infolinia: 0801 11 43 43

Infolinia

0801 11 43 43

Doradzimy w wyborze opon i felg!

Infolinia czynna jest w godzinach:
Poniedziałek - Piątek 7.00 - 22.00
Sobota - Niedziela 8.00 - 20.00

Dlaczego opony hałasują?

Dowiedz się dlaczego opony hałasują. Sprawdź, jak możesz obniżyć hałas. Czytaj o cichych oponach.

Dlaczego opony hałasują?

Opona samochodowa jest jak orkiestra. Składa się z dużej liczby "instrumentów" generujących dźwięki podczas jazdy. Każdy rowek, a nawet każda lamelka wpływa na to, co słyszymy podczas toczenia kół. Szkoda, że nie jest to muzyka dla ucha. Od lat próbuje się walczyć hałasem toczenia różnymi sposobami. Czy warto wybierać ciche opony? Co trzeba wiedzieć poszukując cichych opon?

Hałas opon przeszkadza nie tylko użytkownikom samochodów. Dokucza przede wszystkim osobom mieszkającym przy drogach. Hałas komunikacyjny urósł do rangi wielkiego problemu w zakresie ochrony środowiska. Zmniejsza się go stosując nowe nawierzchnie dróg pozwalające obniżyć hałas nawet o 7-10 dB(A) *. Niestety, są one średnio 2,5 razy droższe od zwykłych. Najczęściej jednak ogranicza się prędkość na trasach szybkiego ruchu i autostradach przebiegających w pobliżu skupisk ludzkich.

Jak obniżyć hałas?

Każdy posiadacz samochodu może dbać o obniżenie hałasu, nie tylko pilnując sprawności układu wydechowego, ale także wybierając ciche opony. W ten drugi sposób udaje się obniżyć łączny poziom hałasu pojazdu nawet o 3-4 dB(A) przy prędkości 80 km/h. Na papierze różnica wydaje się nieduża, ale w praktyce można przyjąć, że samochód na zwykłych oponach generuje tyle szumów toczenia, co trzy identyczne wozy jadące na cichych oponach. Być może dzięki ich rozpowszechnieniu, w przyszłości nie będziemy musieli zwalniać do 70-80 km/h na wielu odcinkach tras szybkiego ruchu. Również zbyt niskie ciśnienie powietrza zwiększa hałaśliwość. Spadek ciśnienia 0,5 bar od dopuszczalnego podwyższa poziomu hałasu średnio o 1 dB(A).

W zakresie prędkości 50-120 km/h opony są dominującym źródłem hałasu współczesnego samochodu osobowego średniej klasy. Poniżej 50 km/h przeważa odgłos silnika, a powyżej 120 km/h szum powietrza wokół nadwozia. Niedopracowane akustycznie opony potrafią jednak zagrać pierwsze skrzypce w generowaniu hałasu.

Skąd bierze się hałas?

W toczącej się oponie głównym źródłem hałasu są klocki bieżnika. Drżą podczas stykania się z jezdnią i odrywania od niej. Energia kinetyczna wyzwolona podczas odciążania klocków bieżnika rozprasza się poprzez emisję ciepła i drgania. Za dźwięki przy ostrym hamowaniu, starcie z buksowaniem kół lub pokonywaniu zakrętów "po bandzie" odpowiada zjawisko zwane stick-slip - silnie trące o jezdnię klocki bieżnika, "rozpaczliwie szukające przyczepności", wywołują drgania o wyższej częstotliwości niż podczas toczenia, które są słyszalne jako donośny pisk.

Żeby problemów było mało, hałasuje także powietrze opływające oponę. Szum powstaje wskutek wypompowywania go sprzed toczącej się opony, zasysania go za oponą, a nawet zawirowań przepływu pomiędzy kołem a nadkolem. Opona, stykając się z jezdnią tworzy z przodu i z tyłu "rogi", działające jak tuba patefonu, wzmacniające odgłosy toczenia. Wypełniona powietrzem opona działa również jak pudło rezonansowe. Aby się o tym przekonać, wystarczy w ciszy zapukać w jej bok.

