimą po mieście i nie rozwija prędkości większych niż 50 - 60 km/h to spokojnie. Ale jak dla mnie - na dużych przebiegach międzymiastowych - ta opona zimą to nieporozumienie. Prowadzenie samochodu na tych oponach w warunkach ekstremalnych wymaga dużych umiejętności od kierowcy i nie należy do przyjemnych. Jestem przyzwyczajony jeździć może trochę zbyt ofensywnie jak na "średnią polską". W każdym razie na tych oponach taka jazda jest wykluczona. Spróbuję jeszcze wymienić amortyzatory. Może to one są winne. O tym jednak napiszę za jakiś czas. Pozdrawiam wszystkich wozaków i szerokości życzę!

arek

Oponki zakupiłem do służbowego auta, które pełni rolę wołu roboczego, jeździ od budowy do budowy, na budowach gdzie warunki drogowe są często tragiczne, do biura, do urzędów, po całym kraju. W ciągu roku zrobiłem na nich ponad 40 tys.km, przejeździłem całą zimę, wiosnę, lato, teraz jesień i powiem szczrze, że jak na swoją super cenę spisują się co najmniej poprawnie, w zasadzie nie widać jeszcze na nich śladów zużycia, wczoraj sprawdzałem je przed przeglądem i przednie opony mają 5 mm bieżnika, tylne ponad 6 mm, auto było wielokrotnie przeładowane, nieraz się zakopało w błocie lub piachu, jeździ po wszystkim, także po kamieniach, w trudnym dla osobówki terenie. Opony na suchej i mokrej nawierzchni zachowują się całkiem przyzwoicie, na śniegu lepiej niż letnie, choć nie jest idealnie, hałas jest do zaakceptowania (ale to chyba wina głośnego prostego diesla w tym aucie). Jeżdżę szybko,ale bez zrywów... Ale najważniejsze że szef zadowolony, bo nie były drogie. Szczerze to polecam jeśli ktoś w ogole planuje prywatnie jeździć na wielosezonówkach, mi się jeździ dobrze ale ja sam nie polecam takich rozwiązań, lepiej mieć letnie i zimówki, dla bezpieczeństwa nie ma co oszczędzać.

Klaudio

Po założeniu opon na tylną oś (z przodu dojeżdżałem Micheliny), samochód pływał przez 1 dzień/30km. Potem jeździł bezproblemowo do jesieni. Upał, deszcz, czy droga gruntowa nie ma znaczenia. Teraz Navigatory 2 przeszły do przodu ze względu na dość agresywny (moim zdaniem) bieżnik. Z tyłu kręcą się zimówki Rotex W2500. W takiej konfiguracji autko jest bardzo stabilne na zakrętach. Dobrze hamują. Ruszają bez najmniejszych problemów na każdym rodzaju śniegu. Odnoszę wrażenie, że są lepsze od Kleberów Krisalp HP2, które mam w innym samochodzie. Ale to może przez niski moment obrotowy silnika Swifta 1.0. Zawsze byłem zwolennikiem zimówek. Pierwsze miałem w latach 1994-96 do Cienkiego 900 (choć myślę, że tak naprawdę były to właśnie opony całoroczne). Ale Cienkim kręciłem przebiegi 40 tys./rok, często poza miastem. I miało to sens. Zimówki miałem też w Nivie, ale nią często jeździłem w Beskidy. Jeśli jeździcie głównie w mieście, a przebiegi roczne to 10-15 tys. km, to opony całoroczne są świetnym rozwiązaniem. Gdybym o tym wiedział wcześniej od razu założyłbym je do Suzi, a nie bawił się w przekładanie zimówek (nie mam drugiego kompletu felg).

Szczepan

Mam z przodu w poldku od 1,5 roku i są o niebo lepsze od fabrycznych kormoranów d168 (na kormoranach 3 razy rozbiłem polda zawsze w deszcz), wcześniej kupiłem komplet używanych michelin Q100 niezłe opony ale beżnik się kończył i jedna okazała się krzywa no i były w rozmiarze 175, potem kupiłem nowe nalewki 175/70/13, które gorzej trzymały się na śniegu i lodzie od prawie łysych michelin. Teraz mam przód nawigator 2, tył nalewki i w porównaniu do michelin są dużo lepsze zimą w każych warunkach (może dlatego że o rozmiar szersze) latem dużo lepsze od kormoranów przede wszystkim w deszcz. Na pewno kupie do polda nawigatory 2 na drugą oś. Zastanawiam się jeszcze czy kupic 165 navigatory do łady samary bo mam na przód polaris 2, a z tyłu te stare micheliny zimowe o numer szersze jak przód, ale boje się czy nie będzie zarzucac mi tyłem przy hamowaniu tak jak było na navigatorach 1 z tyłu i polarisach z przodu.

