infolinia: 0801 11 43 43

Infolinia

0801 11 43 43

Doradzimy w wyborze opon i felg!

Godziny pracy infolinii w najbliższych dniach:
Pn - Pt 7.00 - 22.00
Sb - Nd 8.00 - 16.00

Pomiar ciśnienia w kołach systemem TPMS

Według badań organizacji DEKRA zaledwie 40% kierowców w Europie i Ameryce Północnej sprawdza stan opon częściej niż raz w roku.

Pomiar ciśnienia w kołach systemem TPMS

Postawa ta ma niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo podczas jazdy oraz wydatki na auto. Z myślą o tym opracowano TPMS (Type Pressure Monitoring System), system monitorujący stan ciśnienia w oponach.

Są dwa główne powody spadku ciśnienia w oponach. Pierwszy z nich to naturalne przenikanie powietrze przez ścianki opon oraz wentyle. Drugi to uszkodzenia mechaniczne, jak najechanie na krawężnik, ostry przedmiot, itp. Wprowadzenie TPMS powinno znacznie zmniejszyć ilość groźnych wypadków.

System TPMS
System TPMS ma niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo jazdy.

Mimo tego, ze obowiązek montowania systemów TPMS jest obecny w Ameryce Północnej od 2007, Parlament Europejski dopiero w marcu tego roku przyjął uchwałę obligującą producentów do wprowadzania na rynek pojazdów wyposażonych w TPMS od 2012r. Europejska Komisja Gospodarcza ma niebawem zdecydować, który TPMS zostanie wykorzystany w montażu. Jest dwóch faworytów:

TPMS bezpośredni

Urządzenie te informuje kierowcę o aktualnym stanie ciśnienia we wszystkich kołach. Kluczową rolę pełnią przy tym czujniki ciśnienia zainstalowane w każdej z opon oraz sprawny przepływ uzyskanych danych do centrum systemu.

Zawory umieszczone w kołach dostarczają informację poprzez fale radiowe, a komputer pokładowy auta analizuje je. Zawór wyposażono w czujniki ciśnienia, układu elektrycznego, zasilania bateryjnego oraz temperatury. Elementy TPMS mają w sobie kryształ kwarcu, który pozwala przekształcać różnice ciśnień na skoki, a te z kolei wysyła się do centrum systemu. Co minutę odbywa się transmisja na 434 MHz z kół do komputera pokładowego.
Wśród bezpośrednich TPMS na uwagę zasługują modele Beru, Schradek, Alltech, SmarTire, Pacific i kilka innych. W praktyce różnice między nimi dotyczą umiejscowienia czujnika: za zaworem powietrznym, na obręczy lub w innym punkcie. W przypadku zamontowania czujników za zaworem powietrznym, zaworki oznacza się specjalnymi kolorami. Informacja na wyświetlaczu TPMS jest prawidłowa o ile nikt nie zmieniał położenia kół w pojeździe.

Zwolennikami wdrożenia bezpośredniego systemu TPMS są producenci opon. Podkreślają, że TPMS bezpośredni jest dokładniejszy, skuteczniej informuje o utracie ciśnienia i robi to w czasie rzeczywistym. Przyczynia się to do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach z racji lepszego stanu opon, podkreślają ekonomiczny charakter systemu (opony z optymalnym ciśnieniem zużywają mniej paliwa) oraz proekologiczne cechy TPMS (ograniczenie emisji CO2 z racji mniejszej eksploatacji paliwa).

Wady tego systemu TPMS pomiaru ciśnienia w oponach pojawiają się w praktyce użytkowania. Przy każdej wizycie u wulkanizatora, czy to wynikającej z konieczności wymiany przebitej opony, czy wymiany sezonowej opon, należy koniecznie powiadomić, że mamy czujniki ciśnienia  w kołach. Czujniki ulegają zniszczeniu najczęściej podczas serwisowania kół. TPMS bardzo łatwo uszkodzić, a poza tym zmusza do ponoszenia kosztów przy instalacji nowej konfiguracji, która jest niezbędna przy użyciu nowego czujnika. Skorzystanie z płatnej analizy nowych warunków w aucie może również mieć miejsce w przypadku zmiany felg (przy zdejmowaniu kół należy uważać, by felga z czujnikiem znalazła się dokładnie w tym samym miejscu, co przed demontażem).
TPMS pośredni
Opcja chętniej wybierana przez producentów aut, występująca w większości aut średniej i niższej klasy, bazująca na czujnikach prędkości opon współgrających z systemem blokowania kół (ABS) i elektronicznym system stabilizacji (ESC).
Praca systemu pośredniego polega na wykryciu różnic w ilości obrotów opon - po tym wskazuje tę, która prawdopodobnie ma zbyt niski poziom ciśnienia. Fakt, że jedna opona wykonuje więcej obrotów od pozostałych wynika z tego, że redukcja ciśnienia w środku zmniejsza jej średnicę, a wtedy opona musi być bardziej wydajna przy obrotach. Bardziej zaawansowane systemy TPMS pośrednich bazują na analizie wibracji kół oraz obciążeń powstających przy przyśpieszaniu i hamowaniu.