"Komponowanie" dźwięku generowanego przez toczące się opony jest trudne. Twórcy starają się, aby hałas miał formę znośną dla ucha, szczególnie wrażliwego na dźwięki o częstotliwości 1-4 Hz. Mówiąc po ludzku, niepożądane są wszelkie dźwięki brzmiące "żżżż". Za mniejsze zło uważa się dźwięki "ssszzzz". Niestety, jest to zawsze szukanie kompromisu, gdyż zmniejszenie jednego niekorzystnego zjawiska akustycznego często powoduje powiększenie innego. Na szczęście, według danych statystycznych, negatywny wpływ sumarycznego obniżenia poziomu hałasu opony o kilka decybeli na jej właściwości jezdne i opory toczenia jest praktycznie pomijalny, blisko granicy błędu pomiarowego.

Czym kierować się w poszukiwaniu cichych opon, oprócz reklamowych deklaracji producentów?

Do cech sprzyjających cichobieżności opony zalicza się bieżnik kierunkowy bez przestrzeni zamkniętych, klocki bieżnika o zróżnicowanym kształcie ułożone asymetrycznie i nieregularnie, poprzeczne rowki ukształtowane w taki sposób, aby ich wejścia i wyjścia nie pokrywały się z krawędzią styczną bieżnika, dużą miękkość mieszanki, z której wykonano bieżnik, ale sztywny szkielet opony. Trzeba pamiętać, że im szersza opona tym większa powierzchnia styku z nawierzchnią, a zatem i hałas. Dlatego aktualnie przyjęty w Unii Europejskiej limit głośności dla opon o szerokości do 145 mm wynosi 72 dB(A), ale dla opon powyżej 215 mm już 76 dB(A). Wbrew powszechnej opinii nowoczesne opony zimowe do samochodów osobowych są (statystycznie) tylko minimalnie głośniejsze od letnich. Zauważalnie głośniejsze są natomiast opony o wzmocnionym karkasie. Nie kupujmy więc bez wyraźnej potrzeby opon o wyższym indeksie nośności, niż dedykowana do naszego auta.

Oczywiście, ostateczną decyzję o zakupie konkretnego typu ogumienia warto podjąć po przestudiowaniu niezależnych wszechstronnych testów.
 

* - dB(A) - jednostka natężenia dźwięku, przy pomiarze której wykorzystuje się częstotliwościową charakterystykę korekcyjną (A), optymalizującą pomiar pod kątem specyfiki funkcjonowania słuchu człowieka.

Komentarze

jac 27 sierpnia 2010

Post z innego forum:):) Żeby kupić dobra oponę trzeba popytać ludzi którzy jeżdzą samochodami i czują je, a nie się nimi przemieszczaja. Ciekawe dlaczego nikt nie bada jak opony zachowuja sie po 10,20,30 tyś km. Przecież nie jeżdzimy cały czas na nowych. Z mojego doświadczenia i rozmów z kolegami kierowcami wynika że to co świetnie wypada w testach jako nówka szybko traci swoje właściwości. Tak dla przykładu z moich doświadczeń: Wygrywające testy Goodyeary i Continentale strasznie szybko się szmacą, robią się śliskie i często je trzeba doważać z powodu lichej konstrukcji; często nie wytrzymują polskich dróg deformując się. Po prostu zamiast inwestować w jakość połączoną z żywotnością cała para w reklamę i pierwsze wrażenie kosztem konstrukcji opony. Konkurencyjny, skromnie się reklamujący w porównaniu do innych Michelin czy Bridgestone praktycznie nigdy nie wygrywa testów, za to swoje parametry trzyma wyjątkowo długo dzięki zoptymalizowaniu parametrów i doskonałej konstrukcji. Po kilkunastu tysiącach Goodyeary i Continentale zaczynają wyraźnie tracić swoje parametry a Michelin i Bridgestone nadal świetnie się trzyma. Jak Goodyear i Continental praktycznie jest do wyrzucenia to Michelin i Bridgestone ma przed sobą jeszcze sezon z całkiem niezłymi parametrami. Przeliczając koszt opony na 100km te najdroższe w zakupie okazują się najtańszymi GOODYEAR, jak nazwa wskazuje "dobry rok", drugi średniawo, trzeci licho albo wcale.Ciekawe dlaczego Goodyear wchodzi z wielką pompą na rynek z kolejnymi modelami opon o wyrafinowanych nazwach a po sezonie lub dwóch sklepy i hurtownie wyprzedają je w wielkich ilościach poniżej kosztów. Poza tym jakim cudem dopuszcza się do ruchu w UE Chińsko-Tajwańskie półprodukty OPONOPODOBNE, wręcz niebezpieczne w większości awaryjnych sytuacji na drodze, szczególnie mokrej. To że po 15 tyś się zużyją albo rozlecą o ile nie wystrzelą na trasie to inna sprawa. Lepiej pytać się i uczyć na błędach innych niż sugerować się testami i reklamą lub po wpływem impulsu typu cena-promocja-wyprzedaż, a pózniej męczyć się 3-4 lata albo dostać kociej mordy jak się okaże, że okazja lub wyprzedaż wyszły drożej od najdroższych opon na rynku kupionych w detaliczniej cenie w serwisie w centrum miasta, bo po sezonie oponki szlag trafił. Można reklamować- ale wiadomo jak jest:). Niektórzy gumiarze po doświadczeniach, pewnych opon nie chcą sprzedawać, bo nie chca się użerać z reklamacjami. Szczególnie tyczy się to Matadora, Marangoni, Fuldy, Dębicy Kormorana, różnych innych wynalazków i oczywiście "chińskich"; takie idą przez internet bo tam się klientowi w oczy nie patrzy i klient sam bez namawiania robi z siebie frajera. Pozatym należy uważać na partie opon, nawet tych znanych marek, gorzej wykonanych z gorszych składników, produkowanych dla sklepów internetowych, to te najczęsciej wystawiane jako superpromocja. To trochę jak z dobrym producentem wędlin; "Linia stop koniec naszej produkcji, teraz mniej mięsa, dodajemy więcej soli wody i saletry i jedziemy z partią dla Biedronki" :):):)