Johny

W zimie opony spisują się bardzo dobrze, radzą sobie z każdym śniegiem, przez całą zimę nie zakopałem się ani razu gdzie inni mieli problemy. W lato nie jest już tak dobrze. Nie wiem czym ludzie się tak zachwycają w lato przy 30 stopniach dynamiczne ruszenie wiąże się z buksowaniem kół i piskiem ! opony bardzo szybko tracą przyczepność przy ruszaniu jak i w zakrętach, także przy dynamicznym włączaniu się do ruchu mogą wystąpić problemy. Opona na mokrym to po prostu jedna wielka porażka !!! nie mówię tutaj o jakichś szaleństwach ale o bezpieczeństwie które powinno być zapewnione a nie jest. Przyczepność na mokrym jest równa ZERU!!! Gdy tylko popada od razu przestawiam się na spokojniejszy styl jazdy bo nie wiadomo kiedy nas zawiedzie. Jeżeli nie mamy absu to mocniejsze wciśnięcie hamulca wiąże się z blokadą kół ! ogólnie ze względów bezpieczeństwa odradzam. Do testów założyłem opony goodyear duragrip i nieba a ziemia. Zobaczyłem jak kiepską oponą jest NAVIGATOR2. Kupując tą oponę kierowałem się ceną i tym że jest dobrze oceniana ale bardzo się zawiodłem i nie polecam

Carlll

Jak widać po bieżniku, opona jest bardziej przystosowana do zimy niż do lata. Ale mimo wszystko sprawdza się w każdych warunkach dzięki specjalnej mieszance gum, która potrafi przystosować się do każdych warunków a unikatowy bieżnik pozwala zachować idealne właściwości jezdne także w zimie. Jak widać bieżnik jest tym samym, który został wcześniej zastosowany w świetnych oponach Goodyear Vector 3. Dlatego oponki są tak dobre. Jeśli chodzi o warunki zimowe są bardzo dobre na lodzie pokrytym śniegiem idealnie trzymają się drogi i nie ma niekontrolowanych poślizgów. Troszeczkę problemów może być przy bardzo głębokim śniegu ok 20cm warstwa. Wtedy trzeba troszeczkę kombinować, ale wyjechać wyjedziemy w przeciwieństwie do letnich. Na mokrej nawierzchni sprawują się super. Idealnie trzymają się drogi i świetnie odprowadzają wodę dzięki specjalnemu bieżnikowi. Na jezdni suchej w ciepły dzień jest już trochę inaczej, lubią czasami pisnąć, i powyżej prędkości 130 km może dokuczać lekki hałas. Co do samej przyczepności bez zarzutów.

Darek

Opony mam zamontowane na tylnej osi. Początkowo były na przedniej [napędowej]osi w pierwszej fazie okresu zimowego i mogę dodać , że w niczym nie ustępowały oponom zimowym może nieznacznie przy hamowaniu. A w lecie identyczna sytuacja z oponami letnimi. Po zakupie opon zimowych powędrowały na tył i kręcą się do tej pory. W autku sprawują sie bardzo dobrze w warunkach zimowych jak i letnich, nawet przy jeździe powyżej umiarkowanej szczególnie na zakrętach ciężko jest doprowadzić do zerwania przyczepności chyba że to będzie świadome manewrowanie, ale wtedy to nawet najlepsze opony można wprowadzić w poślizg bez względu na warunki atmosferyczne. W ciągu 1,5 roku eksploatacji nie zauważyłem większych zmian w zużyciu bieżnika czy przyczepności. W ogólnej klasyfikacji opony te oceniam b.dobre zgodne z opisem producenta. Polecam.

m. piotrowski

Nie znam sie na oponach. dla mnie dobra opona to opona tania i z wysokim bieznikiem. Co z tego ze to jest np fulda lub Michelin jak ma tylko polowe bieznika i jest już podtwardniała ze starości. Nikt tu nie mowi tu o tym ze bieznik sie zuzywa a guma twardnieje z kazdym rokiem uzytkowania. A nawet te bardzo drogie zimówki w 3 roku uzytkowania - czy sa tak samo skuteczne jak w pierwszym? - no chyba nie. Osobiście robie tak: kupuje caloroczny Nawigator i w pierwszym roku użytkowania gdy guma jest miekka i bieznik wysoki traktuję ja jako zimówkę - ewentualnie jeszcze w drugim roku. Pózniej traktuję ja jako letnią i dodzieram resztę bieznika juz tylko latem. A na zimę kupuje świeze Nawigatory. Co bardziej znający sie na rzeczy na to powiedzą?

