infolinia: 0801 11 43 43

Infolinia

0801 11 43 43

Doradzimy w wyborze opon i felg!

Infolinia czynna jest w godzinach:
Poniedziałek - Piątek 7:00 - 22:00
Sobota - Niedziela 8.00 - 16.00

Porady Ekspertów - Opony

Miejsce produkcji opony - gwarancja globalnej marki, czy lokalne słabości?

Proces produkcji opony jest w dużym stopniu zautomatyzowany. W ciągu produkcyjnym istotną rolę wciąż jednak odgrywa człowiek, ze swymi umiejętnościami i kwalifikacjami zawodowymi, oraz… podejściem do wykonywanego zajęcia, cechami uwarunkowanymi często kwestiami kulturowymi. Czy czynniki wynikające ze specyfiki miejsca produkcji, z różnego stopnia kompetencji, jakie posiada miejscowy personel oraz dbałości o przedmiot pracy, nie powodują, że finalne produkty schodzące z taśm produkcyjnych różnych fabryk, tego samego koncernu, nie legitymują się tą samą jakością? Czy stosowane procedury, przeprowadzanie okresowych szkoleń pracowników, proces kontroli i prowadzenie audytów wewnętrznych to działania wystarczające aby osiągnąć taki stan ujednolicenia produkcji, przy którym można bez obaw powiedzieć, że te same opony, produkowane w obrębie jednego koncernu, w różnych jego placówkach na świecie, mają identyczną jakość?

Rafał Spirydon

Rafał Spirydon

Dyrektor Generalny Bridgestone Sales Polska Sp. z o.o.

Bridgestone

Korporacja Bridgestone produkuje opony, wyroby gumowe i produkty przemysłowe w 154 fabrykach w 23 krajach. Produkcja w kolejnch 8 fabrykach zostanie rozpoczęta w ciagu kolejnych 2 lat. 3 fabryki znajdują się w Polsce, w Poznaniu, Żarowie, Wolsztynie, a najnowasza fabryka jest budowana w Stargardzie Szczecińskim. Najwyższe normy jakości produkcji, jednolite dla wszystkich fabryk Bridgestone, długoletnie doświadczenie i zaawansowanie technologiczne gwarantują najwyższą jakość naszych produktów - niezależną od miejsca ich produkcji.

Jacek Młodawski

Jacek Młodawski

Specjalista ds. Technicznych

Continental

W dobie światowej produkcji wiele firm oponiarskich, poza macierzystymi krajami, posiada swoje fabryki w innych częściach świata. Spowodowane jest to wieloma czynnikami, również ekonomicznym. Koszty budowy nowej fabryki w Europie są nieporównywalne z tymi np. w Azji czy Ameryce Południowej. Czy miejsce produkcji ma wpływ na jakość produktu? W przypadku firmy Continental - nie, ponieważ koncern nie może sobie pozwolić na zaniżenie jakości. Opony pochodzące z Niemiec, Brazylii czy RPA wytwarzane są w oparciu o te same komponenty, w tym samym procesie produkcyjnym. W każdym z zakładów na całym świecie pracuje wykwalifikowane kadra. Zapewnienie odpowiedniej jakości gwarantuje producentowi pozycję silnej marki.
Każdy z produktów, niezależnie od miejsca wytworzenia, poddawany jest tym samym, rygorystycznym kryteriom oceny jakości. Dzięki temu gwarancja dotyczy opony, a nie miejsca gdzie została wyprodukowana.