to tez post z innego forum 27 sierpnia 2010

Opony, które przechodzą testy np ADAc również poddawane są testom ścieralności. Byłoby dziwne, gdyby producenci opon wykonywali swoje opony tak, by po 15 tys kilometrów były do wyrzucenia. Pomyśl chwilę kolego. Jaki mają w tym interes? W ten sposób chcą zareklamować swoją markę? Czy nie uważasz, że klient zrażony tym, że opony mu się bardzo szybko starły, nie kupi więcej tej samej marki? Poza tym, ze ścieraniem opon, to nie jest sprawa taka oczywista, jak piszesz. Ludzie mają różny styl jazdy, nie zawsze dbają o ciśnienie. Ale Tobie jest najprościej wrzucić to do jednego worka, pod nazwą: te opony są ZAWSZE dobre, a te są ZAWSZE złe. Faktycznie prezentujesz swoją wypowiedzią typowego wulkanizatora, który ma na swoim stanie TYLKO TE NAJLEPSZE OPONY, a cała reszta jest be. Typowy przedstawiciel garażowego sposobu myslenia. Dalej, "niektóre marki są awaryjne". Fulda awaryjna? Dębica awaryjna? Kolego, a skąd Ty masz takie informacje? Czyżby mówisz tak dlatego, bo sam sprzedajesz konkurencyjne marki Firestone lub Klebera? No i Twój absolutny hit merytoryczny: że tańsza opona renomowanego producenta, oznacza, że to opona z tańszych materiałów. Weź się chłopie ogarnij trochę. Jaki producent poszedłby na taki układ? I dlaczego nie ma tych "tańszych i gorszych" opon w serwisach? Czyżby producent chciał, żeby klient wycierał sobie mordę jego marką, w imię zwalczania sklepów internetowych? ahahah, brawo Janek. Niezły kicz tu zaserwowałeś

jac 30 sierpnia 2010

Test ścieralności, a to jak opona trzyma swoje parametry po np. 15tyś, to chyba dwie różne sprawy, nie? Oczywiście, że żaden producent nie zakłada że jego opony mają się rozlecieć po 15tyś. Tylko dlaczego odsetek rozlatujacych się(deformacje, rozwarstwienia, rozciągnięcie drutówki) w połowie bieżnika opon jest tak duży w grupie Goodyeara, Hankookach, Kumho? Przecież to jest wina ewidentnie zbyt lichego JAK NA NASZE DROGI wykonania.

marcu 19 kwietnia 2012

moje chucza glosniej od zimowek pozdrawiam

Dodaj komentarz



Sklep

Wyszukiwarka

Opony do pojazdu