otomsono

Niestety zostaliśmy zmuszeni do zmiany opon na przodzie ponieważ jedna z nich uległa przebicu. Skusiłem się ponieważ były tanie i całoroczne - przez wielu zachwalane. Te opony to dla mnie krótko mówiąc porażka. Po ich założeniu i pierwszej przejażdzce nie dało się ukryć że opony te strasznie "buczą", jazda w upalne dni to po prostu "smarowanie" po asfalcie, odczuwa się straszne spowolnienie. Teraz po przejechaniu na nich około 3tyś km. szumy nie ucichły natomiast już tak bardzo nie hamują. Pomimo że nie widać oznak ścieralności to opony sporo straciły na swojej przyczepności. Teraz mogę tylko powspominać te oryginalne koreańskie które były od początku ;( (opony cichutkie, "szybkie") Napewno nie kupię więcej tych Navigatorów.

andy78

Niezłe oponki dla spokojnych kierowców, którym nie chce się zmieniać/lub np. nie chcą wydawać pieniędzy na 2 komplety opon i felg, sprawują sie lepiej niz najtańsze opony letnie (np. Dębica Vivo) latem i porównywalnie do najtańszych zimówek (typu Frigo) zimą. Dla mnie jedyna ich wada jest zauważalny wzrost hałasu oraz spalania (większe opory toczenia) względem zwykłych opon letnich, ale może to wynikać z niewielkiej mocy mojego "bolidu", właściciele mocniejszych i zarazem lepiej wyciszonych furmanek nie powinni się na to uskarżać. Reasumując, szczerze polecam te oponki tym wszystkim, którzy chcą zaoszczędzić na 2 kompletach opon, pod warunkiem że jeżdżą spokojnie i nie pokonują jakis wielkich dystansów rocznych swoim autem.

chuckyy

Super opony. Poprzedniej zimy przeszły test w najgorszych warunkach. W śnieżycy, błocie pośniegowym - zachowują się super. Nie ślizgałem się na nich ani razu. Gorzej sprawa wygląda z lodem. Tutaj nie radza sobie zbyt dobrze i na pewno typowe zimowe opony wypadają w tym przypadku lepiej. Ale... w zeszłym roku tylko raz zdarzyło mi się jechać w takich warunkach, a jeżdzę codziennie. Dlatego - wydaje mi się, że dla tego jednego dnia nie warto marnowac pieniędzy na zimówki. Poza tym opony dają ogromną przewagę nad zimówkami - otóż mamy je założone zawsze. Przy pierwszym śniegu, czy oblodzeniu, kiedy wiekszość jeździ jeszcze na oponach letnich i przeżywa chwile grozy - my spokojnie jeździmy na bezpiecznych oponach

Mariusz

Od kilku miesięcy używam opon navigator 2. Latem opony zachowują się poprawnie, przy spokojnej jeździe po mieście i szybkiej jeździe za miastem nie występują żadne negatywne objawy jak nadmierny hałas czy słaba przyczepność. Naprawde jednak opony te sprawdziły się w zimie. Pomimo cięzkich warunków nie zawiodłem się na nich. Wychodziłem z niewiarygodnych zasp, na ubitym śniegu i lodzie łatwo dawało się ruszać, bez problemu auto reagowało na hamulec i przyśpieszenie. Do tej pory myślałem, że opony całoroczne nie sprawdzą się w ekstremalnych warunkach jednak navigator 2 dla przeciętnego użytkownika nie posiadajacego kasy na dwa komplety opon to najlepsze rozwiązanie. Polecam kierowcom lubiących spokojną jazde.

Genezyp

Opona dobra na suchym. Chociaż nie rewelacyjna, ale nie ma sie co czarować za te pieniądze. Opony te auto ma założone tylko na przód i myślałem, że pojeżdże na nich tą zime i dopiero na lato kupie nowe, ale jak spadły pierwsze śniegi zaczęły sie schody. Mieszkam w górach i jazda z górki 20 km/h na białej drodze i lekkie wciśnieciu hamulca kończy sie poślizgiem. Na mokrej drodze auto nie prowadzi sie pewnie. Wyczuwalna podsterowność na dużych łukach. Ogólnie jestem zmuszony do zmiany opon. Podsumowując jeśli ktoś w zimie spotka sie jedynie z posolonymi i dobrze utrzymanymi drogami i nie jeździ szybko to myśle, że można na nich pojeździć. Jednak na prawdziwe warunki zimowe sie nie nadają.