Głównym mankamentem TPMS pośredniego jest ręczne resetowanie konfiguracji urządzenia i wdrażanie nowej kalibracji opon. Z systemu kasowania ustawień należy skorzystać przy każdej wymianie opon lub dopompowywaniu powietrza do nich. Teoretycznie chodzi o to, aby zastosować kalibrację w warunkach identycznego ciśnienia we wszystkich kołach, jednak w praktyce niełatwo precyzyjnie stwierdzić czy wszystkie opony mają takie same ciśnienie. Kierowcy raczej nie dysponują prywatnymi kompresorami, a te dostępne np. na stacjach benzynowych są niedokładne. Przed użyciem kalibracji, system TPMS nie jest w stanie ocenić czy ciśnienie w oponach jest równe. W trakcie pracy system będzie odnosił się do ciśnienia, który był dla niego bazowy, jednak ciężko stwierdzić czy faktycznie był właściwy i taki sam dla każdego koła. Ponadto, pośredni TPMS jest przystosowany do sztywności opon w momencie zejścia pojazdu z linii produkcyjnej. Oznacza to konieczność korzystania z modelu opon użytego przy montażu. Korzystanie z opon zamontowanych w samochodzie na samym początku jest jeszcze bardziej niezbędne w TPMS drugiej generacji, bazującym na badaniu wibracji opon. Ma to związek z parametrami systemowymi TPMS dostosowanymi do konkretnych parametrów opony.

Ważnym elementem działania pośredniego systemu TPMS jest również czas reakcji. Według badań amerykańskiego Departamentu Transportu (DOT), po zauważeniu utraty ciśnienia kierowca potrzebuje mniej więcej 10 minut na dotarcie np. do stacji benzynowej. System TPMS porównuje zachowanie opon w danym okresie czasu, a co za tym idzie, traci kilka minut na analizy, podczas których ciśnienie może zejść z kół do zera. Ponadto, TPMS nie jest w stanie zareagować w sytuacji, gdy wszystkie opony tracą ciśnienie w równym stopniu, ponieważ brakuje mu punktu odniesienia jakim jest różnica zachowania kół względem siebie.

Zakup TPMS


Na chwilę obecną, niewiele samochodów wyposażonych jest w pomiar ciśnienia TPMS. Na rynku wtórnym, istnieje możliwość zakupienia TPMS bezpośredniego. Zestaw składa się z czujnika, transmitera i odbiornika. Sprawą wartą rozważenia przed zakupem jest fakt, że bez opon typu Run Flat przebicie opony grozi uszkodzeniem czujnika TPMS (w przypadku TPMS bezpośredniego). Sztywność ścianek opony Run Flat chroni czujniki ciśnienia przed uszkodzeniem mechanicznym. Ceny zestawów są wysokie, ale mimo tego warto rozważyć zakup. TPMS to rozwiązanie komfortowe, pożyteczne i perspektywiczne. Niemniej jednak, można też zadbać o ciśnienie w oponach innymi metodami. Regularne sprawdzanie ciśnienia w oponach, dostosowanie go do warunków na planowanej trasie, okresowe ustawianie zbieżności kół i wizyty w stacjach diagnostycznych to gwarancja, że opony będą w dobrym stanie.

Komentarze

Kacper 1 grudnia 2010

Witam, pomocny artykuł, wydaje mi się jednak, że nie do końca prawdziwa jest nastepująca informacja na temat TPMS bezpośredniego cytat: (...)Skorzystanie z płatnej analizy nowych warunków w aucie może również mieć miejsce w przypadku zmiany felg (przy zdejmowaniu kół należy uważać, by felga z czujnikiem znalazła się dokładnie w tym samym miejscu, co przed demontażem). (...) Na stronie http://www.cars101.com/subaru/tiremonitor.html znalazłem informację (dotyczy TPMS w Subaru) że zamiana położenia kół nie ma wpływu na działanie systemu. Być może nie dotyczy to wszystkich urządzeń TPMS bezpośredniego na rynku. pozdrawiam Kacper

Kacper 1 grudnia 2010

przy okazji znalazłem małą literówkę w nazwie jednego z producentów: Schradek - powinno być Schrader. pozdrawiam

Dodaj komentarz



Sklep

Wyszukiwarka

Opony do pojazdu