Andrzej Skowron

Andrzej Skowron

Prezes Zarządu

PSO - Polskie Składy Oponiarskie

Poszukiwanie tańszych miejsc produkcji przez producentów przeróżnych towarów jest nieodłącznym elementem wolnego rynku i siłą napędową rozwoju wielu przedsiębiorstw, a nawet krajów. Nie ominęło to również naszej branży, możemy spotkać opony znanych marek produkowane w różnych częściach świata, na wszystkich praktycznie kontynentach (na razie oprócz Antarktydy).
Historia pokazuje, że "wpadki" jakościowe nie omijają praktycznie żadnego produktu ani rynku. Analizując branżę motoryzacyjną, to co rusz producenci samochodów wzywają właścicieli określonych typów aut do usuwania jakiś usterek i wcale nie dotyczy to egzotycznych miejsc produkcji, a i przy produkcji opon byliśmy świadkami spektakularnych "wpadek", nawet na tak zaawansowanym technologicznie rynku jak amerykański.
Pytanie i jego rozwinięcie w preambule, zostało postawione w sposób nieco przewrotny. Czy to ma oznaczać, że my jako Polska weszliśmy już do grona krajów gdzie jakość produkcji jest gwarantowana, dzięki naszemu wykształceniu, kulturze i zaawansowaniu technologicznemu, a problem jakości dotyczy tylko miejsc egzotycznych? A może jednak Polska jest dalej egzotycznym miejscem produkcji opon dla np. Francuza, tak jak dla w tej chwili dla Polaka Maroko czy Kazachstan?
Moim zdaniem globalizacja zaszła już tak daleko, że w chwili obecnej gwarancją już jest marka, nie miejsce produkcji. Globalne koncerny nie mogą pozwolić już sobie, by jakość ich produktów była różna w zależności od miejsca produkcji. Goodyer, Michelin czy Bridgestone kreują się, a nawet bezdyskusyjnie są markami globalnymi i nic tego już nie zmieni.
Nie mniej jednak o zakupie poszczególnych produktów decyduje klient ze swoimi przekonaniami i upodobaniami i dlatego np. najlepiej na Ukrainie sprzedają się opony produkowane w Europie Zachodniej (broń Boże w Turcji), a np. na rynku polskim lansowane jest stojące w sprzeczności z teorią o globalnej marce hasło reklamowe - "Fulda – niemiecka technologia" (że to niby tam najlepiej skonstruowane i wyprodukowane).
Innym problemem dotyczącym jakości jest pogoń za obniżką kosztów produkcji. I tu można postawić pytanie (retoryczne): czy lepszą gwarancją jakości marki jest przeszkolony, godziwie wynagradzany stały pracownik produkcji np. w fabryce w Afryce, czy zmieniający się co kilka miesięcy pracownik wynajęty w tzw. work service, pracujący za marne pieniądze w fabryce w Europie?

Leszek Szafran

Leszek Szafran

Dyrektor ds. Sprzedaży i Członek Zarządu

Dębica SA i Goodyear Dunlop Tires Polska

Koncern Goodyear wytwarza opony, wyroby gumowe oraz środki chemiczne w ponad 90 zakładach w 28 krajach, na sześciu kontynentach, m.in. w USA, Kanadzie, Meksyku, Niemczech, Turcji, Luksemburgu, Maroku, Peru, Japonii czy Chinach. W Polsce jest głównym udziałowcem Firmy Oponiarskiej Dębica S.A. Fabryka w Dębicy jest największą spośród 15 fabryk Goodyear w Europie i trzecią spośród wszystkich na świecie. Produkty naszych wszystkich marek tj. Goodyear, Dunlop, Fulda, Dębica i Sava wytwarzane są zgodnie z przyjętymi i obowiązującymi procedurami we wszystkich naszych fabrykach. Dzięki nim, a także bogatemu, wieloletniemu doświadczeniu firmy Goodyear i jej pracowników, nasze produkty posiadają najwyższą jakość, bez względu na miejsce, w którym są wytwarzane.

Marcin Kaliński

Marcin Kaliński

Szef Działu Marketingu Trade - Stomil, opony Nokian i Toyo

Trade-Stomil

Nie da się odwrócić trendu globalizacji gospodarki. Wielkie koncerny w rodzimych krajach dziś w zasadzie mają tylko biura dla kadry zarządzającej, ewentualnie biura konstrukcyjne. Zakłady produkcyjne przenosi się do krajów o niższych kosztach, w tym przede wszystkim o niższych kosztach pracy. Dotyczy to nie tylko branży ogumienia, ale wszelkich innych typów branż w gospodarce. I należy się chyba do tego przyzwyczaić, że już wkrótce większość markowych produktów będzie miała etykietę Made in China albo Made in Vietnam. Jakość i tak musi być zagwarantowana skomplikowanymi procesami controlingu. No i pamiętajmy - żaden globalny koncern nie wypuści na rynek bubla bo to grozi skutkami popsucia opinii danej marki na lata ...