Javek

Miałem w starym aucie Dębice Passio i przez te opony zraziłem się do marki. Szybko się zdzierały i co chwile u wulkanizatora bo kapeć. W tym roku dostałem je po okazyjnej cenie więc założyłem do auta roboczego i okazały się fenomenalne. Na śniegu spokojnie wyjeżdżałem z ulicy osiedlowej gdzie mieszkam i tej zimy pług nie zawitał. Na parkingach gdzie nikt nie raczył odwalić śniegu spokojnie wjeżdżałem i wyjeżdżałem. Co do hałasu są w miarę ciche mam na Seacie Firestone i hałas jest potworny na suchej drodze. Dodam, ze na tych oponach Firestone nie mogłem wyjechać z ulicy gdzie mieszkam. Do auta gdzie robi się 10 000 km rocznie i jeździ spokojnie to pewnie z 4 sezony wytrzymają.

Dawid P

Oponki rewelacja. bardzo dobrze radzi sobie w zimie, na suchej i mokrej nawierzchni super, lecz zdarzają się niektóre asfalty na których bywa groźnie, prawie jak na lodzie, lecz nie wydaje mi sie że jest to wina opony lecz konsystencji asfaltu. ściera się szybciej niż letnia guma, ale trzymanie opony na śniegu jak dla mnie to rekompensuje, zimą na drodze gdy asfalt przymarznięty z delikatnym lodem i na tym świeży śnieg i droga pod górkę opona traci przyczepność, w takim przypadku przydała by się zimówka, ale w sumie jeźdzę wszędzie i nigdy się nie zawiodłem i nie było sytuacji aby zakładać łańcuchy. W moim przypadku rozważał bym ponowny zakup tych opon. Polecam

JanuszPe

Bardzo dobre opony, jeździłem na różnych ostatnio na Goodyerach, nie widzę zbytniej różnicy (oprócz ceny). Jeśli jeździsz gratem bez zbieżności lub zużytymi amortyzatorami nic ci nie pomoże, a czytałem różne opinie nawet o oponach z"górnej półki" również niepochlebne. Jeśli brak komuś wyobraźni i na lodzie jeździ tak jak na suchej szosie to niech zamawia od razu miejsce na cmentarzu. Jedyne co się obawiałem to trwałości, ale nic złego się nie dzieje, mam je dwa lata. Również ścieralność jest trochę większa ale to normalne. Jestem zadowolony bo opony spełniają moje oczekiwania i cena jest do zaakceptowania. Polecam dla myślących kierowców.

Don Pierdo

Zakup z przymusu (trafiona zbieżność w zakupionym samochodzie i opony przednie do wymiany...), z rozsądku (cena + całoroczność) i częściowo z przyzwyczajenia (w poprzednim moim CC 700 miałem Navigatory 1 135/70 R13). Opony zachowują się poprawnie. Na śniegu nie miałem okazji przetestować dość długo, bo zima w tym roku nie grzeszyła śniegami (w Bydgoszczy). Polecam tym, którzy są przeciwni wciskaniu kitów, że zimą tylko zimówki. Na lodzie lekko mokrym i pokrytym śniegiem nie ma opon dobrych, czy dostatecznych - na czymś takim żadna opona się nie trzyma, chyba, że ma kolce, lub są to gąsiennice. Poza tym - dobre bo polskie.

Miło¶nik starszej motoryzacji

Zdecydowanie polecam osobom, które poruszają się w większości po mieście. Na te kilka dni śniegu, który przeważnie szybko topnieje lub jest rozjeżdżany nie ma sensu zmieniać na zimówki. Oszczędzamy czas i pieniądze. Szczerze mogę stwierdzić, że i w trudniejszych warunkach zimowych sprawują się świetnie przy zachowaniu zdrowego rozsądku. Z pewnością nie nadają się dla miłośników sportowej jazdy w stylu neonów pod podwoziem, ryczących tłumików i lamp lexus style! Oni niech się przed zimą zapisują w kolejkę do wulkanizatora co im chętnie wymieni opony na zimowe, ale jak to mówi Marian Pażdzioch: Ale nie za nic panie Ferdku"

Faith18

Oponki super! Jestem użytkownikiem, który nie lubi dużo płacić i nie mam ochoty wymieniać opon dwa razy w roku. Dlatego kupiłem NAVIGATORKI 2. Na suchej sprawują się nieźle aczkolwiek mają troszeczkę dłuższą drogę hamowania niż letnie. Ale na mokrej nawierzchni to bajka. Świetnie trzymają się mokrej nawierzchni nawet w ulewy świetnie się jedzie, świetnie odprowadzają wodę. W zimie również bardzo dobrze się sprawują. Moi koledzy posiadaja Barumy, na których niestety nie dają rady a Navigatorki zawsze dają rade w głębokim śniegu czy na świeżym. Polecam bo opona całoroczna jest zła oponą tak jak mówią stereotypy.

Radmic

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Początkowo wrzuciłem je na tył, bo z przodu założyłem trochę używane Bridgestone Blizzak MZ-02. Ale po paru niekontrolowanych poślizgach nawet na prawie suchej nawierzchni założyłem Navigatorki 2 na przód i jest super. (A ponoć Bridgestone taki jest super:). Przebijają sie przez 15 cm świeży śnieg aż miło, jezdżąc po kałużach tez czuć kontakt z podłożem (lepiej niz letnie Dunlop Sport d62m). Na zimę dobry wybór za niska cenę. Latem chyba jednak kupie letnie, bo wątpie w ich odporność na ścieranie przy upałach. Tylko nieco głosniejsze, ale od czego jest radio:)

Kacper

Opona świetna do spokojnej jazdy po suchej nawierzchni,na mokrej zachowuje się bardzo niepewnie.Po przejechaniu dystansu 20000km na każdym zakręcie piszczy,tak samo jak przy ruszaniu, nawet nizbyt szybkim.Hamowanie na mokrym - dramat.Mam te opony od wiosny i niestety przed zimą muszę wymienić na nowe ponieważ z bieżnika zostały marne 3 mm.Dla pocieszenia dodam że są to moje trzecie opony całoroczne[użytkowałem Godyear Vector 3 i 5]i subiektywnie oceniam je bardzo podobnie.Atutem opon jest cena, lecz po doświadczeniach radziłbym kupić opony letnie na lato a zimowe na zimę.Pozdrawiam Kacper .

Pitherz

Pierwsze 500 do 1000 km trwało ułożenie opony. Przez ten okres było nieciekawie ale teraz jest badzo dobrze. Dobra przyczepność, na mokrej nawierzchni dobrze sobie radzi a i w zimie także bez problemów. Wygląd jest o wiele lepszy niż HANOOK 185x70x14 i nawet jest lepszą oponą niż używka HANOOK czy KLEBBER czy jakiekolwiek używki, a tych już nawymieniałem i kłopotów podczas zimy także było sporo. Nowa to nowa. Cena jest bardzo dobra jak na tą klase opony i do tego wielosezon i nowiutki z cycuszkami;). Po 8 miesiącach jazdy nie widać większych ubytków na bieżnikach opon. Mi pasuje idealnie.

Tomasz

Kupiłem te opony w sierpniu i dlatego zdecydowałem się na zakup opon całorocznych, bowiem zima była przede mną więc stwierdziłem, że będą jeszcze dobre... i tu miła niespodzianka. Jeżdzę dużo w i poza miastem, również długie trasy przede wszystkim i miałem okazję akurat w górach - Nowy Targ sprawdzić je na śniegu. Polecam te opony to dobry wybór, a na lodzie tak naprawdę to żadna opona nie jest w stanie być dobra. Kupiłem drugi samochód i zdecydowanie styl jazdy taki jak pierwszym będzie, ale opony zdecydowanie te same, tylko inny rozmiar, no bo autko inne. Uczciewie polecam te opony!

azuzelych

Kupiłem opony po używaniu poprzednio Vredesteinów (z którymi się zresztą zleciało z zaśnieżonej drogi, więc tych już nie kupię). Na początku sporo miałem podejrzeń co do jakości, ale sprawdzają się jak na razie znakomicie. Sucha droga i mokra nawierzchnia - bardzo przyzwoicie, mały hałas (jeśli wcale). Rozjeżdżony snieg - dość dobrze, nie musiałem ani razu pchać, zawsze się wyjeżdżalo, nawet jak 7cm-warstwa. Na lodzie nie tak żeby aż wcale znakomicie, musiałem uważać, no ale nie są to przecież opony do jazdy po lodzie. Juz 2-gi sezon używam i chyba będę używał dalej.

Opinie użytkowników pochodzą z serwisu Oponeo.pl. Gromadzone są w wyniku ankiet posprzedażowych, przeprowadzanych wśród klientów sklepu internetowego. Opinie stanowią wyłączną własność grupy Oponeo.pl S.A.